Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /usr/home/wandystan/domains/wandea.wandystan.eu/public_html/markdown.php on line 1773

Zimnym Okiem IV

Wandosław Katiuszon, 26 września 2008


17 IX - Czarnecki abdykuje
Krytykując przebieg ostatniej kłótni tow. Czarnecki, niejako "przy okazji", ogłosił oczekiwaną rezygnację ze stanowiska mandragora socjogramu. Stanowisko przekazał tow. Khandowi, z zastrzeżeniem, iż ma je piastować tylko tymczasowo, gdyż na stanowisku Czarnecki widziałby docelowo tow. Waldemarię.


17 IX - Wieści z OPM I
Tow. Anarchia Perun złożył w Organizacji Polskich Mikronacji wniosek o odwołanie Konrada von Staufena (Sarmacja) z funkcji zastępcy sekretarza generalnego. Przyczyną był brak aktywności - delikwent pojawił się ledwie raz w gmachu OPM wkrótce po wyborze, a potem już zamilkł na wieki wieków.
Głosowanie przebiegło jednomyślnie, nawet Sarmaci zrozumieli swą omyłkę i poparli odwołanie swojego kandydata. Organizacja zaś stanęła przed dylematem - trzeba wybrać następcę.


18 IX - Khand obejmuje
Towarzysz Marceli Baldachim Khand ogłosił przejęcie obowiązków mandragora socjogramu wskutek wczorajszej abdykacji tow. Czarneckiego. Stał się jednocześnie p.o. prezydenta. Zapowiedział uzupełnienie braków w Dzienniku Praw i prowadzenie normalnej administracji. Stanowisko tow. Waldemarii zamierza oddać po kilku - kilkunastu dniach. Towarzysz Perun, który do tej pory zastępował nieobecnego Czarneckiego i sam ostrzył sobie kły na to stanowisko (wszak jest dekameronem socjogramu), sprzeciwił się temu. Formę abdykacji uznał za nieodpowiednią i wyraził żal nad postępującą "khandyzacją" kraju. Zarzucił Khandowi, że ten tak naprawdę nigdy nie zrezygnował z władzy.


18 IX - Raport rektora
Tow. prof. dr Aleksander Keller, rektor LUW-u, przedstawił raport nt. zgodności wandejskiego modelu edukacyjnego z niedawno przyjętą przez OPM Konwencją w sprawie tytułów i stopni zawodowych i naukowych. Zalecił podpisanie jej wraz z jednoczesną nowelizacją KWL dla pełnej zgodności. Zresztą i tak konwencja zakłada 9-miesięczny okres przejściowy, którego wymogi spełniamy.


19 IX - Umowa z Sarmacją
Tow. Khand jako p.o. prezydenta MW podpisał umowę z Sarmacją określającą przebieg granicy lądowej. Zyskujemy dzięki temu połowę wysp należących ongiś do Loardii. Wniosek o ratyfikację już jest w Churale. Problemów raczej nie będzie, praktycznie wszyscy popierają przedstawione uregulowanie sprawy.


20 IX - Koniec Wandowic?
Tow. Marek Lepki - jako szef SB doskonale zorientowany w sytuacji międzynarodowej - poinformował, iż w Sarmacji zamknięte ma zostać miasto Wandowice - praktycznie ostatni aktywny przyczółek naszej kultury jaki tam się jeszcze ostał. Spowodowane jest to brakiem chętnych do pomocy mieszkańców. Cóż, nie dziwi to szczególnie - osoby chcące budować kulturę wandejską w większości juz dawno opuściły Sarmację.


21 IX - Dezaktywacja
Tow. Perun, protestując przeciwko "zakłamaniu Khanda" postanowił zrezygnować z aktywności w Wandystanie. Ot, kolejny obrażony...
Na szczęście rezygnacja nie jest całkowita, tow. Perun postanowił wszak kontynuować swoją działalność na arenie międzynarodowej, a w szczególności w Organizacji Polskich Mikronacji.


22 IX - Sukces Peruna
Piotr Kościński, gensek OPM-u powołał na swojego tymczasowego zastępcę tow. Peruna. W związku z tym Perun zrezygnował z prowadzenia wandejskiej delegacji w OPM - służyć będzie od teraz nie tylko Wandystanowi, lecz całemu v-światu!
Pełni on tę funkcję tymczasowo, do czasu przeprowadzenia właściwych wyborów na to stanowisko, ale wszystko wskazuje, że i w nich zwycięży. Przedstawiciele Sarmacji zadeklarowali, iż wyciągnęli wnioski z sytuacji jaka zaistniała po przeforsowaniu przez nich nieaktywnego człowieka przeciw Perunowi - teraz są gotowi poprzeć jego kandydaturę.


24 IX - zmiany w delegacji w OPM
Wskutek rezygnacji tow. Peruna potrzebny był nowy szef naszej delegacji. Zgłosiło się dwóch chętnych - tow.tow. Magov i Kanzler. Niestety, temu drugiemu na drodze stanął brak obywatelstwa (którego się niedawno w idiotyczny sposób zrzekł). Tak więc zaszczyt reprezentowania Mandragoratu na arenie międzynarodowej przypadł tow. Magovowi. Tow. Kanzler zaś zaaplikował o przywrócenie obywatelstwa.


22 - 24 IX - Wybory prezydenckie i
Do walki o najwyższe stanowisko w państwie stanęło dwóch kandydatów: towarzysze Arkadij Magov i Aleksander Keller. Kampanie była bardzo krótka i raczej mało ekscytująca, brak właściwie było jakichś istotnych merytorycznych sporów pomiędzy kandydatami. Magov w swoim programie postawił nacisk na promocję, aktywizację mieszkańców, tworzenie inicjatyw wewnętrznych i łagodzenie sporów. Z kolei tow. Keller zapowiedział łagodzenie sporów, rozruszanie gospodarki i w końcu profesjonalizację dyplomacji i budowę silniejszej pozycji Wandystanu na arenie międzynarodowej.
Jedynym punktem wokół którego pojawiły się jakieś kontrowersje był pomysł Magova na wprowadzenie zasadniczej służby wojskowej - wzbudził względnie liczne sprzeciwy, tak więc najpewniej nie zostanie zrealizowany.

Wybory pretorskie były jeszcze nudniejsze - jedynym kandydatem był tow. Khand. Urzędująca tow. pretorka nie ubiegała się o reelekcję, gdyż ograniczone zasoby czasowe uniemożliwiłyby jej właściwie pełnienie tej funkcji.

Wybory rozpoczęły się z opóźnieniem, gdyż zawiodły służby informatyczne, które nie ustawiły skryptów do głosowania. Sytuację uratowała tow. Waldemaria i w końcu elekcja została przeprowadzona z użyciem jej maszynki sondażowej.

Frekwencja była bardzo niska - w wyborach prezydenckich oddano 10 głosów, a w pretorskich ledwie 8. Wpływ na to mogła mieć zarówno niecodzienna technika głosowania, jak również brak obwieszczeń na stronie głównej (tu znowu zawiodły służby informatyczne - co robili mandragor jutrzenki i KLdsI?).

Wybory prezydenckie wygrał zgodnie z oczekiwaniami tow. Magov, choć niską przewagą (6 - 4). Jest to także sukces tow. Kellera, któremu wcześniejszy sondaż dawał zaledwie jeden głos. I pewnie, przynajmniej częściowo, owoc niskiej frekwencji.


24 IX - Witryna WLP
Zbliża się II sezon Wandejskiej Ligi Piłkarskiej i zarząd pracuje w pocie czoła. Udostępniona została właśnie strona internetowa ligi, na której publikowane będą terminy i rezultaty spotkań, tabele dywizji i inne przydatne informacje.
Warto przypomnieć, iż dzięki szerokiej i zręcznie prowadzonej akcji promocyjnej udało się zgromadzić w lidze aż 16 drużyn, które podzielone zostały na dwie dywizje. Zgromadzono ponadto znaczne środki finansowe - na koncie ligi w chwili pisania artykułu znajduje się ponad 2000 engelsów! Przeznaczone zostaną głównie na obsługę prasową ligi oraz nagrody dla zwycięzców.
Pierwsze mecze II sezonu rozegrane zostaną już w sobotę o godzinie 19. Zaś w środę ruszają rozgrywki o Puchar Wandy. Najciekawsze mecze każdej kolejki będę relacjonowane na zlecenie WLP przez firmę "M jak Magov".
Czekamy na początek rozgrywek z niecierpliwością!



Dodatek: Wampiry - fakty i mity
Pytanie #4: Czy wampir boi się bieżącej wody?
Odpowiedź: Wampir jest nieustraszony, żadna woda go nie przelęknie. Jest tu może jeden, drobniutki wyjątek - wampiry mianowicie nie znoszą wody kapiącej z niedokręconych kranów. Słysząc takie kapanie wampir przerwie to co w danej chwili robi i niezwłocznie pójdzie ów kran dokręcić. Tylko jaki z tego pożytek, poza oszczędnością wody...?



Rodzyny

Komentarze

  • Lord Darth Kanzler

    Zacnie.

  • Anarchia Napalm Perun

    Tow. Katiuszon genialnie podaje ostatnie wydarzenia. Ale bardzo kojarzy mi się z Tow. Struszyńskim i jeśli nie jest jego klonem, to na pewno bratem bliźniakiem.

  • Lord Darth Kanzler

    Mi bardziej przypomina Magova.

  • Defloriusz Dyman Wander

    Towarzysz Perun jest histerykiem, odstawia nonsensowne sceny, z ktorych wylazi bol dupy z powodu decyzji Czarneckiego. Ubolewam nad taka postawa. Khandyzacja- sracja.

  • Arkadij Magov

    Katiuszon pisze zajebiście. Będzie świetnym dziennikarzem.

  • Anarchia Napalm Perun

    Nie chce mi się z Wami spierać Wander, ale ja na Khandzie się ostro przejechałem. Mydlił oczy rezygnacją z władzy i znowu mamy de facto podwójnego mandragora.

  • Arkadij Magov

    Czy to jego wina, że Czarnecki zrezygnował, Sobczaka nie ma, a ja nie chcę być mandragorem? Wy macie żal, że Was nie zrobił mandragorem i tyle.

  • Anarchia Napalm Perun

    Jakiś żal mam. Ale zacznijmy od początku- dokonano reformy na wniosek Khanda, tyle że zamiast wyróżnić dekameronów socjogramu i jutrzenki, czyli nas obu (naznaczonych przez Khanda), zniesiono nasze tytuły i umożliwiono zostanie zastępcą mandragora również mandragorom seniorom. Co prawda w szczególnych okolicznościach, ale Sobczak miał to w dupie. Miał, bo w mojej opinii jest marionetką w rękach Khanda i pojawia się tylko, jak się podnosi wrzawa, że go nie ma. Zastępcą Sobczaka został Khand, chociaż powinniście zostać Wy. I na koniec Khand bez zająknięcia przyjął namaszczenie od Czarneckiego, rzucone mimochodem, niczym beknięcie, w poście na zupełnie inny temat. Gdyby Khand faktycznie chciał oddać władzę- nie zostałby zastępcą Sobczaka i nie zgodziłby się na przyjęcie mandragorowania od Czarneckiego (Waldemaria, jeśli już ma być mandragorem, mogła nim zostać od razu). No i Khand, jak został mandragorem socjogramu, szybko wykorzystał zastępowanie prezydenta, a nawet przesunął wybory o kilka dni, żeby sobie porządzić. Nie o taki Wandystan walczyłem. Na dobrą sprawę uważam, że mieszkanie czy to w Sarmacji czy w MW, nie ma większego znaczenia. Pazerność na władzę wierchuszki jest identyczna, pomijam już zwalczanie opozycji za pomocą ciosów poniżej pasa, jak afera z Samundą, wyciągnięta przez Khanda, by wyrzucić Radzieckiego. Tyle ode mnie.

  • Arkadij Magov

    Macie obsesję na punkcie Khanda i wszędzie widzicie jego spisek. Tyle.

  • [żeby komentować zaloguj się]