La Barhonete Gesundheitwaltzer
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 25 kwietnia 2009
[a propos: http://morbhan.org/aralt/wordpress/?p=652]
Ciągle w tańcu krążąc. W kwieciu pomarańczy.
Jak dwa świetliki oślepłe. Jak woj co na tarczy.
Baronet Perun. Perun BaronetTänzer. O-la la la!
Nie stawał mu, był wiecznie blady.
Nigdy nie kończył, bo nie dawał rady.
On i wróg jego, liebhaber von Lichtenszajn
Zawsze razem, jak dwie bazarowe baby
Raz z jednej to znów z drugiej. Strony barykady.
Rodzyny
Komentarze
Anarchia Napalm PerunŚwietne! Gdyby nie było o mnie, to bym wyśpiewał, a tak nikt słuchać nie będzie. Kropka, bo cokolwiek powiem czy zaproponuję, to i tak źle...
Ivo Danuta Karakachanow ŚrDzięki. Tak mnie natchnęliście, że chyba poeamat o Was napisze. Jak Winnickiego ubóstwiam!
Defloriusz Dyman WanderA o co sie tym razem napierdalacie? Bo dawno mie nie bylo.
Ivo Danuta Karakachanow ŚrTradycyjnie o dupę Maryni.
Helmut WalteryczCiut zbyt ariergardowe jak na mój gust. Zalatuje Młodą Sarmacją i dwudziestoleciem :P
- [żeby komentować zaloguj się]



