Powstanie i upadek Mao Chéngshì (cz.4, ostatnia)
Raul Urban III, 1 grudnia 2014
Niniejszy artykuł to zakończenie serii artykułów o historii Mao Chéngshì. Jeśli nie czytałeś pierwszej, drugiej i trzeciej części - przeczytaj!
Po ucieczce Suta, sytuacja Mao Chéngshì była tragiczna. Chaos, który zapanował zarówno we władzach miasta, jak i w samym mieście okazał się mieć tragiczne skutki. Symbolicznie trzy dni po jego zniknięciu doszło do dwóch katastrof - zawalenia się jednego z okazałych wieżowców w centrum miasta oraz będące gwoździem do trumny Mao Kopalin osunięcie w podziemnych chodnikach kopalni.
Katastrofa budowlana, w wyniku której zniszczeniu uległ wieżowiec Matis Mao Center pochłonęła życie siedemdziesięciu osób. Jak wykazały wyniki kontroli przeprowadzonej przez komisji, winą była wadliwa i pośpieszna konstrukcja, w trakcie której użyto niewłaściwych materiałów, w dodatku zastosowanych w niewłaściwy sposób. Uproszczone regulacje budowlane zebrały krwawe żniwo.

W Mao Kopalinach przyczyny były podobne - zbyt chciwa pogoń za zyskiem i zbyt rozluźnione reguły bezpieczeństwa doprowadziły do zawalenia się jednego z chodników. Na miejscu zginęło 7 górników, przysypanych zostało kolejnych dwunastu. Po długiej, trwającej dwa tygodnie akcji udało się wydostać jedenastu z nich - jeden zmarł z powodu odniesionych obrażeń.

Te dwa tragiczne wydarzenia dopełniły smutnego losu eksperymentu "kapitalistycznego". W kolejnych dniach miasto zostało objęte zarządem komisarycznym który podjął się dzieła odbudowy. W krótkim czasie zniesiono większość regulacji wprowadzanych przez Kima Ciąg Suta. Podjęto też starania o odzyskanie "sprywatyzowanego" majątku, który wpadł w ręce kapitalistów.
W epilogu wydarzeń wokół Mao Kopalin warto wspomnieć o fakcie, że wkrótce po katastrofie i zawieszeniu produkcji, udziałowcy-kontrahenci zażądali odszkodowań z tytułu niezrealizowanych zamówień. Udziałowcy, powołując się na swoją ograniczoną odpowiedzialność, zażądali spłaty długów kopalni od władz wandejskich, jako współudziałowca. Odpowiedzią były stanowcze działania ze strony państwa. Mao Kopaliny zostały znacjonalizowane, a długi - przeliczone po ich faktycznej wartości. Sądy wandejskie wydały wyroki nie tylko oddalające powództwa kapitalistów, ale i obciążające ich społecznymi konsekwencjami upadku kopalni. Obciążenia zmusiły te firmy do wycofania się z rynku wandejskiego.

W odpowiedzi na potrzebę rychłej reindustrializacji, robotnicza rada zarządzająca miastem postanowiła o przemianowaniu miasta z powrotem na dawną nazwę - Lynczuan. Resztki upadłej kopalni Mao Kopaliny postanowiono wykorzystać do wyposażenia nowej fabryki, pierwszej z wielu, które mają wypełnić pustkę lokalnego przemysłu. Nowe zakłady Jadong Saneob zostaną umieszczone w halach i budynkach dawnego marzenia Kima Ciąga Suta.
Logo nowej marki pojazdów
Lynczuan pod nową-starą nazwą będzie dążyć do normalności, porzucając skompromitowaną ideę łączenia systemów.
Rodzyny
Komentarze
inż. Max ZwellPoruszająca i pouczająca opowieść!
Alojzy PupkaTo nauczka, żeby kryptokapitalistyczny reformizm tępić z całą zawziętością.
- [żeby komentować zaloguj się]



