Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Kuchnia rewolucyjna, vol. 1

Defloriusz Dyman Wander, 5 grudnia 2006


Witam,

Danie smaczne- choć nieco zbrodnicze.

CIECIERZYCA PO GNOMIŃSKU

400-500 dag suchej ciecierzycy
kilka średnich marchewek
dwie duże cebule
25 dag kiełbasy chorizo (w wersji oszczędnościowej- innej, tańszej kiełbasy)
natka pietruszki
czosnek
przyprawy: curry, koperek, bazylia, słodka papryka, sól
oliwa z oliwek (w wersji oszczędnościowej- masło lub olej)

ew. dodatki: ziemniaki lub pieczywo.

Ciecierzycę zebrać z tajnego pola za lasem. Marchwie, cebulę i czosnek oraz natkę pietruszki wydobyć z ogródka warzywnego 14 kompanii. Osaczyć konwój zaopatrzeniowy Królewskiej Armii Scholandii. Konwojentów związać i sterroryzować. Ukraść chorizo i przyprawy.

Ciecierzycę zalać wodą i pozostawić na noc. Następnego dnia ugotować w tej samej wodzie. Czas gotowania zależy od gatunku ciecierzycy i wynosi od 45 do nawet 90 minut. Najlepiej próbować w czasie gotowania. Marchwie umyć, odciąć końcówki. pokroić w cienkie plastry. Kiedy ciecierzyca jest już prawie miękka posolić wywar i wrzucić do niego marchew. Po ok. 10 minutach powinny być wystarczająco miękkie. Warzywa odcedzić.

Cebulę posiekać, zeszklić na oliwie, chorizo pokroić na grube półplasterki i dodać do cebuli. Przesmażyć, póki z kiełbasy nie zacznie wytapiać się CZERWONY tłuszcz. Czosnek posiekać, wrzucić na patelnię. Dodać przyprawy: paprykę, koperek, bazylię, curry, słodką paprykę (najwięcej tych dwóch ostatnich).

Zawartość patelni połączyć z ugotowanymi warzywami. Delikatnie wymieszać, w razie potrzeby dosolić. Na talerzu posypać posiekaną natkę pietruszki. Podawać z gotowanymi ziemniakami, pieczywem, lub bez dodatków. Po posiłku zaproponować władzom scholandzkim wymianę jeńców.

SMACZNEGO!

Rodzyny

Komentarze