Na sarmacki wiersz rocznicowy
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 26 maja 2009
Płaczą sarmackie praczki, żony, kochanki i matki.
Płaczą rzewnymi łzami nad wierszem
Co drukowanym
Słowem swem uszy obraża i oberbolicmajstra
Sutenera, żołnierza, dekarza.
Ach! Gdzieś niegdysiejsze ponad szczyty wzloty,
Dytyramby, heksametry, mapety, kokoty?
Gdzież niegdysiejszych poetów słowo wartkie
I ten dowcip, co pannę o rumieniec przyprawia
A chłopa o malaryczne dreszcze?
I jeszcze włos mi dęba staje i spoconym wielce
Gdy przed oczy mi pchacie naprędce spłodzone wiersze!
Wiersz z okazji 7 rocznicy KS.
Rodzyny
Komentarze
Marceli Baldachim KhandGenialne
Marceli Baldachim KhandNa prośbę autora dodałem link do oryginału
- [żeby komentować zaloguj się]



