Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Co chcę zmienić? - program Magova

Arkadij Magov, 21 września 2008


Towarzysze.

Poniżej prezentuję to na co zwrócę szczególnie uwagę będąc prezydentem Mandragoratu Wandystanu, o ile mnie nim uczynicie.

POLITYKA WEWNĘTRZNA:

1. Wielki nacisk na promocję Wandystanu na zewnątrz i rozbudowa systemu wspierania nowych Wandejczyków (powołanie odrębnego Komisarza Ludowego, pomoc w szukaniu pracy etc.)
2. Wspieranie inicjatyw sportowych, które rozwijają aktywność wewnętrzną takich jak choćby WLP, czy współorganizacja v-mundialu 2009.
3. Nacisk na integrację obywatelską - próba łagodzenia sporów, nienapędzania nowych (a czasem i mi to się zdarzy), odświętne spotkania na czacie.
4. Na moją kadencję, ponownie, jak w zeszłym roku przypada święto państwowe z 11 grudnia, a zatem kolejny raz przygotuję jego fantastyczne obchody.
5. Organizacja ciekawych imprez takich jak choćby druga edycja Zeszłorocznego Festiwalu i wspieranie ciekawych inicjatyw obywatelskich takich jak cotygodniowe Kalendarium tow. Katiuszona.
6. Wprowadzenie zasadniczej służby wojskowej dla obywateli Wandystanu.
7. Wprowadzenie systemu oświaty i kształcenia na niższym poziomie niż studia wyższe. Kształcenie zakończone egzaminem państwowym.
8. Porządki, porządki, porządki - uzupełnienie Biblioteki Narodowej, encyklopedii i historii o wiele haseł. Oczywiście nie zrobię tego sam - wy mi w tym pomożecie.

POLITYKA ZAGRANICZNA

1. Przede wszystkim: Lud musi paczeć na ręce. Chodzi o to, że dotychczas o polityce zagranicznej mówiło się niewiele - dopóki nie wystąpiły jakieś problemy. Oczywiście wiadomo, że nie zawsze można o wszystkim mówić, jednak ja mam zamiar co jakiś czas (dość systematycznie) prezentować niusy o trwających rozmowach i pracach, o tym co dzieje się w RPZ etc.

2. W sprawie kierunku polityki zagranicznej na razie nie chcę się wypowiadać, dlatego, że nie wiem na czym stoję, a chcę poniekąd pociągnąć kierunek mojego poprzednika. Na pewno nie będzie spektakularnego pojednania z Sarmacją (to ma miejsce, ale oddolnie więc się nie będę wpieprzał), ani inkorporacji nas do Dreamlandu, czy kogoś (WRM, WRE) do nas.

Planów jest więcej, ale nie mówi się o wszystkim ;)

Rodzyny

Komentarze