Trybunał Honorowy niekonstytucyjny
Marceli Baldachim Khand, 22 stycznia 2007
Wyrok w imieniu Księcia Sarmacji
Sąd Najwyższy w składzie diuk Khand – Prezes Sądu Najwyższego po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z wniosku Michasia Winnickiego o stwierdzenie niekonstytucyjności niektórych przepisów dekretu Księcia o Trybunale Honorowym po zbadaniu z urzędu unormowań przedmiotowego dekretu w świetle powołanych przez wnioskodawcę oraz podniesionych z urzędu wzorców kontrolnych
orzeka:
przy czym przed dekret należy rozumieć dekret o Trybunale Honorowym
a przez Konstytucję – Konstytucję Księstwa Sarmacji
I. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji;
II. Przepis art. 4. ust. 1 pkt 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji;
III. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 3 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji;
IV. Przepisy art. 4 ust. 1 pkt 4 i 5 dekretu są NIEZGODNE z przepisem art. 2 ust 1 Konstytucji;
V. Przepis art. 5 ust. 1 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust. 1 konstytucji
W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega popełnienie przestępstwa, jeżeli jego popełnienie nie zostało ono stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu;
VI. Przepis art. 5 ust. 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust. 2 konstytucji
W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega popełnienie wykroczenia, jeżeli jego popełnienie nie zostało ono stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu;
VII. Przepis art. 5 pkt 3 dekretu jest NIEZGODNY przepisem art. 3 ust. 2 Konstytucji
W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega umyślne wyrządzenie szkody w zakresie w jakim szkoda nie została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu;
VIII. Przepis art. 5 pkt 6 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 32 Konstytucji;
IX. Przepis art. 5 pkt 8 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 32 Konstytucji;
X. Przepis art. 5 pkt 11 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 32 Konstytucji;
XI. Przepis art. 6 ust 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust 1 Konstytucji
W ZAKRESIE w jakim odnosi się do popełnienia przestępstwa albo wykroczenia
XII. Przepis art. 6 ust 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 3 ust. 2 Konstytucji
W ZAKRESIE w jakim odnosi się do stwierdzenia umyślnego wyrządzenia szkody.
XIII. Przepis art. 8 ust. 1 dekretu jest dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 1 ust. 1 Konstytucji
w ZWIĄZKU z przepisem art. 2 ust 2 Konstytucji
XIV. Przepis art. 8 ust. 3 dekretu jest niezgodny z przepisem art. 2 ust 2 Konstytucji.
XV. W pozostałym zakresie dekret jest zgodny z zastosowanymi wzorcami kontroli.
UZASADNIENIE
I.
Sąd rozpoznał na rozprawie sprawę z wniosku Michasia diuka Winnickiego i z urzędu postanowił zbadać zgodność poszczególnych przepisów Konstytucji z wzorcami kontroli o których mowa w dalszej części uzasadnienia. Z uwagi na obowiązki realne uzasadnienie przybiera charakter uzasadnienia skróconego.
II.
WZORZEC KONTROLI ART 2 UST 2
1) Sąd dokonał zbadania zgodności poszczególnych przepisów dekretu z art. 2 ust 2. Konstytucji. Wymaga to poczynienia kilku uwag o charakterze ogólnym.
Konstytucja Księstwa Sarmacji zakłada zamknięty katalog powszechnie obowiązujących źródeł prawa. Powszechnie obowiązującymi aktami normatywnymi wydawanymi przez organy władzy wykonawczej są dekrety - Księcia oraz rozporządzenia - innych urzędników. Ustawa konstytucyjna stanowi wyraźnie, że dekrety wydawana na podstawie ustawy albo dekretu z mocą ustawy. Oznacza to ustrojodawca nie przewiduje dekretów o charakterze samoistnym tworzącym normy powszechnie obowiązujące. W doktrynie prawa sarmackiego przed dekret samoistny rozumie się dekret wydany na podstawie delegacji konstytucyjnej. Przykładem takiej delegacji może być art. 7 który upoważnia Księcia do tworzenia urzędów państwowych, chyba że ustawa przewiduje inny tryb ich kreowania.
Książę wydając przedmiotowy "samoistny" dekret - działał z upoważnienia zawartego w art. 7 Konstytucji. Upoważnienie to jest co prawda wyraźne - ale można (przy głosach sprzeciwu części przedstawicieli doktryny: patrz: M. P. Sobczak – spór konstytucyjny w Wandystanie w roku 2005 r.) uznać, że dopuszczalne jest wydawanie dekretów kreujących urzędy publiczne. Z konstytucji nie wynika jednak prawo Księcia do nadawania tym urzędom kompetencji w szczególności tych o charakterze powszechnie obowiązującym. Przekazanie kompetencji wymaga dalszego upoważnienia i prawo sarmackie zna takie upoważnienia. Doskonałym przykładem jest dekret o rządzie, gdzie Książę kreuje urzędy i jednocześnie, na podstawie odrębnego upoważnienia, obdarza je władztwem państwowym.
Podsumowując uwagi ogólne należy stwierdzić, iż aby obdarzyć urząd kompetencjami władczymi, powszechnie obowiązującymi inne podmioty wymagana jest forma ustawy albo forma aktu równego rozporządzeniu (rozporządzenie/dekret wykonawczy) wydany na podstawie i w granicach ustawowego zagrożenia.
2) Odnosząc się do poszczególnych przepisów dekretu należy uznać samo powołanie urzędu Trybunału Honorowego za zgodny z przedmiotowym wzorcem kontroli z uwagi na treść art. 7 Konstytucji.
3) Sąd orzekł, że że przepisy art. 4 ust 1 pkt 4 i 5 dekretu są niezgodne z powołanym wzorcem kontroli.
Punkty 4 i 5 przedmiotowego dekretu stanowią, że Trybunał Honorowy w sprawach honorowych wymierza kary nagany oraz upomnienia
Konstytucja oraz żadna ustawa nie upoważnia Księcia do wydawania samoistnego dekretu, w którym ma On prawo upoważnić organ państwowy do wymierzania kar wobec obywateli. Nagana i upomnienie wymierzane przez urzędy publiczne są bez wątpienia środkami o charakterze prawnokarnym a co najmniej quasi-karnym. Wymierzenie nagany lub upomnienia przez urząd publiczny wymaga upoważnienia zawartego w ustawie albo z ustawy wynikającego. Dekret o Trybunale Honorowym nie spełnia powyżej przesłanki.
Sąd Najwyższy zaznacza, że od nagan i upomnień publicznoprawnych odróżnić należy nagany i upomnienia o charakterze prywatnoprawnym to jest na przykład wymierzanych w prywatnoprawnych stowarzyszenia o charakterze dobrowolnym. Nagany i upomnienia o charakterze prywatnoprawnym nie wymagają ustawowego upoważnienia ponieważ sama przynależność mieszkańca do stowarzyszenia jest dorozumianą zgodą na zastosowanie się do norm wewnętrznych stowarzyszenia – o charakterze jak najbardziej nie obowiązujących powszechnie.
Sąd Najwyższy zbadał charakter korporacji jaką stanowią szlachta i arystokracja i uznał, że szlachta i arystokracja z całą pewnością nie stanowią stowarzyszenia o charakterze prywatnoprawnym i dobrowolnym. Przeciwnie, szlachta i arystokracja to instytucje prawa publicznego - czego dobitnym przykładem jest prawo do zasiadania arystokracji w Izbie Senatorskiej, prawo Mandragora do nadawania w imieniu Księcia tytułów szlacheckich oraz veto mandragorskie ograniczające swobodne odbieranie tytułów arystokratycznych.
Niezależnie od powyższego o publicznoprawnym charakterze nagany i upomnienia świadczy także fakt iż organem wymierzającym przedmiotowe kary jest oficjalny urząd Księstwa Sarmacji.
4)
Sąd orzekł, iż przepis art. 8 ust. 3 dekretu jest niezgodny z przepisem art. 2 ust 2 Konstytucji.
Przepis dekretu stanowi, iż prezes Trybunału Honorowego niezwłocznie po otrzymaniu wniosku o rozpatrzenie sprawy wzywa pozwanego do złożenia wyjaśnień.
Sąd stwierdził, że brak jest ustawowego upoważniania Księcia do tworzenia organów które mają prawo wzywać na swoje posiedzenia. Przepis ten stanowi przekroczenie konstytucyjnego upoważnienia do tworzenia urzędów publicznych. Książę upoważniony jest do tworzenia urzędów publicznych. Natomiast wezwanie podmiotu na rozprawę Trybunału nakłada na generalnego adresata potencjalny obowiązek a zatem stanowi normę powszechnie obowiązującą a taka norma jeżeli ma rangę rozporządzenia winna być wydana na podstawie ustawowego upoważnienia.
5)
Sąd orzekł, że przepis art. 8 ust. 1 dekretu jest dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 1 ust. 1 Konstytucji w ZWIĄZKU z przepisem art. 2 ust 2 Konstytucji
Przedmiotowy przepis stanowi, że obrady Trybunału Honorowego są niejawne.
Z zasady państwa chroniącego wolność (art. 1 ust 1 Konstytucji) wynika, że wszystkie organy administracji publicznej działają na jawnie, podlegają społecznej kontroli, opinii i krytyce. Działania administracji publicznej podlegają nadto formalnoprawnej ocenie sądu administracyjnego.
Sąd zauważa, że jawność życia publicznego nie jest oczywiście wartością absolutną. Jawność może być ograniczana przez powszechnie obowiązujące prawo. I tak na przykład ustawa może wyłączać jawność postępowania prokuratorskiego w zakresie w jakim nie narusza to prawa do obrony.
Książę powołując urząd państwowy nie jest uprawniony do wyłączenia dekretem samoistnym jawności jego działania. Dekrety wydawane są wyłącznie na podstawie ustaw lub dekretu z mocą ustawy oraz w granicach upoważnienia. Dekret o Trybunale Honorowym jest wydany na podstawie konstytucyjnego upoważnienia do tworzenia urzędów państwowych. Wyłącznie jawności działalności Trybunału Honorowego jest przekroczeniem takiego upoważnienia.
Nie ma znaczenia, że proces podejmowania decyzji Księcia skutkujący odebraniem tytułu, jako decyzja autonomicznej jednostki jest z istoty swej niejawny. Książę powołując organ Księstwa Sarmacji - nie może wyłączać tego organu spoza reżimu konstytucyjnego nawet jeżeli wolą jego jest stworzenie urzędu, który proceduje w graniach jego uprawnień. Sąd w żadnym razie nie ogranicza prawa Księcia do merytorycznej swobody dotyczącej polityki odbierania szlachectwa i obywatelstwa. Zauważa jednak, że gdyby pełną swobodę, bez obarczania się reżimem konstytucyjnym Książę miałby gdyby nie dekretem ale prywatnoprawną umową lub jednostronnym oświadczeniem woli niepublikowanym w dzienniku praw powołał prywatnoprawny zespół doradców, którzy działaliby niejawnie – poza ramami oficjalnych instytucji Księstwa Sarmacji. Jeżeli jednak Książę powołuje publicznoprawny urząd to winien on przestrzegać wymogów Konstytucji.
III.
WZORZEC ART 7 PKT 16 KONSTYTUCJI
1)
Przepis art. 7 pkt 16 Konstytucji jednoznacznie stanowi, że Książę odbiera lub obniża tytuły szlacheckie i arystokratyczne. Przepisy rangi niższej niż ustawa konstytucyjna nie mogą zmieniać postanowień Konstytucji. Jedynym organem właściwym do odbierania tytułu szlacheckiego jest Książę Sarmacji.
Książę nie może delegować swoich uprawnień jakiemukolwiek organowi. Jedynym podmiotem, który może rozporządzać prawem do delegacji uprawnień książęcych jest sam ustrojodawca. W zakresie tytułów szlacheckich upoważnia on mandragora do nadawnia tytułów szlacheckich w imieniu Księcia. Wszelkie inne upoważnienia nawet rangi ustawowej nie są dopuszczalne. Prawo powszechnie obowiązujące nie może stanowić iż tytuły szlacheckie i arystokratyczne odbiera podmiot inny niż Książę. Nie można uznać za słuszny pogląd Księcia, iż ustrojodawca zezwolił na subdelegację uprawnień poprzez fakt, że subdelegacji wyraźnie nie zakazał. Podmioty prawa publicznego, w odróżnieniu od podmiotów prywatnoprawnych nie działają według zasady „co nie jest zakazane jest dozwolone” ale według zasady przeciwnej „co nie jest dozwolone jest zakazane”. Wyłom od tej zasady poczyniony podczas ostatniej nowelizacji konstytucji nie dotyczy przedmiotowej sprawy.
Niezależnie od powyższego zaznaczyć trzeba, że powyższe nie ogranicza prawa Księcia do upoważniania wewnętrznym zarządzeniem pracowników jego kancelarii lub urzędu o charakterze doradczym, jakim można uczynić Trybunał Honorowy do dokonania poszczególnych czynności faktycznych. Jednakże urzędnicy tacy działać będą w imieniu i na rachunek Księcia a odpowiedzialność – w przypadku Księcia – czysto moralną (przed Bogiem i Historią) – ponosić będzie za działania tych urzędników Książę. W tym zakresie Sąd przychyla się do argumentacji Księcia, zwraca jednak uwagę, że dotyczy ona kwestii innej niż subdelegacja uprawnień.
2) Wobec powyższego sąd stwierdził iż
Po pierwsze - przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji. Przepis stanowi, iż Trybunał Honorowy może orzec pozbawienie tytułu arystokratycznego lub szlacheckiego. Jedynym organem, który pozbawia tytułu arystokratycznego lub szlacheckiego jest Książę.
Po drugie, że przepis art. 4. ust. 1 pkt 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji. Przepis stanowi, iż Trybunał Honorowy może orzec o obniżeniu tytułu arystokratycznego lub szlacheckiego. Jedynym organem, który obniża tytuł arystokratyczny lub szlachecki jest Książę.
Po trzecie - przepis art. 4 ust. 1 pkt 3 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 7 pkt 16 Konstytucji. Przepis stanowi, iż karą honorową jest czasowe pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego.
Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że czasowe pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego należy uznać za ograniczoną formę pozbawnienia prawa do korzystanie z takiego tytułu. Pewnym jest, że skoro art. 7 pkt 16 konstytucji stanowi że to Książę pozbawia tytułów szlacheckich i arystokratycznych to żaden inny organ nie może pozbawiać tytułów nawet na czas określony. W związku z powyższym przyznanie uprawnień organowi innemu niż wskazany w Konstytucji jest niedopuszczalne.
IV. WZORZEC ART. 45 UST. 1 KONSTYTUCJI
1) Przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji stanowi wyraźnie, że oskarżony będzie uważany za niewinnego dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w prawidłowym i publicznym postępowaniu sądowym przed niezależnym i bezstronnym sądem.
W cytowanego przepisu wynika jednoznacznie, że żaden organ pozasądowy nie może przyjmować, że oskarżony a tym bardziej podejrzany lub osoba podejrzana nie mogą być uznanie za winnych przed udowodnieniem mu winy w procesie sądowym.
2) Tymczasem przepis art. 5 ust. 1. stanowi, że karze honorowej podlega popełnienie przestępstwa. W związku z powyższym sąd orzekł iż przepis art. 5 ust. 1 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust. 1 konstytucji W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega popełnienie przestępstwa, jeżeli jego popełnienie nie zostało ono stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu.
3) Po drugie przepis art. 5 ust. 2. stanowi, że karze honorowej podlega popełnienie wykroczenia. Wobec powyższego sąd orzekł, że przepis art. 5 ust. 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust. 2 konstytucji W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega popełnienie wykroczenia, jeżeli jego popełnienie nie zostało ono stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu.
4) Ponadto sąd orzekł, że przepis art. 6 ust 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 45 ust 1 Konstytucji W ZAKRESIE w jakim odnosi się do popełnienia przestępstwa albo wykroczenia lub umyślnego wyrządzenia szkody.
Przepis stanowi, że prawomocny wyrok sądu jest wiążący dla Trybunału Honorowego w zakresie stwierdzenia popełnienia lub niepopełnienia czynu, o którym mowa w art. 5, jednakże jego brak nie stanowi dla Trybunału Honorowego podstawy do stwierdzenia jego niepopełnienia, z zastrzeżeniem postanowień art. 7 ust. 2 pkt 2.
W zakresie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przepis ten jest oczywiście sprzeczny z przepisem art. 45 ust 1 konstytucji, który stanowi, że oskarżony będzie uważany za niewinnego dopóki nie zostanie mu udowodniona wina w prawidłowym i publicznym postępowaniu sądowym przed niezależnym i bezstronnym sądem. Nie jest zatem dopuszczalne Trybunał Honorowy przypisywał komukolwiek popełnienie przestępstwa lub wykroczenia przed wydaniem wyroku przez niezawisły sąd.
V. WZORZEC ART 32 KONSTYTUCJI
1) Przepisem art. 32 Konstytucji, stanowi, iż każdy obywatel ma prawo do wyrażania i rozpowszechniania informacji, opinii i wierzeń w mowie, piśmie i obrazie.
2) Sąd uznał, że oczywiście sprzecznym z art. 32 Konstytucją jest przepis art. 5 pkt 6 dekretu, który stanowi, że karze honorowej podlega podważanie autorytetu władz Księstwa Sarmacji.
Wolność słowa nie jest wolnością absolutna, jednakże należy rozumieć ją możliwie szeroko. Nie każde podważanie niesprecyzowanego (bo podlegającego ocenie na zasadzie słuszności przez Trybunał) autorytetu może być uznane za godne karania. Są oczywiście czyny godzące w autorytet władz publicznych, które są penalizowane ale ich penalizacji dokonuje ustawa a nie samoistny dekret a o winie i karze orzeka niezawisły sąd a nie quasi-sądowy organ administracji niższego rzędu, powołany jedynie drogą samoistnego dekretu.
3) Sąd orzekł, że przepis art. 5 pkt 8 jest niezgodny z przepisem art. 32 konstytucji.
Przepis powyższy stanowi, że pisanie i rozpowszechniania anonimów podlega karze honorowej. Jest to oczywiście sprzeczne z art. 32 konstytucji, ponieważ pisanie i rozpowszechnianie anonimów może mieścić się w zakresie wolności słowa.
4) Sąd orzekł ponadto, że przepis art. 5 pkt 11 jest niezgodny z przepisem art. 32 konstytucji.
Przepis stanowi, że podważanie autorytetu Trybunału Honorowego podlega karze honorowej. Stanowi to naruszenie prawa do krytyki wynikającej z prawa do wolności słowa.
VI. WZORZEC ART 3 UST 2 KONSTYTUCJI
1) Prawo sarmackie stanowi, że władzę sądowniczą w sprawach cywilnych w Księstwie Sarmacji sprawują niezawisłe sądy. Trybunał Honorowy nie jest uprawniony do wkraczania w ich kompetencje. Niezależnie od tego upoważnienie Trybunału Honorowego do rozstrzygania w kwestiach cywilnoprawnych wynika z samoistnego dekretu co jest niedopuszczalne z uwagi na treść art. 2 ust. 2 Konstytucji.
2) Wobec powyższego Sąd najwyższy orzekł, że przepis art. 5 pkt 3 dekretu jest NIEZGODNY przepisem art. 3 ust. 2 Konstytucji W ZAKRESIE w jakim karze honorowej podlega umyślne wyrządzenie szkody w zakresie w jakim szkoda nie została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
3) Ponadto sąd orzekł, że przepis art. 6 ust 2 dekretu jest NIEZGODNY z przepisem art. 3 ust. 2 Konstytucji W ZAKRESIE w jakim odnosi się do stwierdzenia umyślnego wyrządzenia szkody.
Przepis powyższy stanowi, że że prawomocny wyrok sądu jest wiążący dla Trybunału Honorowego w zakresie stwierdzenia popełnienia lub niepopełnienia czynu, o którym mowa w art. 5, jednakże jego brak nie stanowi dla Trybunału Honorowego podstawy do stwierdzenia jego niepopełnienia, z zastrzeżeniem postanowień art. 7 ust. 2 pkt 2. Trybunał, co wykazano powyżej, nie jest właściwy do rozpoznawania przedmiotowej sprawy.
VII.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.
Rodzyny
Komentarze
Patryk BonesJest ktoś kto przeczytał to całe?
Defloriusz Dyman WanderTak! Ja przeczytalem. I jestem zachwycony :) Musze powiedziec ze nawet ja jestem zdziwiony, ze az 14 przepisow jest niekonstytucyjnych. Wnioskowalem bodaj 4, a liczylem na 6-7 :D
Przemek F.Ja.
Oj słabo, słabo...
Dowciapne panie Winnicki. :P

Khand się nie nudzi dzisiaj... :D :D

Bardzo się nudzi :)
Marceli Baldachim Khandzanim abraxas zaczniesz mowic slabo - to przeczytaj sobie ten dekret. bo to nie jest organ doradczy o ktorym ty mowisz. przeczytaj a zobaczysz. w ogole lepiej cos przeczytac zanim sie cos ocenia
Przemek F.Ciekawe ile razy jeszcze zmienisz zdanie. :)
I nie mów mi co mam robić. :)
ciekawe czy Khand tak samo pieczolowicie wyszukiwalby tych niezgodnosci, gdyby nie fakt, ze Trybunal byl jedyna instytucja, ktora mogla mu w jakis sposob zaszkodzic...

ale spokojnie....
Defloriusz Dyman WanderJa bym jeszcze dodal, Avistaczku, ze stoja za tym Żydzi i masoni.
Defloriusz Dyman WanderA ja jestem ciekaw kiedy Abraxas zrozumiesz ze przynaleznosc organizacyjna, od ktorej uzaleznia sie uzyskanie praw wyborczych NIE JEST dobrowolna :)
Defloriusz Dyman WanderA właściwie zasiadczych, nie wyborczych :D:D:D Tu nie ma żadnych watpliwosci, przepisy obalone w wyroku niezgodne sa z Konstytucja li-te-ral-nie

Uj de Valmont ;o) Chcesz mnie przebic?

Mam nadzieje, ze nie, bo ja sie nie poddam ;o)

A wracajac do tematu, to ciekawe co jeszcze jest niekonstytucyjne ;o) Moze Sad Najwyzszy?

Tak czy inaczej bardzo interesujace wydarzenia.
Defloriusz Dyman WanderSad Najwyzszy jest konstytucyjny, natomiast wiele innych uregulowan nie. Uwazam, ze takim jest np Dekret o Sztuce Ulicznej, dlatego tez zostal przeze mnie zaskarzony.
- [żeby komentować zaloguj się]



