Wandejska Książka Kucharska (I)
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 29 maja 2009
Wandejska Książka Kucharska część pierwsza
Spinacz z serem pleśniowym
czyli
jak się nawpierdalać wegetariańsko za około 10 złotych polskich.
Potrzebne składniki:
1 opakowanie szpinaku siekanego mrożonego ( w tesko stoi 0.99)
150-200 gram sera pleśniowego (nie mylić ze spleśniałym)
1 średni czosnek
przyprawy
Potrzebny sprzęt:
garnek, mieszadło, talerze, nóż, deska do krojenia, takie tam, w razie potrzeby trzeba będzie, kurwa, improwizować
Sposób przygotowania:
Zbieramy dupę w Trokai i zapierdalamy do sklepu wielkopowierzchniowego np. Tesko, Lydl, Pierdonka. Wchodzimy do środka. Ze stoiska z warzywami wybieramy średni czosnek. Chowamy tak, aby nas nie złąpały kamery ochrony. Szpinak z zamrażarki ląduje w koszyku - nie sposób wynieść w gaciach bez ryzyka odmrożenia kutasa... Ser pleśniowy wybieramy pod kątem ceny - tzn. bierzemy najtańszy. Płacimy i zapierdalamy do domu.
W domu wrzucamy spinacz i przyprawy (pieprz, sól takie tam cosięnawinie) do garnka i gotujemy mieszając co jakiś czas, żeby się garnek nie upierdolił. Się może przypalić. Można na dno nieco oleju Roślinnego* zapodać coby poślizg i antyprzywieralność były.W czasie kiedy zielenina się gotuje: siekamy czosnek w kostkę (nie musi być gruba); ser pleśniowy rozdrabniamy w kostki/grudki średnicy około centymetra. Obzajamy szpinak - jeśli już nie ma postaci kostki lodu odsączamy delikatnie zieloną wodę z dna, stawiamy nazat back na ogień wsypujemy ser i czosnek i mieszamy do czasu aż ser zamieni się w białe, śmierdzące guano. Zdejmujemy z ognia i wpierdalamy ze smakiem. Syf który wyprodukowaliśmy nadaje się także do zapodania na makaron lub ryż w roli sosu, a po odsączeniu także jako nadzienie do naleśników.
Przypisy:
* cosięnawinie - znane z kuchni robotniczej i studenckiej określenie na resztki przypraw i innych produktów spożywczych spontanicznie dodawane do przeróżnych potraw.
** Anatol Roślinny - wynalazca metody taniej produkcji oleju z odpadków roślinnych powstałych po produkcji margaryny, zasłużony bojownik na froncie żywienia mas pracujących, wieloletni dyrektor Zakładów Przetwórstwa Tłuszczowego i Metali Ciężkich w Genosse-Wanda-Stadt.
(wszystkie przepisy wypróbowane w tzw. realu)
Rodzyny
Komentarze
Arkadij MagovWpierdalać! :)
Bartosz von Thorn-Mackiewiczser pleśniowy! burżuj! lepiej śmietaną zalać. albo jajkiem.
Arkadij MagovWpierdalać! :)
Helmut WalteryczNie, ser lepszy. Zrobiłem szpinak w liściach (taki lepszy zdecydowanie, najlepszy świeży rzecz jasna) na omlecie (2 jajka, mąka, cosięnawinie). Klasa!
- [żeby komentować zaloguj się]



