O znaczeniu złota obecnie i po całkowitym zwycięstwie socjalizmu
Raul Urban III, 29 stycznia 2014
Fragment z wybitnego dzieła W.I.Lenina pt. "O znaczeniu złota obecnie i po całkowitym zwycięstwie socjalizmu" z dn. 5 listopada 1921 r., niewątpliwie nadal aktualnego - dla niektórych nawet bardziej niż kiedykolwiek.
>Wyobrażam sobie, że kiedy odniesiemy zwycięstwo w skali światowej, zbudujemy ze złota ustępy publiczne na ulicach kilku największych miast świata. Byłby to "najsprawiedliwszy", najbardziej pouczający i poglądowo zademonstrowany sposób użycia złota dla tych pokoleń, które nie zapomniały, że w walce o złoto wymordowano dziesięć milionów ludzi i okaleczono trzydzieści milionów w "wielkiej wyzwoleńczej" wojnie lat 1914-1918, w wojnie, która rozstrzygnąć miała doniosły problem: który pokój jest gorszy - brzeski czy wersalski; w walce o to złoto czyni się na pewno przygotowania do wymordowania dwudziestu milionów ludzi i okaleczenia sześćdziesięciu milionów w wojnie, która wybuchnie gdzieś około 1925 czy 1928 roku i toczyć się będzie między Japonią i Ameryką, albo między Anglią i Ameryką, albo też między innymi mocarstwami.
>Ale bez względu na to, jak bardzo "sprawiedliwy", pożyteczny i humanitarny byłby podobny sposób użycia złota - musimy jednakże stwierdzić: aby móc sobie na to pozwolić, musimy jeszcze popracować jakieś dziesięć-dwadzieścia lat z takim samym wysiłkiem i z takim samym powodzeniem, jak w latach 1917-1921, lecz w skali znacznie szerszej. Na razie zaś: trzeba oszczędzać w RFSRR złoto, sprzedawać je jak najdrożej, nabywać za nie towary jak najtaniej. Gdy się jest wśród wilków - trzeba żyć jak wilki; jeśli zaś chodzi o to, aby wytępić wszystkie wilki - tak jak powinno się je tępić w rozumnym społeczeństwie ludzkim - to postępujmy zgodnie z mądrym rosyjskim przysłowiem: "Nie chwal się, kiedy jedziesz na wojnę, chwal się, kiedy z niej wracasz"...
Komunistyczna Partia Sarmacji (wandów) zachęca wszystkich Towarzyszy do lektury, przemyśleń i omawiania tego tekstu w zakładowych Kółkach Marksistowskiego Samokształcenia. Licząc na intelekt Towarzyszy, pozostawiono bez ingerencji elementy realowe, nie są one bowiem inteligentnemu czytelnikowi w stanie przesłonić uniwersalnej prawdy płynącej z tego tekstu.
Rodzyny
Komentarze
inż. Max ZwellMy, inzynierowie i inżynierki wandejskie, weźmiemy te wskazówki głęboko do rewolucyjnych serc! Szcziszczat Szczandystan!
- [żeby komentować zaloguj się]



