Staufen za Koniasa w IS
Defloriusz Dyman Wander, 8 lutego 2007
Izba Senatorska odwołała Ministra Spraw Zagranicznych Krzysztofa Koniasa. Głównymi powodami odwołania Ministra były afera alrajańska oraz rażąca opieszałość w procesie powoływania ambasadora Sarmacji w Dreamlandzie.
Przypomnijmy, że przeprosiny pod adresem Al-Rajn wystosowano pomimo używania kłamstw, oszczerstw i pomówień przez stronę v-arabską. Sułtan Al-Rajn kłamała właściwie w każdej sprawie. Zaczęła od swojego wieku- okazało się, że rzekoma 28 latka ma lat 14. Zarzucała Sarmatom włamanie na swój serwer- nie dysponując ŻADNYMI dowodami. Na podstawie tego fałszywego oskarżenia dokonała zbrodni na 4 Sarmatach, wypowiedziała wiele obraźliwych słów pod adresem naszej Ojczyzny, a usłużne media splugawiły nasze symbole narodowe.
Przeprosiny zostały przez władze oparte na tak skandalicznych kłamstwach, jak np rzekome wulgaryzmy wyżej podpisanego pod adresem Sułtana ("sułtan ssij pałkę"), do których NIGDY NIE DOSZŁO. Oskarżenia Sułtan NIE ZOSTAŁY ZWERYFIKOWANE. Książę i MSZ nawet nie spytali Diuka Księstwa Sarmacji czy to prawda- ograniczając się do upokarzających przeprosin - za nic.
Sułtan i władze Aj-Rajn motywowali zamordowanie 4 Sarmatów także rzekomym "założeniem przez nich organizacji terrorystycznej" oraz "szerzeniem totalitaryzmu". Kolejne kłamstwa- które zostały w ciemno przyjęte za dobrą monetę przez nieodpowiedzialne władze.
Minister Konias dopiero 27 stycznia zainteresował się kwestią powołania Elijahu Rosenkranza na ambasadora w Dreamlandzie. Agrement wyrazono juz 8 grudnia- czemu Minister zaprzeczal przed Izba, mimo licznych dowodow. Minister twierdzil takze, ze nie pelnil wowczas urzedu Ministra(sic!), wbrew wlasnym deklaracjom i dzialaniom sprzed miesiaca.
W miejsce odwołanego Ministra Senat zgłosił kandytaturę Konrada hrabiego von Staufen- doświadczonego dyplomaty, byłego Ministra Spraw Zagranicznych Scholandii, cieszącego się zaufaniem Senatu i Księcia.
Rodzyny
Komentarze
Przemek F.Dodajmy, że uchwała w/s von Staufena została podjęta przewagą zaledwie jednego głosu...
Defloriusz Dyman Wander...a uchwala w sprawie Koniasa stosunkiem 6-2. Tak czy inaczej- stanowisko Izby w obu sprawach jest jasn e. Mozemy jeszcze dodac, ze polowa glosujacych przeciw Staufenowi nie zadala kandydatowi zadnego pytania, jak i nie uzasadnila swojego sprzeciwu chocby polslowkiem.
Przemek F.A z głosujących p-ko Koniasowi w IS wypowiadał się jeden. :) Połowa przy tym to całkiem niezły wynik. :D
Defloriusz Dyman WanderWypowiadało się trzech. Ja, Majkel, Timios. Do tego dodajmy wypowiedzi na ten temat spoza Izby.
Przemek F.Fakt, wypowiadało się trzech. :) Czyli też połowa. :)
A uchwała podjęta 5-4 wcale nie jest takim jasnym zajęciem stanowiska. Ja wiem, że kiedyś rząd upadł jednym głosem, ale stanowisko to jest wybitnie niejednoznaczne. :)
Defloriusz Dyman WanderNo wiesz- Izba podejmuje decyzje większością głosów. Jest to więc niewątpliwie zajęcie stanowiska. Jasne, że ma mniejszą siłę niż potencjalne głosowanie 9-0, czy też 6-2 w sprawie Pana Ministra- ale jest to podjęcie decyzji.
Przemek F.Jest zajęciem stanowiska. Natomiast nie jest ono takie jasne. :) IS jest w tej kwestii mocno podzielona. Chociaż, oczywiście, uchwała jest uchwała...
Waldemaria Depa-Zboynitzki de PierdzimączkaJeden głos w IS to zdaje się 11% z hakiem, prawda? ;-)
Chociaż nie wiadomo, jak się proporcje ułożą po tragicznym zgonie świeckiej pamięci sen. Winnickiego.
No wlasnie, jak to z tym zgonem byl czy nie?
- [żeby komentować zaloguj się]



