Michaś Winnicki zamawia
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 28 marca 2009
Michaś Winnicki zamawia w barze w Almerze drinka "Sodomia on the beach". Bierze drinka do ręki, upija łyk, wącha i zwraca się do barmana:
- Barman! Ten drink śmierdzi chujem!
Postawny murzyn w nieskazitelnie białej koszuli bierze drink od Michasia, wącha i mówi:
- Drink jest okej. Proszę zmienić rękę.



