Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Przemówienie prezydenta w Churale Ludowym

Michał Sobczak, 13 lutego 2005


Wysoki Churale!

Mam zaszczyt przedłożyć Wysokiej Izbie projekt kolejny już projekt ustawy. Projekt mojego autorstwa, był omawiany i został przyjęty przez Radę Komisarzy Ludowych w pierwotnym brzmieniu. Tym razem jest to projekt ustawy, o której można by powiedzieć, że jest pierwsza po konstytucji, chodzi mianowicie o kodeks karny. Kodeks karny jest niezwykle ważnym elementem systemu prawnego każdego państwa, czy to wirtualnego, czy to realnego, ale tego Towarzyszom Kwiatonom tłumaczyć nie trzeba, dlatego też nie będę uzasadniał samej idei skierowania do prac w Churale Ludowym właśnie projektu ustawy Kodeks Karny.

Na wstępie pragnę podziękować Towarzyszowi Mandragorowi Krupińskiemu za pomoc w tworzeniu projektu.

Ze względu na to, że Kodeks Karny jest szczególnie ważną ustawą, został on zaopatrzony w preambułę. Do niedawna myśleliśmy, że są to słowa autorstwa Tow. Cyrankiewicza, wypowiedziane w 1956r., jednak podczas przeglądania akt archiwum państwowego w Genosse Wanda Stadt okazało się, że Cyrankiewicz w "56. jedynie cytował słowa Wandy z roku 1949. Niestety nagranie dźwiękowe z zarejestrowanym wystąpieniem Wandy nie zachowało się.

Wysoka Izbo. Praktycznie 40% projektu ustawy stanowią niezwykle istotne przepisy ogólne, które regulują m.in. formy popełnienia przestępstwa, określają terminy zatarcia skazania, a przede wszystkim kary.

W rozdziale „formy popełnienia przestępstwa” nie wprowadzono innowacji. Kodeks, oprócz bezpośredniego dokonania czynu zabronionego, karze za przygotowanie, usiłowanie, kierownictwo podżeganie i pomocnictwo. Kary za przygotowanie, usiłowanie, podżeganie, kierownictwo i pomocnictwo, wymierza się w granicach przewidzianych dla danego przestępstwa.

Rozdział „wyłączenie odpowiedzialności karnej” zawiera przepis dotyczący obrony koniecznej, bez którego trudno byłoby sobie wyobrazić sprawiedliwy system karania.

O ile o poprzednich trzech rozdziałach nie można powiedzieć, że są rewolucyjne, o tyle rozdział „Kary” zawiera wiele innowacji. Kary są czymś, bez czego każdy, nawet najlepszy kodeks karny byłby bez sensu. W przypadku projektu KK, który mam zaszczyt przedkładać Wysokiej Izbie, nie został zastosowany tradycyjny podział kar na: grzywnę, ograniczenie, pozbawienie wolności i śmierć/banicję. Projekt kodeksu karnego przewiduje następujące rodzaje kar:

- grzywna, - nadzór, (odpowiednik burżuazyjnego ograniczenia wolności) - areszt, - więzienie, - zamknięcie w twierdzy (odpowiedniki burżuazyjnego pozbawienia wolności) - śmierć.

Kara grzywny, w projekcie kodeksu występuje jednocześnie jako kara zasadnicza oraz jako kara dodatkowa [jedyna kara dodatkowa przewidziana przez projekt kodeksu]. Kara grzywny jest najlżejszą karą zasadniczą, a przepisy jej dotyczące mówią, że Sąd może wymierzyć karę grzywny także obok innych kar, w związku z czym, staje się ona również karą dodatkową. Projekt przewiduje również bardzo ważną możliwość, mianowicie sprawdzenia stanu majątkowego oskarżonego przed orzeczeniem kary grzywny. Jest to o tyle istotne, że można uniknąć kłopotliwej egzekucji z majątku sprawcy.

Projekt, jako odpowiednik burżuazyjnej kary ograniczenia wolności przewiduje karę nadzoru. Polega ona na utrudnieniu skazanemu wypowiadania się w miejscach publicznych [sposób wykonania kary w praktyce będzie określać przygotowywany przeze mnie Kodeks Postępowania Wszelakiego (nazwa do dopracowania), który będzie regulował postępowanie wykonawcze w sprawach karnych], uniemożliwieniu skazanemu zmiany klasy społecznej i miejsca zameldowania, a także nakazuje się skazanemu wykonywanie określonej przez Sąd, pracy społecznie użytecznej, w czynie społecznym. Kara ta jest przygotowana specjalnie dla osób, które biorą czynny udział w życiu Wandystanu, a kara grzywny byłaby zbyt łagodna. Dla reakcjonistów, którzy nie wykonują w czynie społecznym pracy nakazanej przez Sąd, przygotowano możliwość przedłużenia kary nadzoru do czasu wykonania pracy społecznie użytecznej.

Następnymi w hierarchii dokuczliwości są kary, które można by łącznie określić burżuazyjnym określeniem „pozbawienie wolności”. W tej kategorii kar, projekt ustawy jest, można rzec, rewolucyjny. Przewiduje on trzy rodzaje pozbawienia wolności i określa minimalny i maksymalny czas trwania tych kar. Pozbawienie wolności podzielono na cztery stopnie, każdy bardziej dokuczliwy od poprzedniego.

Kara aresztu [najłagodniejsza z kategorii pozbawienia wolności], oprócz uniemożliwienia zmiany miejsca zamieszkania i klasy społecznej oraz utrudnienia skazanemu wypowiadania się w miejscach publicznych Wandystanu, blokuje skazanemu możliwość korzystania z systemu gospodarczego i bankowego Wandystanu. Trwa ona od dwóch tygodni do trzech miesięcy. Nadto, Sąd może nakazać skazanemu wykonywanie pracy społecznie użytecznej, a w przypadku reakcjonistów, którzy nie wykonują pracy nakazanej przez Sąd, kara może ulec przedłużeniu.

Kara więzienia, to oprócz utrudnień przewidywanych przez areszt, oznacza uniemożliwienie skazanemu wypowiadania się w miejscach publicznych. Trwa ona od jednego do sześciu miesięcy.

Najdokuczliwszą z katalogu pozbawienia wolności jest kara zamknięcia w twierdzy. Oprócz utrudnień przewidywanych przez więzienie, wymierzenie takiej kary skutkuje odcięciem od informacji z miejsc publicznych Wandystanu, w szczególności z wszelakich list dyskusyjnych. Kara twierdzy trwa od dwóch do osiemnastu miesięcy.

W katalogu kar przewidywanych przez projekt ustawy jest również kara, która pozwala na usunięcie danego mieszkańca ze społeczeństwa bez prawa powrotu. W Dreamlandzie nazywa się to eliminacją, w Sarmacji- banicją, a w Scholandii- dożywotnim publicznym ostracyzmem, natomiast przedłożony Wysokiej Izbie projekt ustawy przewiduje karę śmierci, jako najsurowszą i absolutna karę. Taka kara jest niezbędna.

Istnieją w naszym v-świcie osoby, które zapisują się, z różnych pobudek. do v-państwa po wielokroć. Będąc w Sarmacji sędzią, orzekałem w kilku takich procesach i zawsze kończyły się one wyrokiem banicji. Klonowanie, a szczególnie klonowanie w celu osiągnięcia korzyści [jakichkolwiek. Zwykle majątkowych] jest godne szczególnego potępienia i jest to zbrodnia szczególnie Szkodliwa społecznie. Osoba, której udało się [a w mojej sądowej v-karierze takiej osoby jeszcze nie sądziłem] wyłudzić pieniądze, może w każdej chwili przelać je na inny rachunek bankowy [trwa to sekundę]. W Wandystanie można założyć po prostu konto podając się za kogoś innego, albo wpisując dane nieistniejącej osoby [to, że nie trzeba uwierzytelniać założenia konta swoim ID oraz hasłem też ma dobre strony i czyni Ludowy Bank Wandystanu (burż. Cintra Bank) bardziej dostępnym i bardziej atrakcyjnym, bo można posiadać np. floreny nie będąc mieszkańcem Natanii], a w Sarmacji czy Scholandii- przelać pieniądze na rachunek giełdy CStocks i nie ma po nich śladu.

Poprzez posiadanie podwójnego obywatelstwa, można np. wyłudzić głos w wyborach, co jest jeszcze bardziej szkodliwe niż wyłudzenie pieniędzy, bo zafałszowuje obraz wyborów na wysokie stanowiska państwowe. Wyłudzając głosy, można dowolnie sterować wyborami, przekreślając demokratyczne zasady w głosowaniu.

Wysoka Izbo. Przedłożony Towarzyszom projekt ustawy przewiduje podział kary śmierci na cztery klasy: - śmierć poprzez rozstrzelanie, - śmierć poprzez podanie trucizny, - śmierć poprzez powieszenie, - śmierć poprzez ścięcie.

Nadto, projekt ustawy przewiduje możliwość nałożenia przez Sąd, na skazanego dodatkowej kary dręczącej w postaci zobowiązania go do wysłuchania siedmiogodzinnego przemówienia Fidela Castro przed wykonaniem egzekucji.

Kara śmierci jest podzielona na cztery klasy, w celu dalszego urozmaicenia katalogu kar, co pozwoli na sprawiedliwsze karanie sprawców. Nie można w ten sam sposób potraktować osoby, która usiłowała środkami bezprawnymi usunąć konstytucyjny organ władzy oraz osoby, która się sklonowała (zbrodnia mimo wszystko mniej szkodliwa klasowo).

Towarzysze Kwiatoni. Dziwić może, że Kodeks przewiduje jedynie kary zasadnicze, a nie zawiera rozdziału „środki karne”. Wraz z Towarzyszem Mandragorem Krupińskim, po głębokim zastanowieniu, zdecydowaliśmy się na usunięcie z projektu środków karnych, jako zbędnych. Moim założeniem jest absolutne rozdzielenie procesu karnego i cywilnego dlatego też projekt Kodeksu Postępowania Wszelakiego (nazwa do dopracowania) nie będzie przewidywał możliwości wytoczenia powództwa cywilnego w postępowaniu karnym. Idąc dalej w stronę rozdzielenia procesu karnego i cywilnego, usunięte zostały środki karne powodujące powstanie należności na rzecz osoby, w postaci nawiązki i obowiązku publicznego naprawienia szkody. Pozbawienie tytułu społecznego również usunięto, ze względu na to, że przyznawanie i odbieranie tytułów jest domeną Mandragorów. Zostało zatem pozbawienie praw publicznych oraz przepadek przedmiotów i korzyści pochodzących z przestępstwa. To ostatnie zapisano w dziale „Kary”, jako środek obligatoryjny.

Kolejną instytucją, jakiej projekt ustawy Kodeks Karny nie przewiduje, jest instytucja przedawnienia karalności oraz przedawnienia wykonania kary. Instytucje te zostały usunięte, ze względu na to, że stanowią one ochronę sprawcy przestępstwa, a przegranie wyścigu z przedawnieniem było już nie raz przyczyną umorzenia sprawy oczywistej [czy to w v-świecie, czy w realu- por. wyścig z przedawnieniem zarzutów w aferze FOZZ].

W projekcie KK zawarto również rozdział dotyczący nadzwyczajnego złagodzenia i obostrzenia kary. Do zastosowania w przypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie.

Kolejną istotną częścią projektu ustawy jest rozdział „Zatarcie skazania”. Określono tam okresy, po których skazanie uważa się za niebyłe, stosownie do poszczególnych rozdziałów kar. Ponieważ w Wandystanie nie funkcjonuje Rejestr Karny, wprowadzono przepis mówiący, że zatarcia skazania dokonuje się na wniosek skazanego. Przenosi to obowiązek pamiętania o zatarciu z organów wymiaru sprawiedliwości, czy też Komisariatu Ludowego do Spraw Wewnętrznych i Administracji, na skazanego, który sam będzie musiał pamiętać o zatarciu swojego skazania.

Wysoka Izbo. Przejdę teraz do omówienia części szczególnej projektu ustawy.

Przestępstwa w części szczególnej podzielono na pięć klas. Każdej klasie ustalono kary, w następujących widełkach:

Klasa I (najdrobniejsze występki): Grzywna albo nadzór Klasa II : Nadzór albo areszt Klasa III : Areszt albo więzienie Klasa IV : Więzienie albo zamknięcie w twierdzy Klasa V (najpoważniejsze zbrodnie): Zamknięcie w twierdzy albo śmierć.

Do przestępstw klasy V zaliczono przede wszystkim zbrodnie przeciwko ustrojowi Wandystanu, zbrodnie klonowania oraz puszczanie w obieg fałszywych środków pieniężnych. Do klasy I zaliczono nawoływanie do popełnienia przestępstwa, obrazę uczuć religijnych, czy też zniesławienie.

W praktyce jednak, w przypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie, Sąd ma możliwość skazania winnego na karę surowszą, bądź łagodniejszą od kar przewidzianych dla określonej klasy przestępstwa, poprzez zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia albo obostrzenia kary, przy czym nie dopuszcza się do możliwości skazania oskarżonego za znieważenie i ukaranie go śmiercią.

Myślę, że uzasadnianie umieszczenia w projekcie ustawy poszczególnych czynów nie jest konieczne, dlatego też pozwolę sobie nie nadwyrężać wzroku Towarzyszy Kwiatonów oraz swoich palców.

Towarzysze Kwiatoni. Ostatnim rozdziałem projektu ustawy są przepisy końcowe i przejściowe, z których te ostatnie chciałbym pokrótce omówić.

Jako, że ustawodawstwo Wandejskie nie jest bogate i nie istnieje jeszcze Kodeks Postępowania Karnego, pojawił się problem dziury prawnej w postaci barku odpowiednich procedur, które mogłyby pozwolić na rozpoznawanie spraw karnych. Dlatego też projektodawca zapisał w końcowych przepisach projektu ustawy przepisy dotyczące tymczasowej procedury karnej. Uprawnienia prokuratora przyznano Komisarzowi Ludowemu właściwemu do spraw bezpieczeństwa publicznego [obecnie jest to Komisarz Ludowy do Spraw Wewnętrznych i Administracji- Tow. Krzysztof Szczucki, a zatem osoba mająca spore doświadczenie z wymiarem sprawiedliwości]. Do egzekucji grzywny powołano Komisarza Ludowego właściwego w sprawach finansów. Stronom procesu przyznano prawo do wniesienia jednego środka odwoławczego, burżuazyjnie nazwanego apelacją.

Przepisy art. 108 projektu ustawy są jedynie tymczasowe i obowiązywać będą jedynie do czasu uchwalenia Kodeksu Postępowania Wszelakiego (nazwa do dopracowania) [który będzie regulował również postępowanie wykonawcze w sprawach karnych], w związku z czym bardzo proszę o niewzbogacanie projektu ustawy w sprawy proceduralne.

Wysoka Izbo. Projekt ustawy Kodeks Karny jest jednym z najobszerniejszych (12 str.), ale i najważniejszych ustaw dla państwa, czy to realnego, czy to wirtualnego. Każdy system państwowy musi mieć środki, które pozwolą mu karać jednostki, które dopuściły się czynów zabronionych, bo w przeciwnym wypadku, panowałoby w nim bezprawie.

Przedstawiony Wysokiej Izbie projekt ustawy, szczególnie w rozdziale „Kary” jest dość innowacyjny, ponieważ wprowadza sześcio- a nie czterostopniowy (tradycyjnie: grzywna, pozbawienie wolności, ograniczenie wolności, śmierć). W części szczególnej, zastosowano podział przestępstw na pięć klas. Zrezygnowano z instytucji przedawnienia karalności i przedawnienia wykonania kary, jako sprzyjających sprawcy.

Proszę Wysoki Churał o szczególnie wnikliwe przeczytanie Kodeksu oraz wyjątkowo przemyślane poprawki do projektu ustawy. To Wy, Towarzysze Kwiatoni decydujecie o tym, jakie czyny będą na terenie Wandystanu karalne i w jaki sposób. To od Was zależy stopień restrykcyjności jednej z najważniejszych, można by nawet powiedzieć, drugiej po konstytucji, ustawy w państwie. Liczę, że swoje zadanie wypełnicie celująco i uchwalicie dobrą ustawę karną. Liczę, że niedługo będziemy mogli powiedzieć, że Wandystan posiada najlepszą w v-świecie ustawę karną.

Wysoka Izbo. Proszę o jak najszybsze zajęcie się projektem ustawy i uchwalenie jej w jak najkrótszym możliwym czasie. Pozostaję do dyspozycji Wysokiego Churału i odpowiem na wszelkie pytania dotyczące projektu ustawy.

Rodzyny

Komentarze

  • Marceli Baldachim Khand

    Publikowałem ja, Khand... ,,kradnac,, haslo prezydentowi :) Prosze prezydenta o umieszczenie pliku *.doc umieszcznie na serwerze w katalogu masakra. I podanie tutaj linka. Dzieki z góry.

  • Marceli Baldachim Khand

    Przemówinie jest długie... ale jak ktoś się zastanawia czy warto czytać - to mówię - WARTO - czyta się jednym tchem- na a co ważniejsze - doskonale opisuje kodeks karny - takim jakim jest.

  • Michał Sobczak

    Dziękuję Towarzyszu :). A wiecie, że wg projektu, który jest tematem mojego wystąpienia, ten "Kto podszywa się pod inną osobę, podlega karze aresztu, albo nadzoru."? :). Ale wybaczę Wam :P

  • Arivio Medyceusz

    dlaczego ten katalog sie masakra nazywa :D a swoja drogą kawała dobrej roboty Towarzyszu Prezydencie :D

  • Marceli Baldachim Khand

    Kodeks dostępny pod jest tutaj w formie htmlowej

  • Marceli Baldachim Khand

    Test

  • Marceli Baldachim Khand

    test2

  • Albus Boreed

    kawal dobrej roboty!:D:D:D
    VIVAT WANDYSTAN!

  • [żeby komentować zaloguj się]