Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Piaskownica i strzały z dupy

Ivo Danuta Karakachanow Śr, 24 czerwca 2008


Dlaczego strzelałem z dupy? Czyli Prezydent Erekt o tym dlaczego Khand i Czarnecki mają rację, a Perun nie.

W słowach kilku. Mam takie wrażenie, że nikt nie będzie czytał tekstu dłuższego niż sto wyrazów. Strzelałem z dypy, Towarzyszki i Towarzysze, bo zagotował się we mnie mózg i wątroba na widok Peruna żonglującego faktami i odwracającego kota ogonem. Ale to moja prywatna opinia. Również fakt wyciągnięcia (po raz kolejny) SarmaMORD mnie zbulwersował.

Nie może być tak jak chce Perun. To znaczy, jeśli coś pójdzie nie po jego myśli wyciąga swoją jednoosobową „organizację ludowego gniewu”. Państwo wirtualne jest jak piaskownica. Albo gra w bierki. Jakieś zasady (dobrowolnie przyjęte) powinny jednak obowiązywać. Jak się nie podoba to jeden ze starszych chłopców nie może z buta rozwalić młodszemu babek z piasku. Choćby i te babki powstały niesprawiedliwie. Jako Prezydent (myślę że Kwiatoni, Pretor, Cenzor itd.) chcę mieć choćby cień pewności, że mogę podejmować decyzje które się nie podobają Perunowi bez ryzyka nasłania na mnie SarmaMORD. Jeśli jakiś chłopczyk (Frunze/Piotrpaweł Wolecki) bawił się brzydko, a umówiliśmy się wcześniej, że wyrzucamy z piaskownicy według jakichś zasad, to nie może być tak, że Perun ciągnie go za gumkę od majtek samowolnie, bo uważa, że ma monopol na określanie tego co fajne. Strzelić z tych majtek ma prawo jedynie ten koleś którego żeśmy wybrali (Pretor, Cenzor). Tu dochodzimy do racji Khanda. Z jednej piaskownicy już nas wyjebali i zabrali grabki. Bo Piotruś K. uznał, że bawimy się według zasad które on może zmienić podczas zabawy jeśli przegrywa. Z drugiej strony nie zawsze trzeba grac w erpegie według podręcznika. I tu Mistrz Gry/Mandragor Czarnecki ma też rację. Trybunał Czarneckiego to fajny pomysł. Tylko, że my możemy nasz podręcznik (Konstytucję) zmienić i dostosować do nowych pomysłów. Nie możemy tylko zgodzić się na to żeby każda decyzja nie po myśli Peruna była „korygowana” SarmaMORD, a każda decyzja nie po myśli mojej TOPRem. Tyle.

Ponad trzysta wyrazów. Przepraszam.

(-)Ivo „Ingawaar” de Folvil
Prezydent Erekt

Rodzyny

Komentarze

  • Marceli Baldachim Khand

    Ponad 300 ale krótko, rzeczowie, ciekawie, słusznie. Przeczytałem jednym tchem.

  • Krzysztof Bojar

    Dobrze, że ktos sensownie podsumował wczorajszą dyskusje i nie skonczyła się ona powszechnym pogodzeniem sie i ciszą, przy jednoczesnym wewnetrzenym przekonaniu kzdego, ze to on miał najwiecej racji. ;] No i ogólnie słusznie Towarzysz pisze.

  • Raul Urban III

    odpowiedź w następnym arcie.

  • [żeby komentować zaloguj się]