Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Zimnym okiem - podsumowanie wydarzeń

Wandosław Katiuszon, 4 września 2008


VIII 2008 - Padł rekord!
Na liście dyskusyjnej Mandragoratu drugi miesiąc z rzędu obserwujemy rekordową aktywność. W sierpniu wysłano na nią aż 2100 maili, co stanowi imponujący wynik w skali całego v-świata, którego monarchofaszystowskie imperia mogą nam jedynie zazdrościć. A wszystko to pomimo okresu wakacyjnego i nieobecności wielu towarzyszy. Pojawiają się mimo to głosy, że ilość nie bardzo chce przechodzić w jakość. Nie ma rady - trzeba zakasać rękawy i samemu dopomóc prawom materializmu dialektycznego.


27 VIII - Wampiry. Od czego się zaczęło?
W znacznej mierze rekordową aktywność zawdzięczamy aferze z wampirami, warto więc podsumować te wydarzenia, jako że nie wszyscy śledzili gorejące flejmy.

Początek im dał Tibor Juliani, krążący w swojej misji po v-świecie niczym widmo komunizmu po Europie i rozgłaszający naukę o istnieniu wampirów. Dotarł ze swymi sensacjami do Wandystanu 27 sierpnia i wzbudził olbrzymie poruszenie. Zarzucono mu spamowanie - wszak wysłał ten sam mail na listy różnych państw i nie podjął szerszej dyskusji - i nieprzystosowanie do kultury wandejskiej, czego przejawem było choćby używanie obraźliwego zwrotu "pan". Co bardziej radykalni - z tow. Ciupakiem na czele - zasugerowali mu znalezienie sobie innego miejsca w v-świecie.
Wielu innych sprzeciwiało się tak ostrym reakcjom, argumentując, że każdy nowy mieszkaniec wnosi jakąś wartość, a jeśli jest nieprzystosowany do realiów, to sam się z czasem wykruszy. Skończyło się jak zwykle - awanturą. Ale za to jak aktywność na liście wzrosła!


30/31 VIII - Zmiany we Władzach
30 sierpnia Drogi Lider ogłosił nową organizację Rady Komisarzy Ludowych: zlikwidowane zostały komisariaty ds. Aktywizacji Młodzieży, ds. Dziedzictwa Narodowego i ds. Propagandy. Przyczynę zapewne stanowiła ich nieaktywność. W pozostałych komisariatach zmian personalnych nie dokonano. Ponadto dzień później Mandragor Khand objął stanowisko architekta systemu, co jednak trudno istotnie uznać za zmianę, gdyż systemem i tak się zajmował.


30 VIII - Wampirze kontrnatarcie
Nim jeszcze przebrzmiały echa burzy wzbudzonej przez Julianiego, na LDMW zawitał
kolejny wampir
. Tym razem był to rodowity stwór wandejski, zbudzony robotami drogowymi, którego niedawna dyskusja sprowokowała do coming-outu. Wandosław Katiuszon, bo tak się ów wampir nazwał, wykazał się większą znajomością kultury wandejskiej. Postanowił wykazać, iż wampiryzm nie stoi sprzeczności z wandyzmem i każdy może się przydać przy budowie Wandystanu. Wampirze szeregi zasilił ponadto tow. Perun, pokąsany przez niezidentyfikowanego monarchofaszystę.

Tow. Ciupak, uznawszy nowego mieszkańca za zbyt dobrze zorientowanego w realiach, ogłosił, iż posiada dowody na to, że przybysz jest klonem. Sam zainteresowany zaprzecza, twierdząc iż nigdy nie działał w Mandragoracie, a choć kiedyś był uczestnikiem innych v-państw, tę przygodę uważa za dawno zamkniętą i nieistotną dla działań w Wandystanie.
Dowodami Ciupaka okazała się być niechęć nowego przybysza do dowodzenia swojej niewinności poprzez podanie szczegółowych informacji o poprzednich v-bytach, zdaniem tow. cenzora niezbędnych, ażeby można było jednoznacznie dowieść, iż Katiuszon faktycznie zaprzestał działalności w innych państwach. O to, czy Wandosław musi ujawniać wspomniane informacje, żeby dostać obywatelstwo, trwa spór do tej pory. Tak, wrzesień zapowiada się rekordowo.


31 VIII - Tryumfalny powrót
W ostatni dzień sierpnia na lotnisku w Gagarinach Wielkich wylądował samolot z wandejską reprezentacją piłkarską. Nasz selekcjoner, Tow. Arkadij Magov przywiózł bohatersko wywalczony puchar v-świata w piłce nożnej. Powitały go rozentuzjazmowane tłumy, a pośród licznych pieśni i radosnych okrzyków, pojawiło się i hasło "Magov na prezydenta!".
Cóż, z Ludem Pracującym się nie dyskutuje. Jeszcze tego samego dnia tow. Magov zapowiedział wzięcie udziału najbliższych wyborach. Do ubiegania się o reelekcję, mimo początkowych wątpliwości, skłania się także tow. Ivo de Folvil, tak więc zapowiada się bardzo ciekawa kampania. Zwłaszcza, że wiele może się jeszcze wydarzyć, skoro wybory odbądą się dopiero pod koniec października. Może tow. Keller, weteran wandejskiej polityki, także zdecyduje się raz jeszcze zawalczyć o najwyższy urząd?


02 IX - Rusza IPpN
Instytut Pamięci post-Narodowej pod kierownictwem tow. Peruna tworzy pracę naukową o życiu Wandystanu podczas awarii stron internetowych, która miała miejsce w lutym br. Tow. Perun prosi o nadsyłanie wspomnień i refleksji.


03 IX - Biblioteka OPM w Winnicy?
Nasza reprezentacja w OPM trochę zaspała. Sekretarz OPM, Piotr Kościński, ogłosił konkurs na siedzibę Biblioteki tejże organizacji. Jednakże termin zgłoszeń upłynął, a Wandejczycy nie zgłosili żadnej kandydatury. Ba, informacja o konkursie w ogóle nie dotarła do Wandystanu!
Niestety, czujność towarzyszy Peruna i Magova uśpiona została przez kanikułę, zaś trzeci i ostatni członek delegacji - Mandragor Khand - nawet nie wiedział, że jest w jej składzie, a poza tym nie lubi for.
Sytuację jednak udało się uratować dzięki przytomności tow. Magova, który zauważył niedopatrzenie zaraz po zamknięciu, interwencji tow. Peruna, który poprosił o przedłużenie terminu i - w końcu - uprzejmości diuka Kościńskiego, który zrealizował prośbę Peruna. Ostatecznie, drogą eliminacji, do reprezentowania Wandystanu wybrano Winnicę.
Naszemu pięknemu kurortowi przyjdzie się zmierzyć z takimi konkurentami jak Trebun (Dreamland), Internetia (Scholandia), Cro Town (Elderland) i Athos (Sarmacja). Warto odnotować, iż Sarmaci swoją kandydaturę zgłosili w dodatkowym czasie, udostępnionym na naszą prośbę.


Dodatek: Wampiry - fakty i mity
Wielu Wandejczyków posiada ograniczoną wiedzę o wampirach, tak więc będziemy wyjaśniać tu najczęstsze nieporozumienia i odpowiadać na najciekawsze pytania.

Pytanie #1: Czy to prawda, że jeżeli naciągnę skórę w miejscu wgryzienia się wampira, to on nie będzie mógł się odessać i będzie musiał pić dopóki nie pęknie?
Odpowiedź: Jest to mit, a wręcz wierutny mit! W ogóle nie jest łatwo tak drastycznie przepoić wampira - znane są tylko dwa takie przypadki i to wyłącznie pośród monarchofaszystów. Być może historię jednego z takich przypadków wkrótce przybliżymy.

Rodzyny

Komentarze