Na śmierć Wandy
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 15 maja 2011
Onegdaj na LDMW Salwador Salwadori napisał:
"Posłuchaj synu, umarł dziś Towarzysz Wanda
w Wandowicach dalekich.
Czynem będziemy go żegnali,
nie łzą z powieki.
Posłuchaj synu, to był ktoś, jak dąb wyniosły,
jak dąb wspaniały...
Dzień zapamiętaj, choć niedorosły
jesteś i mały.
Musimy serca nasze poszerzyć
i siły wzmóc...
Tak bowiem hufcom czynić należy,
gdy umarł Wódz."
Niech ta piękna poezja odkopana dziś przez Papieski Instytut Archeologiczny będzie nam wszystkim drogowskazem.
Rodzyny
Komentarze
Raul Urban IIIPiękny kawałek archiwaliów. Niech żyje Ojciec Świecki, co kocha dziecki!
- [żeby komentować zaloguj się]



