Perunizm
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 9 kwietnia 2009
Jaśnie Pan baronet Perun i jego konszachty
Redaktorzenie w Bramie Sarmackiej
Wybory na stanowisko Marszałka Szlachty
Epatowanie Rewolucją, szastanie Wandą
Zjazdy na elektrodzie z neokidów bandą
Musisz wiedzieć, cny koteczku młody
Że Wanda nie dla kariery jest, wygody
Że Wanda to nie siermiężne "kurwa wypierdalaj"
To nie strzały z dupy, to nie złote jaja
To co innego, Parun, a Ty jesteś pozer
Świnia, szczur, tonący okręt, guano na wodzie
Dużo rzeczy się robi z miłości publiki
Krotochwile, grafiki, felietony, polemiki
Tylko jednego się nie robi, wiesz, że nie udaję
Nie obciąga się byle komu, dupy się nie daje
Rodzyny
Komentarze
Krzysztof KowalczykowskiPlatynowego Kukula dla tego pana!
Marceli Baldachim Khand22:53:40 khand (2647700)
piekny wiersz!
22:53:43 inga
22:53:50 (939192)
piekny
22:54:17 khand (2647700)
zacytuje nasza rozmowe w komencie oki?
22:54:27 khand (2647700)
bo nie wiem jak to wyrazic ze mi sie wykurwiscie podoba
22:54:41 (939192)
jasne
Anarchia Napalm PerunŚliczne. Polityka to kiełbacha, dlatego rozumiem, że jeździ się akurat po mnie, a nie jeżdziło po Winnickim, kiedy siedział i w KS i w MW, już po KONiu, nie jeździło się za bardzo po Radziecki, kiedy wchodził do senatu KS, też po KONiu. Zamiast zagrać strategicznie i wykorzystać mnie jako pomost, możliwość wejścia z dobrą nowiną na sarmacki rynek, jedziecie po mnie jak po gównie. Szkoda. Przekonywać o swoich zasługach nie muszę.
Ivo Danuta Karakachanow Śrza wiele razy przypominaliście żebyście musieli, Perun:)
Anarchia Napalm PerunI mała prośba - usunęliście "zdrajcę" z opisu, a wstawiliście "baroneta". W Ojczyźnie Wolności włażenie na czyjś profil i zmienianie opisu? To nie jest Wandystan, jaki znałem.
Ivo Danuta Karakachanow Śrto akurat była samowola Ciupaka anie decyzja władz czy obywateli
Anarchia Napalm PerunAle władze są za to odpowiedzialne. Przez wzgląd na dawne czasy - chociaż gdyby nie zrobienie ze mnie kozła ofiarnego, myślałbym i o przyszłych - usuńcie niepotrzebne dane z profilu.
Helmut WalteryczTrzeba było usunąć profil, Perun.
Anarchia Napalm PerunNiby dlaczego? Chcielibyście mnie wyjebać, jak kiedyś KONiostan? Jestem mieszkańcem MW i nim będę. Ostatnie kilka miesięcy żyłem bez obywatelstwa MW i nagle jestem zdrajcą, ciekawe.
Helmut WalteryczCzy słowem zająknąłem się o wywalaniu? Nie, mówię o Twoich własnych działaniach. Po prostu nie spodobał mi się styl Twojego odejścia, jak również poziom zaangażowania w życie sarmackie. Osobiście rzuciłem profilem sarmackim, i zawsze miałem ambiwalentny stosunek do stanowisk Michasia. Ale Ty poszedłeś o krok za daleko: wyrzekłeś się Wandystanu i zgłosiłeś kandydaturę na Marszałka Szlachty, który ma przycinać szlactę do wzoru koniowatego.
Szczęść Wanda w czeluściach monarchofaszyzmu.
Alojzy PupkaFakt jest faktem, Perun - jesteś baronetem i chuj. Wstydzisz się tego? Za niski lewel? Nie chcesz sobie psuć wysokiej pozycji w hol-of-fejmie gry Wandystan (którą już przecież przeszedłeś), wzmiankami o niskim rankingu w grze Sarmacja?
Arkadij MagovJeszcze się stawia? Roztrzelać go kurwa!
Arkadij MagovŻyłeś Pan bez obywatelstwa, bo sam nim pierdolnąłeś.
I cieszę się, że Panu go ponownie nie nadałem, bo Panu jak widać zależało tylko na stołkach, z mandragorskim na czele. Pańskie chore ambicje nie zostały zaspokojone toście poszli gdzieś, gdzie możecie zajść wyżej. Kto wie! Może za jakiś będziemy się musieli do Pana zwracać per Jego Książęca Mość?!
Od zawsze mówiliście, że jesteście Sarmatą. Sarmata nie może być Mandragorem. Khand zrobił mnie Mandragorem, bo ja jestem Wandejczykiem. Chujowy Mandragor, bo czasu nie mam na MW, ale jestem Wandejczykiem i nigdy w życiu, za żadne stołki i tytuły świata nie przeszedłbym do innej nacji.
To nas różni.
Zdrajcą jesteście, bo nie odeszliście do KS. Winnicki, O"Rhada - to głupie przykłady. Obaj są wierni MW. Wy się odcieliście. Wy jesteście tym co konstytucja nazywa "aktywny uczestnik państ obcych".
Pan Panie Perun w MW nie zrobił nic. Jesteś Pan dla mnie w MW nikim. W MW aktywnie i pięknie działał zajebisty towarzysz Perun, z którym świetnie mi się rozmawiało, kłóciło i strzelało wzajemnie z dupy. Z Panem Perunem rozmawiać nie mam zamiaru. Wręcz za przywłaszczenie sobie nazwiska i profilu towarzysza Peruna, bym Pana Panie Perun2 roztrzelał.
Wandejczycy wypierdalać!
Perun spierdalaj.
Arkadij Magov4 akapit - powinno być "zdrajcą jesteście bo odeszliście do KS"
BTW Ivo - jak zwykle zajebisty wiersz trafnie oddający odczucia przeciętnego Wandejczyka.
Marceli Baldachim KhandLud domaga się procesu POKAZOWEGO!
Anarchia Napalm PerunCokolwiek powiem i tak będzie źle. Ale jednak odpowiem Wam Towarzyszu Magov. Robiłem dla MW co potrafiłem, nie było tego wiele, ale całym sercem, Ale ze względu na osobiste urazy itp. zostałem przystopowany na pewnym poziomie, chociaż ambicje miałem większe. Poza tym, o czym my rozmawiamy? O przeszłości. Ostatnio nie byłem wadnejskim obywatelem, bo mi skhandyzowany Wandystan zbrzydł. Najzabawniejsze, że i tak skończyło się na Was jako mandragorze, chociaż mogło się tak skończyć dużo wcześniej. Nie zostałem doceniony, a jednak w pracy dla ojczyzny czeka się również na osobistą satysfakcję - nie mylić z korzyścią - i uznanie.
Tak myślę Khand, że proces pokazowy na kimś, kto nie jest wandejskim obywatelem i został obywatelem innego kraju, to nic śmiesznego i raczej niezrozumienie tematu. Zabawa moim kosztem - ok, ale pomyślcie chwilę. Nigdy na szkodę MW nie działałem. Zostałem obywatelem KS, bo nie daliście mi z powrotem obywatelstwa MW, bo była cisza i pieprzenie tylko o tym, kim jest czyja stara.
Można było wykorzystać mnie politycznie jako sarmackiego Wandejczyka, bo wciąż nim jestem. Ale widzę, że obecnie MW to strzelanie z dupy w tych, co mieli inną wizję, tych, którzy nie kłamali i szczerze zrezygnowali z obywatelstwa jakiś czas temu. I, niestety, MW to wciąż zakompleksiona prowincja, która odżywa, jak dzieje się coś w KS. Świetnie, że uaktywniam MW, nie bawią mnie natomiast okoliczności i wyssane z palca zarzuty. Chciałbym być i sarmackim i wandejskim obywatelem, ale przecież nie jestem Winnickim. Po mnie czołgiem, a po byłych senatorach czy posłach - już nie pamiętam - Winnickim i Radzieckim i obywatelu KS Ingavarro, to już nie. PRzecież to zupełnie inne sytuacje niż Perun, który nikogo nie okłamując, nie będąc wandejskim obywatelem, osiadł w KS. Taki to zdrajca i niech spierdala. Nie o taki Wandystan walczyłem.
Arkadij MagovWasz błąd polega na tym Perun, w odróżnieniu od wydumanych przykładów, które wyciągacie, że osoby o których mówicie w czasach kryzysu w MW walczą o to by go uruchomić. Ivo - miesza w polityce, choć go nie było, Radziecki poprosił o obywatelstwo by zacząć działać w MW w pełni. Wy nie robiliście nic, nie potrafiliście nawet powiedzieć co chcecie zrobić i mimo, że Wandystan Wam się nie podobał nie potrafiliście zakasać rękawów i wziąć się do roboty, tylko jak tchórz zwialiście z tonącego okrętu.
I byliście w błędzie, bo ten okręt nie zatonie, a po prostu osiadł na mieliźnie, ale już nas holownik ściąga.
I nie chrzań Misiek, żeś sarmacki Wandejczyk. Jesteś jak chorągiewka. W Wandystanie byłeś Sarmatą, w Sarmacji jesteś Wandejczykiem. A tak naprawdę dla mnie - jesteś nikim.
Nara.
A mówiąc po Waszemu: Konkluudując, skończ Waść pieprzyć głupoty.
Rewolucja pożera swoje dzieci. Wy będziecie Pożartym namber łan. Dla przykładu, że Wandzie w twarz pluć nie wolno.
Alojzy PupkaSkhandyzowany Wandystan, dobre sobie! Przecież to Perun założył i rozwinął to państwo. To on ściągnął obywateli, on stworzył od zera innowacyjny system gospodarczy. A potem przyszedł zły Khand i skhandyzował. Człowieku, mi też nie podobało się, że w pewnym momencie Khand zaczął hamować demokrację i sterować z tylnego siedzenia. Wolałem jasną sytuację, kiedy będąc mandragorem miał pewną władzę "awaryjną". Ale wy, panie baronet, nie z tym walczyliście. Wy waliliście foszki, bo was nie doceniono. Właśnie widać, jaki byłby z was mandragor - ktoś by go skrytykował, a on by w te dyrdy za granicę poleciał...
Michaś, czy Radziecki byli aktywnymi obywatelami MW. W tym czasie mieli różne przypadki za granicą. Dość kontrowersyjne, przyznaję. Ja oceniam je jako naganne. Ale nie porównujcie tych sytuacji ze sobą - wy rzuciliście obywatelstwem z focha, długo was nie było, a teraz nagle chcieliście wrócić, ale z honorami. Liczyłeś na czerwony dywan i orkiestrę. Ale jest kryzys - orkiestra w fabryce, dywan przerobiony na ścierki, a cenzor aktywny sporadycznie. No ale wy - wielki Perum - upominać się o obywatelstwo nie będziecie! Zatem foh. A w Sarmacji jest odrobina miejsca na rozpasane ego. Zatem fru do KS. I to nie jest zdrada?
Michał CzarneckiJa jebie, kurwa lans!
Andrzej DzikowskiOdpppiepppprzcie się od bbbaroneta! Choć wierszyk ładny...
- [żeby komentować zaloguj się]



