Impresja I
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 6 października 2009
Teraz to mnie oni nie lubią za bardzo,
ale co się tam dobrej wódki napiłem
to moje.
Pomiziaj mnie jeszcze czule po uszku,
skoro już jedziesz ze mną tym tramwajem
aż na pętlę.
Jest jeszcze chyba coś tam, jak żelazko
o którym się zapomina i trzeba wracać
na czwarte piętro schodami.
Szczerzysz do mnie zęby i jesteś taki słodki
jak wiertarka wielowrzecionowa.
Rodzyny
Komentarze
Ivo Danuta Karakachanow Śrwierszyk ten dedykuję Mandragorom (byłym, obecnym, przyszłym i niedoszłym) ze specjalnym uwzględnieniem tow. Winnickiego i tow. Khanda
Defloriusz Dyman Wander:)
urocze.
Helmut WalteryczWszelki Duch Wandę chwali...
Anarchia Napalm PerunCzarnuch ogłosił powrót poezji! Krytycznej, bolesnej, ale to odbicie czasu, bez poezji Wandystan był w śpiączce...
Alojzy PupkaJak wygląda wiertarka wielowrzecionowa? Wiersz(yk) w pycię.
Ivo Danuta Karakachanow Śrhttp://www.gomad.com.pl/pol/produkty/wiertarki/wj-23.htm pracowałem na takiej kiedyś przez 2 czy 3 miesiące:)
- [żeby komentować zaloguj się]



