Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Ugoda teutońska

Marceli Baldachim Khand, 6 maja 2006


Sarmaci! Teutonczycy! Wandejczycy!

W Ksiestwie Sarmacji toczy sie proces ktory moze zakonczyc sie secesja Marchii Teutonskiej. Pomny zarania poprzedniego rozlamu, przepelniony do gleby duchem wszechczasu proponuje co nastepuje:

1. Zwracam sie do obydwu stron konfliktu, by niezaleznie od merytorycznych racji (prawo Narodu Teutonskiego do samostanowienia) oraz niezaleznie od argumentow publicznoprawnych (prawo Ksiecia Sarmacji jako wspolsuwerena) dazyly do ugody.

2. Proponuje nastepujace warunki ugody - i gotowy jestem sam dokonac mediacji, a poniewaz jestem politykiem kontrowersyjnym najlepiej byloby gdyby strony zgodzily sie na innego, niezaleznego mediatora - proponuje osobe Michala Sobczaka - Geniusza Wirtualnej Mysli Prawniczej.

ZASADY UGODY.

1. Prowincja "Marchia Teutonska" pozostaje prowincja Ksiestwa Sarmacji wchodzaca w sklad kraju Mandragoratu Wandystanu - dzieki czemu nie obowiazuja Teutonii zasady integralnosci.

2. Uchwalona zostaje wandejska ustawa konstytucyjna (wchodzaca w zycie 26 maja 2005 r.) gwarantujaca pelna autonomie Teutonii ==> z wyjatkiem prawa ogolnosarmackiego ratyfikowanego przez Mandragorat Wandystanu. Prawo wandejskie obowiazywaloby w Teutonii tylko w przypadku zatwierdzenia przez Marchie. Nie powstawaloby zadne prawo narzucajace zasady integralnosci.

3. Wandejska ustawa konstytucyjna gwarantuje wlasciwym wladza Marchii prawo zwracania sie do mandragorow z wnioskiem o nominacje nisko-szlacheckie.

4. Dodatkowym plusem byloby prawo glosu dla Teutonczykow w wyborach churalowych i wandejsko-prezydenckich.

5. W sensie prawnym bylby zapis o rownorzednosci prowincji z prowincjami sarmackimi, nic by sie takze nie zmienilo w zakresie wladzy - Wandystan za integracje nie chcialby nic w zamian a dawalby mozliwosc samorealizacji w ramach Ksiestwa Sarmacji.

6. Istnialaby niezaleznosc teutonskiego sadownictwa a takze niezaleznosc Gwardii w ramach zmiany ustroju Sarmackiej Armii Ludowej.

7... a takze wiele roznych innych przejawow samodzielnosci o ktorych mozna dyskutowac.

Propozycja ta jest calkowicie zlozona na serio chociaz zdaje sobie sprawe z jej rewolucyjnosci ale intencje mam jak najlepsze.

KHAND
mandragor jutrzenki

Rodzyny

Komentarze

  • Timan Demollari

    Pan Mandragor [znów? ;] ] ma doskonałe poczucie humoru ;]

  • Gdyby nie dopisek, że jest to propozycja "na poważnie" rzeczywiście można by to traktowac jako przedni żart ;)

  • Ciekawe co powie Książe jak to przeczyta...

    Może go lepiej nie stresować ??

  • Krzysztof Bojar

    Książe rzeczywiście raczej się nie ucieszy... Jestem pewien, że KS na to nie przystanie, przy tym rozwiazaniu chyba wszyscy by więcej stracili niż zyskali.

  • Defloriusz Dyman Wander

    Też jestem na nie. A bylbym na tak (z zastrzezeniami) , gdyby dzialania Teutonow skonczyly sie na wyslaniu listy postulatow.

  • Obszar autonomiczny w obszarze autonomicznym? Ha, ha!

  • Lolopo van Dystan

    VIVA LA TEUTONIA!!!!!

  • Raul Urban III

    Teutonia... pfff...

  • TEUTONIA RULES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Drogi Panie Winnicki, pozwolę sobię stanąć w obronie Teutonii ;-) Jak pisałem, Teutonia chciała skończyć na wysłaniu postulatów i pokojowej rozmowie z Księciem. Ale Książę wolał od razu uznać nas za zdrajców, separatystów i przestępców... dlatego musieliśmy coś zrobić. Znając ostatnie skłonności władz sarmackich do włamań (vide Surmenia) musieliśmy się jakoś zabezpieczyć - i z tego powodu zmieniono hasło do serwera i zablokowano LDMT. Bardzo ubolewamy, że Książę nie wykazał nawet cienia chęci pokojowego załatwienia sprawy. Nam na tym zależało.

  • Tzn. Teutonia chciała tylko napisać i porozmawiać? I nic więcej? Takie pokazanie, że Teutonia się nudzi i nie ma co roić, albo tak bardzo stęskniła się za Księciem, że szuka sposobów na rozmowę z nim? Dobrze wnioskuję z powyższego komentarza, Panie Dec?

  • Źle Pani wnioskuje, szanowna Pani Prokurator. Władze Marchii wysłały do Księcia notę dlatego, że przestało mu odpowiadać coś, co jakiś czas temu sam zatwierdzał. Nota była wysłana całkowicie pokojowo i bez przestępczo-separatystycznych zamiarów, jakie od razu, z góry, bezpodstawnie przypisał nam Książę.

  • Timan Demollari

    Czy bezpodstawnie to oceni Sąd ;-]

  • Cytuję: "Jak pisałem, Teutonia chciała skończyć na wysłaniu postulatów i pokojowej rozmowie z Księciem." Nie ma tu nic o innych działaniach ;-) Jest tylko o wysłaniu postulatów i rozmowie :-) Czyli o tym, co wcześniej ujęłam :-)

  • A jakie działania miała Pani na myśli? Zmiana hasła do serwera Teutonii? No cóż.. jest to serwer prywatny, Właściciel ma pełne prawo do zarządzania nim wedle swej woli. Mimo tego, owego właściciela bardzo łatwo można zrozumieć - chciał uchronić swą prywatną własność od sytuacji jaka miała miejsce w Surmenii. To włamanie było bardzo nie na miejscu, było, któtko mówiąc chamskie. Niedopuszczalnym jest, żeby władze sarmackie zachowywały się w ten sposób. A że Teutończyków z góry, bezpodstawnie uznano za zdrajców i przestępców, mieli oni prawo do zabezpieczenia się przed podobnym działaniem. To tak jakby okarżono Panią za zmianę zamków do swojego mieszkania po tym, jak w mieszkaniu obok doszło do włamania.

  • Chodziło mi o to, że Pan zasugerował jakoby postawione zostały żądania, ale nie oczekujecie, ba!, nie żądacie ich spełnienia. Znów zacytuję: "Jak pisałem, Teutonia chciała skończyć na wysłaniu postulatów i pokojowej rozmowie z Księciem." Czyli: TYLKO wsłanie i TYLKO rozmowa. Nie ma o innych działaniach, czyli o tym, że oczekujecie spełnienia warunków. Mam nadzieję, że jasno Panu wytłumaczyłam...

  • Hm, zdaje mi się, że dziwne by było jakby Teutończycy wystosowali te postulaty bez oczekiwania ich spełnienia. Oczywiście, że ich spełnienia chcemy. Ale nie koniecznie na zasadzie "wóz albo przewóz - wszystko albo nic". My byliśmy gotowi do rozmów na ten temat. Byliśmy gotowi do kompromisu. Ale po co, skoro łatwiej uznać nas z góry za kryminalistów?

  • Hm, zdaje mi się, że dziwne by było jakby Teutończycy wystosowali te postulaty bez oczekiwania ich spełnienia. Oczywiście, że ich spełnienia chcemy. Ale nie koniecznie na zasadzie "wóz albo przewóz - wszystko albo nic". My byliśmy gotowi do rozmów na ten temat. Byliśmy gotowi do kompromisu. Ale po co, skoro łatwiej uznać nas z góry za kryminalistów?

  • Jeszcze lepiej... Chcieliśmy ich spełnienia, ale jednocześnie mógł być kompromis. Niech Pan uważa, co Pan pisze. Zaprzecza Pan sam sobie.

  • Mel.... przestań już bo powiem coś czego będe żałował...

  • Hehe ;-) Ja przepraszam, ale jest Pani po prsotu śmieszna. Ja sobie bynajmniej nie zaprzeczam. Mówię po prostu, że to że chcemy spełnienia postulatów nie wyklucza faktu, iż jesteśmy skłonni znaleźć wspólne, korzystne dla obu stron rozwiązanie. Pani argumenty wyglądają tak, jakby za wszelką cenę chciała się Pani sprzeciwić, ale nie wiedziała zbytnio jak...

  • Heh, kończę ;-) Nie będę naciskać, ani cytoać ponownie. Widzę, iż to nie ma sensu. A ostrzej się wypowiadać nie będę, przykro mi. Jakby co to istnieje priv, ale oficjalnie nie będę się wypowiadać (bezstronność).

  • Raul Urban III

    A ja się zastanawiam czemu apiBMW (ładnie brzmi :P) milczy. nic nawet o zjednoczeniu nie nabazgrano. nieładnie.

  • Krzysztof Bojar

    Brakuje redaktorów, a nie-redaktorom za cholerę nie chce sie niczego pisać do Bramy... Wiem, że to głupio brzmi, ale na moim przykladzie mogę powiedzieć, że jak się nie lubi pisac artykułów lub nie ma się do tego uzdolnień, to ciężko się przemóc. :-]

  • Marceli Baldachim Khand

    Komentarz... Kukuryku tesutjejejejejej

  • Marceli Baldachim Khand

    ęęęęęę polskie fonty ąąą óóó źźźź śśśś

  • [żeby komentować zaloguj się]