PODPISANIE TRAKTATU ZJEDNOCZENIOWEGO Z SARMACJĄ
Defloriusz Dyman Wander, 12 kwietnia 2006
11 kwietnia 2006 roku Prezydent Mandragoratu i Książę Sarmacji podpisali Traktat o zjednoczeniu obu krajów w jeden organizm państwowy.
W dniach 20-24 kwietnia w Sarmacji i 21-24 kwietnia w Wandystanie odbędą się referenda w sprawie ratyfikacji tego Traktatu. Jedna z najważniejszych decyzji w historii polskiej państwowości wirtualnej stanie się ich przedmiotem.
Poniżej treść Orędzia Mandragora Socjogramu do Ludu Wandystanu.
Ludu Wandystanu!
W dniu 11 kwietnia Prezydent Mandragoratu Wandystanu i Książę Sarmacji podpisali Traktat Zjednoczeniowy, łączący oba nasze kraje w jeden organizm państwowy. Ten akt jest podsumowaniem wielomiesięcznych negocjacji, zapoczątkowanych podpisaniem deklaracji "Jeden Naród-Dwa Państwa". W dniach 21-24 kwietnia odbędzie się referendum, w którym Lud Wandystanu podejmie decyzję w sprawie ratyfikacji tego Traktatu. Pełny tekst Traktatu dostępny jest pod adresem http://www.sarmacja.org/dziennik/akt,375.html .
11 grudnia 2004 roku podjęliśmy decyzję o odłączeniu się od Sarmacji. Uczyniliśmy to w proteście przeciw nieakceptowalnym dla nas wydarzeniom na scenie politycznej tego kraju. Byliśmy przekonani, że nie ma innej drogi. Przez 16 miesięcy działaliśmy i żyliśmy oddzielnie. Nasze stosunki z Księstwem Sarmacji, początkowo napięte, stopniowo ulegały poprawie. Od pewnego czasu stały się otwarcie przyjazne. Dziś w naszej opinii wygasły przesłanki uzasadniające dalszą odrębność. Zanikły waśnie i animozje. Zmieniła się praktyka sarmackiego życia publicznego. Pogłębiła się przyjaźń nie tylko między najwyższymi władzami obu krajów, ale i między ich obywatelami. Nauczyliśmy się żyć razem, mimo oddzielenia granicami. Teraz przyszła pora postawić kropkę nad "i". Czas zburzyć te granice.
Ludu!
Jako Mandragor Socjogramu, współzałożyciel tego państwa, zwracam się do Was z uniżoną prośbą o poparcie projektu Zjednoczenia. Traktat jest owocem długich i żmudnych negocjacji. Pozycje wyjściowe obu stron były skrajnie odmienne. Sarmacja domagała się włączenia Wandystanu jako zwykłej prowincji, Wandystan zaś unii dwóch równoprawnych krajów. Doszliśmy do kompromisu, który nie krzywdzi żadnej ze stron, Wandystanowi daje silną pozycję kraju autonomicznego i możliwość kultywowania swoich tradycji, zaś Sarmacji pewność, że zostanie ona wzmocniona jakością naszych Obywateli i siłą naszych struktur. Od miesięcy pracowaliśmy nad wzmacnianiem naszej przyjaźni. Dziś pokażmy jej siłę. Powiedzmy "TAK" Zjednoczeniu!
Na wszystkie wątpliwości i pytania Obywateli Mandragorzy i Prezydent udzielą wyczerpujących informacji.
Niech Wanda ma w opiece nasze kraje i nasz jeden Naród.
Niech żyje Wandystan!
Niech żyje Sarmacja!
Ppłk Michas Winnicki
Mandragor Socjogramu
Rodzyny
Komentarze

Mówcie NIE!

Ty nie podburzaj bratniego narodu tylko dawaj w koncu wyniki konkursu skokow w Soli xD

Synu - Ziutek jest z SPD - czyli musi najpierw poszczekc na wszystko - a najwazniejsze sprawy muszą poczekać na kolejną awarię kompa lub odłaczenie netu

Panie Browarczyk, mmiło by było, żeby Pan logicznie wytłumaczył dlaczego "NIE", a nie tylko rzucał tego typu hasełka, godne raczej nawet nie SPD, a MRW...

Wszystkie ustalenia odnośnie sił zbrojnych są złe. Tak trudno to zauważyć?
Krzysztof BojarMoim zdaniem złe nie są, a to dlatego że: 1. SAL nie funkcjonuję i wątpie, aby miało się to kiedykolwiek na stałe zmienić, więc te ustalenia nie mają i nie będą raczej miały w przyszłości wiekszego znaczenia. 2. Odrębnąść SAL i dowództwo Mandragora Socjogramu ma znaczenie symboliczne, a pozycja KSZ jako sił wojskowych Księtwa tak nie jest moim zdaniem w żadne sposób zagrożona. Zresztą, czy chce Pan, aby SAL zostało przyłaczone do KSZ, czy może mówi to tak dla zasady?

Chcę jednolitych sił zbrojnych z jasno określonym zwierzchnictwem. Jeżeli nie widzi Pan możliwości rozwoju SAL to jest Pan ostanią osoba, która może mi zarzucać bezmyślny opór.
Krzysztof BojarDowódca SAL podlegałby w czasie wojny Hetmanowi Wielkiemu, więc dowództwo baczelne byłoby jedno. A jeśli chce Pan zmiany tych ustaleń, to umowa może być zmieniona nawet już po przyjęciu, a nawet może i przed przyjeciem, za zgoda obu stron, moim zdaniem nie powinno być z tym problemu, jeśli ma to znaczenie dla popracia przez KSZ połączenia KS i MW.

W czasie wojny, w czasie wojny... Żadna armia realna czy wirtualna nie ma tak kuriozalnego pojęcia odnośnie organizacji.

To się je wykreśli w takim razie...

Wykreśli? Wszystkie ustalenia prawne odnośnie sił zbrojnych należy skonstruować od nowa a nie skreślać. Niech oświeceni władcy dostrzegą w końcu potencjał i siłę trafnych ustaleń w tej sprawie.

Nawet zagranicą pluje się na SPD i MRW. Ja jestem (byłem) związany z oboma tymi formacjami. Niektórych to może zdziwi, ale ja się cieszę z Anschlussu. Może trochę za dużo tej autonomii dla Wandystanu, ale się cieszę. Jeden Naród, Jedno Państwo, Jeden Książę!

:)

Iluzja...

W końcu to świat wirtualny...
Krzysztof BojarA to mnie Pan na prawdę zaskoczył...

To było do tej wypowiedzi Pana Dzikowskiego o tym, że jest za zjednoczeniem, żeby nie było.
Krzysztof BojarDo Pana Śmigło: Moim zdaniem skonsrtuowanie tego typu ustaleń to nie jest żadna wielka filozofia, szczególnie jeśli ich opracowanie by się zajęli wspólnie przedstawiciele KSZ i przedstawiciele Mandragoratu. A tak w ogóle, to czy te zapisy były konsultowane z Hetmanem Magnuszewskim? Zapewne nie, a szkoda, bo pewnie można było uniknąć tych obecnych problemów.
Timan DemollariHm, ciekawe. ;]

Nic nie było konsultowane z KSZ. Czy takowe konsultacje z SAL miały miejsce?
Krzysztof BojarZ SAL w osobie Mandragora Socjogramu pewnie po części tak, choć nie wiem co tu było do konsultowania, skoro zapisy ograniczają się do faktu, że SAL pozostaje oddzielną formacją w praktyce niezależną od KSZ (poza wojną, której dotąd nie było i raczej nigdy nie będzie). Niezależne siły zbrojne autonomicznej prowincji, to rzeczywiście raczej średnio trafiony pomysł... Może powinno się zmienić SAL w regionalne siły porządkowe z lekko wojskowym charakterem, takie jak Gwardia Teutońska, to też mogłoby być rozwiązanie.

GT is dead
Krzysztof BojarNie do końca dead, a sama forma tej jednostki jest moim zdaniem calkiem sensowna. Jak ktoś napisal na LDKS, SAL nigdy nie było prawdziwą jednostką wojska, dlatego nadanie jej tego typu statusu prawnego powinno zakończyć spory formalne. SAL powinno istnieć, jako częśc Wandejskiej tradycji, ale z prawnego punktu widzenia armią wcale być nie musi, bo to nie jest do niczego potrzebne i stwarzałoby tylko same problemy.

GT is dead, but will rise... Obecnie z p. Bojarem pracujemy nad ozywieniem jednostki... Zobaczymy za jakis czas...

A to SAL jest potrzebne? przecież i tak go nie ma...
Defloriusz Dyman WanderJak nie ma, jak jestem? :)
Krzysztof BojarSAL to jest symbol i część tradycji Wandejskiej, więc likwidowac go nie ma sensu, jesli nie jest to konieczne. A przekształcenie w cos na kształt GT wydaje sie być najprostszym i najmniej konfliktowym rozwiazaniem.

Ty Michaś sie nie liczysz :D Ale popatrzcie- jedno wojsko, praktycznie zerowa jedność. Różne oddziały, tytulatury, dowódcy, zależności... syf nie wojsko...bardziej mi to pospolite ruszenie przypomina :P
Raul Urban IIII. Przynaję - tym razem BS zaspało, a przynajmniej ja, bo chory jestem. 2. Dlaczego w BW wypowiadają się sami Sarmaci (Bo Michaś sie nie liczy, jak Fenrira napisał, a Krzysztof Bojar jest po częsci Sarmatom ;) i do tego z sarmackiego ID się wpisuje :P 3. Wojsko w Mikronacjach powinno być pospolitym ruszeniem, gdyż takie jest najciekawsze. A wojsko w mikronacjach od tego jest zęby być ciekawe. Basta. :P

Liberum veto!:P

Fajnie że wy cokolwiek napisaliście o tym - jak by nie patrzył- ważnym wydarzeniu. A po połączeniu będzie dostępna Brama Wandejska? Lubie wasz klimat...

Zacznijmy od tego, że w chwili obecnej wątpliwe jest jakiekolwiek połączenie...
Lolopo van DystanJestem za zjednoczenieam, albowiem jest w sarmacji wielu potencjalnych cłonków mojej nowej Partii -> Protorepublikanskiej Partii Upośledzonych Politycznie!
Lew TrockiMam małe pytanie. Jak sprzedać jarugę pracy robotnika?
Krzysztof BojarTrzeba ją wystawić do sprzedaży na giełdzie, co można zrobić po zalogowaniu się. Pytanie tylko, czy ktoś te jarugi Towarzysza kupi, bo ostatnio popyt nie jest za dobry, z tego co się orientuje.
- [żeby komentować zaloguj się]



