Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

z ostatniej chwili... PPŁK WINNICKI URATOWANY PRZEZ MANDRAGORA

Marceli Baldachim Khand, 9 lutego 2007


Dzisiaj, dwadzieścia cztery minuty po godzinie piętnastej czasu genossewandastadzkiego doszło do zamachu na ppłk Michasia Winnickiego, Senatora Księstwa Sarmacji. Kiedy Senator wsiadał do służbowego samochodu doszło do eksplozji ładunku wybuchowego. Podpułkownika Winnickiego przewieziono w stanie krytycznym na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej Szpitala KLSWiA w Genosse Wanda Stadt helikopterem.

Wybitny chirurg prof. dr hab. Franciszek Modrzew przystąpił do operacji ratującej życie. Jak dowiedział się reporter WL od siostry Eutanazji Basen-Kaczka "szanse na uratowanie Winnickiego były bliskie zeru". Ponaddwugodzinna operacja nie odniosła oczekiwanych skutków.

O godzinie 18:52 konsylium lekarskie zwróciło się z prośbą do Mandragora Wandystanu Piotra Khanda Krupińskiego o pomoc w ratowaniu życia Michasia Winnickiego. Mandragor Khand przybył do Szpitala KLSWiA za pięć dziewiętasta. O 18:58 rozpoczęto operację (P. Krupiński w asyście F. Modrzewia i J.B. Oyebeybe). Operacje zakończono o 19:08. Mandragor Krupiński poinformował, że wszczepiono rannemu liczne podzespoły elektroniczne, doszczepiono sztuczne kończyny oraz elementy mózgu elektronowego. Stan chorego lekarze określają jako stabilny.

Przed paroma minutami Winnicki odzyskał przytomność. Mandragor Krupiński zwrócił się do niego słowami: "Ciemna strona mocy daje wiele możliwości. Niektóre z nich uważane są za nienaturalne. Lordzie Vander - powstań!"

Rodzyny

Komentarze