Gość Wandowy #4
Raul Urban III, 11 lipca 2015

Dzień Pamięci Maksyma Tęczowa
2 lipca obchodziliśmy kolejne wielkie świecko – wspomnienie towarzysza Maksyma Tęczowa, główny ideolog homorewolucji, znany pornosocjalista i pornorewolucjonista.
Jako aktywny działacz Komunistycznej Partii Sarmacji, towarzysz Tęczow nieprzejednanie toczył boje najpierw ze scholandzkim okupantem, a potem z monarchodaszystowską reakcją. Promował zdrowy, tradycyjny homoseksualizm w miejsce heterycznych zboczeń, przy czym korzystał ze wsparcia tow. Wandy i tow. Żenady. Był także jednym z pierwszych zwolenników otwartych granic (m.in. bezskutecznie interweniował w sprawie płk. Jana Meisnerowicza ps. „Misio” przed jego deportacją do Baridasu), które uważał za najlepszy sposób na podtrzymanie socjalistycznej demografii. Zginął w 1967 r. podczas jednego ze swoich licznych rajdów na natańskie wybrzeża.
Jego imieniem nazwano wielobarwną flagę homorewolucji. Każdy wandejczyk powinien pamiętać, że od czasów prezydentury towarzysza Ivo Mariji de Folvila powiewa ona nad Kancelarią Prezydenta jako symbol łączności państwa z tradycją i zdrowia.
Dalajwanda na lipiec
Towarzysze,
Nie dajmy się zwieść propagandzie monarchofaszystowskiej. Ideologia gondor ma się mocno (czyt. „Powstanie gondorskie” w Starej Bibliotece Narodowej). Bądźmy czujni i nie pozwólmy aby to, że lipiec ma 31 dni osłabiło naszą rewolucyjną czujność i wytężenie pracy. Musimy być bez ustanku pełni energii i inicjatywy, aby fortele wroga spełzły na niczym.
Woda płynie tak samo w Wandystanie, jak i w Leblandii. Inne jednak wnioski można z tego wyciągnąć w duchu filozofii rewolucji proletariacko-włościańskiej niż wyciągają monarchofaszyści. Odmienność w wyjściowych punktach naszych przekonań pozwala nam całkowicie odmiennie postrzegać identyczne wszakże zjawiska. Byt określa świadomość, która jednakże wpływa na nasze postrzeganie bytu. Stąd też łatwo zagubić się w meandrach monarchofaszystowskiej argumentacji – i zagubić swój byt, który powinien być podstawą do klasowej interpretacji świata zastanego.
Jak powiedział ojciec świecki Sami Urban podczas wizytacji bazarku odzieżowego w Jerychujsku: „Te trampki są obrzydliwie drogie. 3 engelsy za maszynową robotę z Trizondalu? Wstyd takie coś sprzedawać w kraju wolnych robotników i robotnic.” Od tamtej pory datuje się społeczne embargo na odzież trizondalską. Niech będzie to nauka, że gdy Duch Świecki jest w nas silny, nie ma rzeczy niemożliwych. Wandosławię,
dalajwanda
Mubarak Zprzcz
Przepisy protona
Wysokogórska letnia kiełbasa scholandzka Większą ilość scholandzkiej kiełbasy (najlepiej kupić kilka kawałków długości baridajskiej) po rozpakowaniu obmywamy w soku z buraka aby usunąć nacieki monarchofaszystowskie i nadać jej przyjemną czerwoną barwę. Następnie płytko nacinamy kiełbasę i umieszczamy w balii ze świeżym kumysem. Dosypujemy do tego obraną i pokrojoną w kawałki rzepę i brukiew oraz surowy rabarbar.
Umieszczamy balię na palącym słońcu na trzy dni. Po tym czasie kiełbasę wyciągamy, po czym kroimy i nadziewamy na rożny, mieszając kawałki kiełbasy, rzepy, brukwi i rabarbaru. Pieczemy nad ogniskiem lub rozgrzanymi węglami.
Kumys zlewamy, zagęszczamy mąką ze zmielonych żołędzi i gotujemy do uzyskania dużej gęstości. Upieczone szaszłyki z kiełbasy i warzyw w całości zanurzamy w uzyskanym sosie i spożywamy ze smakiem.
Słowo na lipiec
„Niech" (II Ppk 1)
Rodzyny
Komentarze
Alojzy PupkaJakie jest słowo na sierpień?
- [żeby komentować zaloguj się]



