Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Zimnym Okiem III

Wandosław Katiuszon, 18 września 2008


10 IX - Trudny przetarg
Zarząd WLP w osobie tow. Kanzlera wystąpił do władz Siostrpaństw z prośbą o udostępnienie przestrzeni hostingowej dla Ligi. Mogłoby się to wydawać, iż sprawa jest trywialna. Czymże jest wszak utworzenie konta FTP, bazy danych i subdomeny dla zręcznego informatyka?
Wysłanie maila na adres tow. Khanda jednak byłoby zbędnym trudem, gdyż Architekt Systemu używa innego adresu e-mail, niż widnieje w polu "OD". A zresztą jest zagoniony, tak więc raczej sprawą zająć się powinien tow. Ciupak jako KLdsI. Niestety, tu jest kolejna przeszkoda - tow. Kanzler jest śmiertelnie nań obrażony i ani myśli się do niego z czymkolwiek zwracać. A i Ciupak, widząc ogłoszenie na LDMW, ręki nie wyciągnął. Pozostaje teoretycznie jeszcze sam Mandragor Jutrzenki, ale ten w Wandystanie ukazuje się ponoć wyłącznie po odprawieniu odpowiednich rytuałów i to tylko przy odpowiednich warunkach astrologicznych (pełnia?).
Pewnie ten klincz mógłby trwać długo, gdyby po tygodniu nie zlitował się Zbyszko Browarczyk, oferując tak potrzebne WLP miejsce na serwerze. Szkoda tylko, że nasze inicjatywy, zwłaszcza tak udane, muszą być zależne uprzejmości obywateli ościennych państw monarchofaszystowskich.
Niestety, tak już jest, gdy obu stronom braknie dobrej woli.



11 IX - Dziwne kroki KLdsFiG
Tow. Jan Zaorski wydał oświadczenie, w którym ustosunkował się do sprawy tow. Lepkiego (o której pisałem poprzedniej części). Zmienił całkowicie linię argumentacji - już nie nieaktywność była główną przyczyną odwołania, ale to, iż... Lepki już posiadał pracę na innym stanowisku. Sama decyzja nie miała zaś nic wspólnego z polityką [sic!].
Wyjaśnienia nie spotkały się ani ze zrozumieniem samego odwołanego, ani reszty Ludu (tow. Pupka). Spór więc będzie musiał zostać rozstrzygnięty przez Sąd Ludowy.


12 IX - Projekt Konfederacji
Tow. Khand przedstawił opracowany w porozumieniu z tow. Waldemarią projekt Konfederacji Wandejskiej. Miała by ona zespolić Wandystan z Gnomią umożliwiając prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej i dalsze zbliżenie naszych narodów. Jednocześnie nie nastąpiłoby rozmycie aktywności w Wandystanie, gdyż nowe urzędy Konfederacji będą jednocześnie urzędami wandejskimi.
Projekt został generalnie przyjęty przychylnie, choć pojawiły się zastrzeżenia. Dotyczyły m.in. problemu spornych terytoriów Gnomii (który by przeszedł i na Wandystan), określenia na państwa związkowe (proponowany termin "kanton" jest mało wandny), niemożności wyjścia z Konfederacji przez Wandystan i w końcu rozdzielności konstytucji samego Mandragoratu i Konfederacji.
Tow. Khand obiecał przygotować kolejną, kompromisową wersję projektu.


13 IX - Reforma gospodarki
Komisarz Ludowy ds. Gospodarki przedstawił założenia reformy systemowej. Wpisuje się ona w politykę dziwnych kroków prezentowaną przez komisariat. Projekt składa się z trzech punktów, przy czym przy trzecim sam Komisarz napisał, że pomysł przestaje mu się podobać i może zostać niezrealizowany. Pozostałe dwa punkty, to zwiększenie zużycia alkoholi i benzyny średnio ponad siedmiokrotnie i wprowadzenie podatku od nieruchomości.
Pomysły - zwłaszcza zwiększenia zużycia - spotkały się raczej z krytycznym przyjęciem, ale i tak tow. Zaorskiemu należy się pochwała choćby za to, że coś próbuje zrobić. Pozostałe Komisariaty w ciągu ostatniego tygodnia nie okazały jakiegokolwiek znaku życia.


14 IX - Sprawa Baridasu - początek
Proklamowana została przez tow. Kanzlera Wolna Republika Baridasu. To nowe państwo miało powstać na terenie archipelagu wysp Arped, mieć stolicę w Almerze Zachodniej i być stowarzyszone z Gnomią (i docelowo wstąpić do planowanej Konfederacji Wandejskiej). Tow. RCA zaprosił wszystkich chętnych do udziału w Wielkim Sejmie, który miał uchwalić Konstytucję i wybrać pierwszą głowę państwa.
Niestety, Kanzler popełnił brzemienny w skutkach błąd - nie zapytał Baridajczyków, czy chcą być w ten sposób wyzwalani. Baridajczyka w Wandystanie mamy jednego, ale za to impulsywnego i na najwyższym stanowisku w państwie. Bardzo mu się ten pomysł nie spodobał.
Projekt ostatecznie został skasowany parę dni później.


15 IX - Sprawa Baridasu - natarcie Ciupaka
Pomiędzy tow.tow. Ciupakiem i Kanzlerem iskrzyło już od dawna. Nie było więc zaskoczeniem, że Ciupak skrytykował najnowszą inicjatywę Kanzlera i zagroził odebraniem obywatelstwa, ten zaś odpowiedział bluzgami.
Tow. Cenzor spełnił więc swoją groźbę, twierdząc, iż tow. Kanzler buduje państwo obce i powołał się przy tym na casus tow. Frunzego i przebieg ostatnich sprzeczek.
RCA nie zgodził się z tę decyzją i złożył odwołanie do p.o. Mandragora Socjogramu.


16 IX - Sprawa Baridasu - decyzja Peruna
Tow. Bruthus Perun, pełniący obowiązki Mandragora Socjogramu, uchylił decyzję Urzędu Cenzury, przywracając tym samym obywatelstwo tow. Kanzlerowi. Decyzję uzasadnił nieuznaniem nowego Baridasu i przypadkami innych wandejskich obywateli, którzy udzielali się za granicą i nie stracili obywatelstw.
Tow. Ciupak przyjął tę decyzję z pokorą, ubolewając jednocześnie, iż nie dano mu szansy ustosunkowania się do zarzutów tow. Czekańskiego.

15 - 17 IX - ...
W tych dniach trwała neokidyczna łupanka pomiędzy tow. Kanzlerem i grupą Wandejczyków gwałtowanie sprzeciwiających się jego postępowaniu. Relacjonować jej bliżej nie warto, odnotowuję ją jedynie z kronikarskiego obowiązku. Czy było aż tak źle? Cóż, tow. Perun czuł się zmuszony występować w roli rozjemcy. To o czymś świadczy. [Choć i jemu w pewnym momencie puściły na chwilę nerwy i wzywał do linczu.]
W punkcie kulminacyjnym awantury Kanzler i Ivo de Folvil się obrazili na Naród i rzucili - każdy tym, co miał. Tak więc RCA zrezygnował ze świeżo wywalczonego obywatelstwa wandejskiego, zaś Ivo z prezydentury. Przykre decyzje, szkodliwe dla Wandystanu i w fatalnym stylu. Szkoda.
Na szczęście nie rzucili wszystkim - Kanzler zachował sobie WLP, a Ivo obywatelstwo. Ufam, iż na tej bazie obaj powrócą do budowy Wandystanu i służenia Wandejczykom.


17 IX - Sukces WLP!
Warto zamknąć przegląd wydarzeń optymistycznym akcentem - w końcu nie tylko awantury mają miejsce w Wandystanie. Wandejska Liga Piłkarska, kierowana przez tow. Kanzlera, zajęła wysokie II miejsce w rankingu lig mikronacji sporządzonym przez Mikroświatową Unię Piłkarską. Wyprzedziła nas jedynie Sarmacja, korzystająca z dużo większej liczby zespołów. Ale przed nami II sezon WLP - pokażmy, że Wandejczyk potrafi!


===SPORT===

Koniec I sezonu WLP - 18 kolejka
Dobiegła końca ostatnia już kolejka, pierwszego sezonu w historii Wandejskiej Ligi Piłkarskiej. Oczywiście zwycięzcą została stołeczna drużyna Genose No Pasaran, która zapewniła sobie tytuł miszcza już na kilka kolejek przed końcem rozgrywek. Zażarta walka trwała natomiast o drugie i trzecie miejsce. Na te pozostałe miejsca na podium, przed tą kolejką szanse miały 4 drużyny: Gorzelniani, Króliki, Kumkwaty i Zły Dotyk. W meczu tych dwóch ostatnich zespołów pedofile zwyciężyły 1:2. Z dalszych wyników: Króliki ograły FC Trampki GWS na wyjeździe 0:3, a Gorzelniani pokonali lidera 2:1 przed własną publicznością. Gorzelniani zwycięstwem, które powiększyło ich zdobycze punktowe do 32 punktów zapewnili sobie srebrny medal. Pozostałe 3 drużyny miały tyle samo punktów (30), ale bilans bramek był po stronie Królików z Morvanu. Na czwartym miejscu uplasował się tim z Wałbrzycha (Kumkwaty), a pedofile, mimo zwycięstwa, zajęli 5 lokatę.

Wyniki ostatniej kolejki w tym sezonie:
Rotor Precelkhanda - Red Star Winnica 2 - 1 (0 - 1) Kumkwaty Walbrzych - Zly Dotyk Winnica 1 - 2 (0 - 0) Gorzelniani Miltona - Genose No Pasaran 2 - 1 (2 - 1) Sprzatacze VRP - Walenie Winnica 2 - 0 (1 - 0) FC Trampki GWS - Celtic Morbhan 0 - 3 (0 - 3)


V-mundial 2009 na Wandejskich stadionach?
Jest na to szansa. Mandragorat Wandystanu, wspólnie z WRE i WRM, postanowił zgłosić swoją kandydaturę na organizatora v-mundialu. W skład Komitetu Organizacyjnego weszli doświadczeni działacze i menadżerowie piłkarscy tacy jak: Michaś Winnicki (znany mecenas futbolu w v-świecie, trener Złego Dotyku Winnica), Michał O"Rhada (były prezes MUP, trener reprezentacji WRM), Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych (trener reprezentacji WRE, znany Gnom), a Szefem Komitetu został Arkadij Magov (nieliczący się trener Trampkarzy z GWS, trener reprezentacji Wandejskiej na Mundialu 2007 i 2008).

Przed Komitetem wielkie zadanie. Nie tylko trzeba przygotować program zmian mających na celu promocję trójkandydatury i przygotowanie się na przyjęcie gospodarzy, ale przede wszystkim, po zapewnieniu sobie organizacji przeprowadzenie zawodów w sposób naprawdę wyjątkowy, co biorąc pod uwagę poprzednich organizatorów raczej nie będzie zbyt trudne...


Nowe władz MUP
Zakończyło się głosowanie w Mikroświatowej Unii Piłkarskiej. Zdecydowane zwycięstwo odniósł delegat pomocniczy Mandragoratu Wandystanu Lord Darth Kanzler, którego rywalem był M. Komosiński. Kanzler od razu ruszył do pracy - zapoczątkował dyskusję na temat wyglądu rozgrywek w następnym mundialu, poprosił o wstępne zgłaszanie kandydatur, powołał na swojego zastępcę Michała O"Rhadę, a także zajął się pakietem zmian, które mają zaostrzyć wymagania stawiane kandydatom na organizatorów, tak, aby v-mundial, był prawdziwym świętem, a nie tylko jednorazową imprezką, o której mówi jeden baner na stronie głównej i tabele wyników pojawiające się w jednej z gazet.


Zespół w SLP oddam w dobre ręce.
SKS Wandystan, zespół walczący o utrzymanie w Ekstraklasie Sarmackiej, posiadające w swoim składzie wyjątkowe osobistości i mający wielki potencjał oddam w dobre ręce. Mi nie starcza czasu na prowadzenie kolejnej już drużyny piłkarskiej, a szkoda, żeby klub, który ciężko walczył o to, żeby dostać się do ekstraklasy popadł w ruinę. Chętnych do prowadzenia drużyny poproszę o kontakt: arkadijmagov@gmai.com, ww: 9554315.

Sekcję sportową przygotował AK Magov


Dodatek: Wampiry - fakty i mity
Pytanie #3: Czy jeżeli rozrzucę przed wampirzym natrętem garść maku, to będzie on musiał policzyć wszystkie ziarenka?
Odpowiedź: Jest to nieporozumienie. Taka metoda faktycznie istniała, ale nie jest skuteczne wobec wampirów. Działa wyłącznie na licze, które swoją nazwę zawdzięczają właśnie temu, że maniakalnie wszystko liczą. Wystarczyło miotnąć garścią maku i miało się czas potrzebny na ucieczkę - o ile intruz nie był liczmistrzem, który liczył naprawdę mistrzowsko. Obecnie na terenie Wirtuazji liczów się już nie widuje. Krążą jedynie niepotwierdzone informacje, iż ostatnie okazy kierują Narodowym Bankiem Scholandii.

Rodzyny

Komentarze

  • Bartosz von Thorn-Mackiewicz

    Świetne! Od dziś będę ze sobą nosił woreczek maku.

  • Zbyszko Browarczyk

    Ja sobie wypraszam stwierdzenie "Szkoda tylko, że nasze inicjatywy (...) muszą być zależne uprzejmości obywateli ościennych państw monarchofaszystowskich."

    Jestem przyjacielem Wandystanu od dawna, w małym stopniu jestem tu aktywny również od dawna. Bywam tu częściej niż chociażby Sobczak, choć robię dużo mniej. Jednak zawsze byłem dla Wandystanu przyjacielem, nie wrogiem, zatem proszę nie traktować mojej pomocy jako bycia zależnym od wroga.

  • Wandosław Katiuszon

    Opacznie mnie zrozumieliście. Nie traktuję Was w żadnym razie jako wroga Wandystanu i jeżeliście tak to odebrali - przepraszam. Wasze postępowanie w tej sprawie jest słuszne i cieszy się moją pełną aprobatą.

    Ostrze mojej krytyki zwrócone było wyłącznie ku tym, którzy przez tydzień nie byli się w stanie dogadać w tak prostej, ale jednocześnie istotnej sprawie. I mimo wszystko uważam, że to jest sprawa dla władz - a przynajmniej władze powinny się były do niej konstruktywnie odnieść.

  • [żeby komentować zaloguj się]