Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Michaś, zanim został

Solidariusz Kandelabr Sodomow-Gomorow, 28 lipca 2008


Michaś, zanim został Mandragorem pracował na zachodzie w Scholandii jako drwal. Z szefem dogadał się,że jak zetnie 10 drzew, to dostanie 10 engelsow. 10 minimum,a za każde drzewo więcej dostanie 5 engelsów. Szef dał mu piłę łańcuchową i poszedł. Wraca pod wieczór i patrzy, a Michaś ściął tylko 8 drzew. Zapłacił mu kasę i umówił się na kolejny dzień. Na drugi dzień przychodzi wieczorem, a Michaś ściął 9 drzew. Szef niezadowolony znów mu wypłacił. Przychodzi na 3 dzień,a Michaś wykończony leży pod drzewem. Ściął 7 drzew. Szef patrzy na niego i mówi: Czto wy taki znużon? Piła nie rabotajet? I odpala piłę Michaś patrzy na szefa, na piłę i pyta: Szef,szto eto: wrrrrrrrr?

Rodzyny

Komentarze