Z "Frontu"
Palpatyn Zgonarcha Lepki, 5 czerwca 2010
Komunikat głównodowodzącego SAL
Nasze nabrzeżne jednostki donoszą o pojawieniu się kilku kutrów, jak przypuszczamy rybackich, w pobliżu wybrzeża. Wszystko wskazuje na to, że jest to owa "marynarka wojenna" Wysp Stołockich. Z niepokojem obserwujemy coraz większe zanurzenie tychże. Wszystko wskazuje na to, że ich jednostki nabierają wody. Rozważamy wysłanie statków ratowniczych.
Odnotowaliśmy również przedostanie się na terytorium lądowe kilku plutonów obcych wojsk, wcześniej nam nieznanymi tunelami. Do walk nie doszło. Awanturnicy Sqadaka, od razu po dostaniu się na nasze terytorium zabrali się za... kozy. Jak opowiadają żołnierze do końća życia nie zapomną widoku koło setki mężczyzn gwałcących kozy, fakt musiało to wyglądać wyjątkowo komicznie. Nasze oddziały (gdy już pozbierały się po napadzie śmiechu) szybko wzieły w niewolę wszystkich bojówkarzy imperialistycznych. Skonfiskowano 10 karabinów maszynowych, 20 strzelb, 35 pistoletów, 10 granatów i kilkadziesiąt sztuk różnego rodzaju broni białej (widły i kosy).
Po za tymi drobnymi incydentami spokój. Sytuacja jest pod kontrolą.
Rodzyny
Komentarze
Grigorij Wmordechuj AnielewiczKozy, łeee, to nic takiego dla pracowników Centralnego Szpitala Wandejskiego (oddział Porewolucyjny, pod moim dowództwem), jeden z przypadków dotyczył gwałtu dokonanego przez szaloną monarchofaszystowskąowce!
Grigorij Wmordechuj Anielewicz*monarchofaszystowską owcę
- [żeby komentować zaloguj się]



