Wywiad z towarzyszem Dziadkiem Mrozem!
Grigorij Wmordechuj Anielewicz, 30 grudnia 2008
Jest późna noc 29 grudnia, roku wandnego 2008...
Grigorij : Mam dzisiaj przyjmeność rozmawiać ze słynnym Dziadkiem Mrozem! Witam towarzysza Dziadka!
Dziadek Mróz : Ja również witam towarzysza i towarzyszy czytelników!
G.: Tow. Dziadku, gratulacje! Wreszcie udupiliście tego monarchofaszystowskiego szpiega kurwa Mikołaja!
D.M.: O tak, udupiłem! Ale było ciężko! Renifery ostro wlczyły ale je w końcu zaciukałem!
G.: A elfy?
D.M.: Elfy poznały zły dotyk...
G.: Rozumiem... Towarzyszu Mróz, czy dzieci były grzeczne w tym roku?
D.M.: Z każdym rokiem jest coraz gorzej! Dzieci Wandejskie są kształtowane nie przez ludowe, wandne ideały, ale przez tych zjebanych imperialistów, kapitalistów, sarmacko-dreamlandzką burżuazje i monarchokurwafaszystów!
G.: A dorośli?
D.M.: Jeszcze gorzej...
G.: Co rozdajecie w prezencie?
D.M: Zestaw : Portret Wandy i tow. Magova w łóżku, flagę wandejską, książeczkę "Zły dotyk jak go doznać" i kondomy...
G.: Ciekawe...
D.M.: Oczywiście w zestawie jest też mały pistolet na imperialistów, kurwa!
G.: A co dostają źli ludzie?
D.M.: Otwierają paczkę, tracą przytomność i budzą się w więzieniu SB, no przecież te złe kurwy trzeba zresocjalizować!
G.: Co by towarzysz chciałby powiedzieć czytelnikom na zakończenie tego krótkiego wywiadu?
D.M.: Życzę wam zajebistego nowego kurwa roku! A jakbyście zobaczyli nowego czerwonego typa z workiem, to zgłoście się do mnie! Zaciukam skurwisyna!
G.: Dziękuję za wywiad!
D.M.: Proszę bardzo... Towarzyszu Grigorij chcecie poznać zły dotyk?
G.: Nie dziękuję...
D.M.: Napewno?
G.: A spieprzaj dziadu!
My również życzmy Dziadkowi wandnego nowego roku!
Rodzyny
Komentarze
Ivo Danuta Karakachanow Śrdobre!
Grigorij Wmordechuj AnielewiczTo świetnie, że się podoba :)
- [żeby komentować zaloguj się]



