Odezwa do Tow. Pplk. Winnickiego
Krzysztof Kowalczykowski, 6 kwietnia 2009
http://kowalczykowski.net/odezwa.pdf
W gospodzie poczeli ludzie chrzakac i kaslac, jako zwykle przed polaniem, po czym ucichli I wszystkie oczy zwrocily sie na piwniczke.
Wtem z piwniczki ozwalo sie warczenie Rhadmora.
Zdumieli sie sluchacze. Rhadmor zas warczal, jakby na trwoge; nagle urwal i nastala cisza smiertelna. Po czym warczenie ozwalo sie po raz drugi, trzeci; nagle zakaslal, zakrztusil sie i wyplul na podloge klaczek, po czym zawolal:
- Towarzyszu podpulkowniku Winnicki!
Odpowiedzial mu krzyk spazmatyczny Bobra. W gospodzie uczynilo sie po prostu straszno. Towarzysz Khand podniosl sie i na wspolke z towarzyszem Alchienem wyniesli omdlalego pedala z kosciola.
Tymczasem Rhadmor wolal dalej:
- Na Wande, towarzyszu podpulkowniku Winnicki! W chuja graja! Nuda w granicach! a ty sie nie zwywasz! piora nie chwytasz? na KON nie siadasz? Co sie stalo z toba, zolnierzu? zalis swej dawnej przepomnial cnoty, ze nas samych w zalu jeno I trwodze zostawiasz?
Wezbraly proletariackie piersi i placz powszechny zerwal sie w gospodzie, i zrywal sie jeszcze kilkakrotnie, gdy Rhadmor cnote, milosc ojczyzny i mestwo zadzumionego wyslawial, a i futrzaka porwaly wlasne slowa. Twarz mu pobladla; czolo okrylo sie potem, glos drzal.
W gospodzie uslyszec mozna bylo szept, przechodzacy w manifest:
- Konklawe! Konklawe!
Rodzyny
Komentarze
Ola Kaarina Isadora Chojnackaja mam na imie OLA!!!!!!
Krzysztof KowalczykowskiA kogo to kurwa obchodzi?
Michał Czarnecki- Pięknie tańczysz.
- I chuj!
- Ale czemu tak brzydko mówisz?!
- I chuj, za to pięknie tańczę.- [żeby komentować zaloguj się]



