Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Oświadczenie Prefekta Generalnego

Katiuszyn Rewoluty Lepki, 28 listopada 2013


Towarzysze i Towarzyszki!

Staję tu dziś przed wam pokornie, czerwieniąc się ze wstydu i pocąc w stresie wywołanym ostatnim wydarzeniami. Nikomu nie muszę zapewne przypominać całej historii, która zaczyna się od pewnej formy szantażu obecnego Podprefekta wobec Władz, by te zmieniły prawo i zakazały wulgaryzmów, bo inaczej nie przyjmie na siebie zadania sprawowania funkcji Prefekta Generalnego. Potem prefektem zostałem ja.

Polityka Miłości, którą chciałem wprowadzić do Księstwa poprzez Prefekturę pod moim panowaniem, zakładała że stróże zamiast karać, pałować, ingerować będą raczej upominać, prosić, rozmawiać, godzić, przekonywać.

Nie mnie oceniać całość tego projektu, jego zasadność i wykonalność na konkretnych etapach. Niemniej jedno jest pewne. Doktryna, którą chciałem wprowadzić poniosła klęskę, skompromitowała się zarówno w oczach społeczeństwa, jak i w moich własnych i dalsze jej trwanie w taki sposób jest nie do przyjęcia. Cenzura wulgaryzmów od samego początku była ryzykownym posunięciem, wynikała ona z mojego przeświadczenia, że lepiej wprowadzać drobne modyfikacje (zachowując treść), niż żeby karać za te wykroczenia "przestępców". Niestety, od rzemyczka do kamyczka cenzura i modyfikacja komentarzy szła coraz dalej, aż osiągnęła swoje apogeum w zmianie słowa pierdolnąć, na uderzyć w artykule tow. Leszka. To już jest za dużo.

Nie jest też bez znaczenia wyrok i oskarżenie wobec Drogiego Lidera, Towarzysza Radzieckiego, który z Polityką Miłości nie miał już nic wspólnego. PTR nie obrażał księcia, a jedynie wyrażał jak to lubi, dosadnie, do czego tytuły Sarmackie się nadają, a nadają się do dupy.

Wobec tych wszystkich zdarzeń, pełen wstydu, że sam brałem w nich udział i legitymizowałem swoim słowem i nazwiskiem prefektorskie działania, nie mogąc dłużej znieść poczucia obowiązku walki o zachowywanie praw, z głębokim poczuciem że to prawo jest złe i szkodliwe, oświadczam co następuje.

Ja, Katiuszyn Rewoluty Lepki, w pełni władz umysłowych, świadom swojej decyzji i jej wagi, składam dymisję i rezygnuję ze sprawowania funkcji Prefekta Generalnego Księstwa Sarmacji. Postanowienie to jest nieodwołalne i skuteczne z chwilą wygłoszenia.

Na koniec chciałbym wszystkim podziękować za wsparcie, dobre słowo i dobrą krytykę.

Wypierdalać!

Rodzyny

Komentarze

  • inż. Max Zwell

    Niech żyje!

  • Ignats ik Ruth

    Bardzo słabo,z punktu widzenia KS.. Ale jak tu mieć wyrzuty, skoro zgadzam się - przynajmniej w części - z argumentacją. Rodzyn za decyzyjność. :

  • Alojzy Pupka

    Nawet największym ugodowcom nie udaje się dogodzić opętanym manią słodkopierdzenia faszystom. To strasznie smutne, że tak to wygląda :(

  • [żeby komentować zaloguj się]