Skoki: Dominacja przełamana
Michał Michaelus, 5 marca 2006
No i stało się. Dominacja jednego zawodnika - Mateusza Suszka - została
przełamana. W dzisiejszych zawodach na skoczni Dania K75 zwyciężył Krzysztof
Kowalczykowski.
I tym razem stawka startujących zawodników była wyrównana. Świadczy o tym
sama różnica odległości najbliższego i najdalszego skoku - tylko 2,5 metra!
Zwycięzca konkursu - Krzysztof Kowalczykowski - oddał skok na odległość 88,5
metra, dodatkowo lądując ładnym telemarkiem ocenionym przez czterech sędziów
na 19,5 punktu. Mateusz Suszek i Michał Sosnowiecki, pomimo dwóch not za
styl po 20 punktów nie zdołali wyprzedzić lidera.
Warty podkreślenia jest fakt, że pomimo tego, że Puchar Wandystanu jest już
za półmetkiem to w czwartym konkursie wzięło udział dwóch debiutantów -
Bartosz Janiczek i Lolopo van Dystan. I poszło im nieźle. Co prawda nie
zajęli jeszcze miejsca na podium, ale strata do stałych uczestników cyklu
była naprawdę niewielka.
Wyniki konkursu na skoczni Dania K75:
| 1. | Krzysztof Kowalczykowski | 88,5m | 145,5p |
| 2. | Mateusz Suszek | 87,5m | 144,0p |
| Michał Sosnowiecki | 87,5m | 144,0p | |
| 4. | Bartosz Janiczek | 87,0m | 143,0p |
| 5. | Lolopo van Dystan | 86,0m | 141,5p |
Klasyfikacja Pucharu Wandystanu:
| 1. | Mateusz Suszek | 38p |
| 2. | Krzysztof Kowalczykowski | 28p |
| Michał Sosnowiecki | 28p | |
| 4. | Piotr Soboń | 16p |
| 5. | Michaś Winnicki | 9p |
| 6. | Krzysztof Bojar | 8p |
| 7. | Bartosz Janiczek | 5p |
| 8. | Lolopo Van Dystan | 4p |
Już w najbliższym tygodniu skoczkowie przeniosą się na prawie największy obiekt - skocznię Ausytralia K240. Szykują się nam naprawdę dalekie skoki. Każdy
zawodnik zainteresowany uczestnictwem w tym konkursie powinien przesłać powtórkę skoku z tej skoczni, ze skoczkiem ubranymym w zielony kask i narty oraz żółtą
resztę stroju, na adres michaelus@o2.pl. Konkurs kończy się w niedzielę 12 marca o 20:00.
Rodzyny
Komentarze

Serdeczne gratulacje dla Pan Kowalczykowskiego i innych zawodników :)
Lolopo van DystanTym razem nie udało mi się wygrać, ale następnym razem na pewno mi się uda! ;-))
Lolopo van DystanMoje nazwisko pisze się van Dystan, a nie Van Dystan. Prosiłbym o rychło poprawę...
Takaris AltharinPff... Poprawę, też pomysł. Wiadomo przecież, że pierwsza wersja jest jedynie słuszną, nawet jak zawiera błędy... :]

Łojojoj, Australia...nie lubie takich skoczni:>
Raul Urban IIIFenrir... Jaka Australia? Wy jedziecie do Ausytralii... to jedna z wysp Archipelagu Leblandii... To jedna z tych które przypadły Wandystanowi przy podziale zon okupacyjnych.
Lolopo van DystanAustralia rządzi!!! To moja ulubiona skocznia!

Na której Pan z pewnością wygra?:>
Lolopo van DystanAżebyś się nie zdziwiła! Już mam taki skok, że szczeny wszystkim opadną! ale... nie powiem ile!

2,15? Rzeczywiście - szczęka może opaść, nawet ja skaczę więcej(a na miły bóg nienawidzę tego!)

Mel! na miły Wando! Wando!

Przepraszam, ale powinnam raczej napisać na miłą Eponę! W Wandę nie wierzę:P
Takaris AltharinTu nie w co wierzyć, Wanda jest postacią v-historyczną. Religia jest opium dla ludu, my - v-komuniści - wierzymy tylko w to, co jasne i udowodnione :] Wandy można nie czcić, ale nie wierzyć w niego to tak, jakby się nie wierzyło w Marksa... ;P

Zaraz(cytaty): "tu nie ma w co wierzyć(...)Wandy można nie czcić, ale nie wierzyć w niego to tak, jakby nie wierzyć w Marksa...:P" HA! Czyli jednak jest w co wierzyć! Ale ja dalej wierzę tylko w Eponę i Krąg Celtycki!:)
Krzysztof KowalczykowskiW co? W przeponę?

Skurcz przepony jest denerwujący...

Co za czasy nastały, że naprzeciw Wandy stoją jakieś opony :/
- [żeby komentować zaloguj się]



