Wieści Wandejskie 04/05/11
Raul Urban III, 4 maja 2011
Nowe treści w Prezerwacie Tradycji
Towarzysz Radziecki kilka dni temu ogłosił odnowienie Prezerwatu Tradycji Radzieckiej w nowej szacie graficznej i po przeniesieniu z systemu starej wandei na SSW.
Z kolei wczoraj wieczorem poinformował o wzbogaceniu zbiorów o nowe treści - głównie o wystawę tematyczną, opisującą jak narazie trzech bohaterów wandejskich - prezerwatywistów. Drugą z nowości jest galeria linkująca do najważniejszych dzieł graficznych i prac literackich opublikowanych w Wandei Ludu przez autora.
Tak oprawa graficzna, jak i nowa treść spotkały się z pozytywnym przyjęciem towarzyszy. "Nowy wygląd jest oczywiście w pytkę" rozentuzjazmował się tow. Talerz, nawet Mandragor Pupka stwierdził "Zawartość całkiem sympatyczna, mimo że nie popieram całej prezerwatywistycznej linii." Oby tak dalej!
Porządki w polityce zagranicznej
Ten sam tow. Radziecki, tym razem nie jako osoba prywatna, ale jako Prezydent Mandragoratu ogłosił zamiar przeprowadzenia porządków w polityce zagraniczenej. Niedawno miała miejsce debata w kwestii przyszłości układów o siostrpaństwach, dziś, krótko po północy ogłosił listę uznawanych przez Mandragorat mikronacji.
Lista ta wzbudziła pewne kontrowersje wśród wandejczyków - Prezydent zmuszony był bronić swojej decyzji, odrzucając wysunięte zarzuty, jakoby część z państw z listy była yoyonacjami.
Prezydent zapowiedział również przedstawienie projektu ustawy, która ma wyrazić zgodę na wypowiedzenie i uznanie za nieobowiązujące niektórych umów międzynarodowych. Poza traktatami z Wolnym Morvanem oraz Gnomią, prawdopodobnie dotyczyć będzie to również traktatów o Mikronacyjnej Unii Walutowej, o uznaniu z Elderlandem oraz zbiorczego traktatu o uznaniu z Dreamlandem, Scholandią, Natanią i Nowalem. W tym ostatnim przypadku Prezydent zastrzegł, że z Dreamlandem i Scholandią Mandragorat nie ma zamiaru zrywać stosunków czy cofać uznania - tylko zawrzeć ponowne, tym razem indywidualne traktaty.
Nowy buduar na stanowisku
Towarzysz Grigorij został wczoraj w godzinach wieczornych powołany przez Prezydenta na stanowisko buduara Ludowego Miasta Sangjang - stolicy Zongyi Ludowej.
Jak powiedział sam Prezydent - jednocześnie nieformalny lider tego regionu i ruchu zabiegającego o ustanowienie w Zongyi okręgu autonomicznego - ma to uciąć spekulacje, jakoby był jedynym potencjalnym obywatelem tegoż okręgu.
Rodzyny
Komentarze
Marceli Baldachim KhandLubi to.
Grigorij Wmordechuj AnielewiczLubi Khanda.
Marceli Baldachim KhandHmm... a można teraz gdzieś zmienić awatara?
Grigorij Wmordechuj Anielewicz
Grigorij Wmordechuj AnielewiczChyba się nie da, trza Pupę poprosić.
?
?Ano nie da się, ale podobno tow. Pupka pracuje nad tym, tylko nie może zdradzić więcej szczegółów...
Aborcjusz StruszynskiE... słabe. Kiła. Przecie to tylko agitacja polityczna pod pozorem niusu. Ale zasadniczo zgadzam się z ideą niusów. Już było kilka prób, w tym i ostatnio jedną sam zrobiłem, z bardziej dziennikarskim podejściem do Wandei Ludu, aby to opisywać, co to się dzieje nowego w kraju i na LDMW. Sprzydałby się jakiś niezaangażowany w rządzenie komentator, co by to pisał i o poczynaniach tow. prezydenta, ale i selekcjonował inne wydarzenia i dyskusje, bo przecież samym prezydentem Wandystan nie żyje.
Aborcjusz StruszynskiWidząc, że niektórzy skarżą się ostatnio na ucinanie komentów w Wandei (to jest, zdaje się, tak zwana) i widząc puste komenty powyżej, stwierdziłem, że nie ma co kontynuować pisania komentarza dalej, o ile nie ma pewności, czy w ogóle on się pojawi na stronie. Ale się pojawił, więc powracam do tematu i spieszę napisać, że moim celem bynajmniej nie było, gdy pisałem wcześniejszy koment, demotywowanie tow. Radzieckiego, ani symulowanie wypowiedzi opozycji, która to - jak wiadomo - zawsze musi być na nie, lecz raczej ogólne rozczarowanie i zachęta dla innych, na przyszłość, aby tworząc niusa dali się koniecznie ponieść różnym lingwistycznym zabawom i nie szczędzili ani subiektywnych docinków, ani własnych analiz czy odwołań do różnych innych idei, z jakimi można by skojarzyć omawiane wydarzenia. Nie zamieniajmy Wandei Ludu w tego chuja fejsbuka, bo tamże się jedzie z ultrakrótkimi zwięzłościami, co by to najlepiej w jednym słowie opisały miliard wandejskich dyskusji. Podsumowując, trzeba jednak złożyć samokrytykę nad surowością komenta i pogratulować tow. prezydentowi, który, nie można zaprzeczyć, stara się jak tylko może, aby wytworzyć więcej aktywności i więcej. Ten nius nie mogę więc ostatecznie ocenić, jako dzieła osobistego tow. Radzieckiego. Oj nie. Myślę, że to jest raczej jego sugestia, w ten sposób chce pokazać Wandejczykom, aby ruszyli dupy i działali, choćby po przez omówienie wydarzeń z LDMW. I niech zobaczą, że tak można i niech rozwijają te ideę.
Aborcjusz StruszynskiHa! Struszyński udowodnił więc, że tak na prawdę SIĘ DA! Wandea obcina komenty tylko skończonym dziadom! :D
Ivo Danuta Karakachanow ŚrRadziecki autopromuje się na kultową jednostkę, a to jest, zdaje się tak zwana...
Katiuszyn Rewoluty Lepki@Stru A jest jakaś opozycja? I wobec czego ta opozycja by miała być? Za dużo towarzyszu Struszyński wymagacie. Nie ma sporu politycznego w MW nie ma więc obozów politycznych które by sobie wzajemnie mogły docinać, nie może być więc takich komentarzy wydarzeń jakich byście chcieli. Znaczy jasne, mogą, wszystko można, ale będą one wymuszone i sztuczne:) Ale sądzę że powoli MW się będzie odbudowywać i wraz z tym przyjdą konflikty polityczne. Zatem miejcie nadzieję!;)
Aborcjusz Struszynski@Katiuszyn Myślę, że napisałem tak wiele różnych wątków w tych dwóch komentach, że jednak ciężko wyłowić myśl przewodnią. Zdecydowanie nie jest nią kwestia opozycji. Zresztą mylicie się, towarzyszu, mylicie się i to srodze. Istnieje teraz spór polityczny i są obozy. Jeden obóz, obóz władzy, początkowo liczący dwie osoby a teraz liczący wyłącznie tow. prezydenta, wyraża wolę wprowadzenia obligatoryjnej jednej partii. Drugi obóz, to obóz zakamuflowanych świadków jehowy, którzy przejęli dusze wandejczyków i mówiąc ich głosami wyrażają stanowczy opór, opór podszyty strachem, przed jakąkolwiek zmianą czegokolwiek w Wandystanie, z wyjątkiem usprawnienia Wandei Ludu.
Raul Urban III@Ivo Radziecki, jako Drogi Lider, jest tak czy inaczej przedmiotem kultu.
Katiuszyn Rewoluty Lepki@Stru nie ma obozów jest dyskusja wokół jednego projektu. Do zaistnienia obozów muszą być jakieś dwie przynajmniej różne wizje, plany strategie itp itd i konflikt tychże. Tu mamy raczej jeden projekt i wewnętrzną dyskusję nad nim. Tak to widzę. Natomiast jak mówiłem, za jakiś czas faktycznie może się nawet i z tej debaty wokół Partii wytworzyć podział na obozy.
Alojzy PupkaW realiach wirtualnych, zwłaszcza wandejskich, ciężko o trwały i fundamentalny konflikt polityczny. Zawsze, mimo funkcjonowania odcienia bardziej zachowawczego (beton) i bardziej, pozornie przynajmniej, progresywnego (cała reszta), prawdziwe spory były raczej doraźne, zawiązane wokół konkretnych postulatów, a granice obozów pozostawały bardzo płynne.
- [żeby komentować zaloguj się]



