Klub Złamanych Serc Sierżanta Kozanecky
Marceli Baldachim Khand, 15 marca 2007
Książę wrócił do Grodziska. Jak oświadczył w „Parku”, wymagała tego sytuacja polityczna. Redakcja „Skandali Sarmacji” dotarła jednak do dokumentów i osób, które świadczą o nieco innych motywach postępowania naszego monarchy. Nasz reporter przeprowadził rozmowę z anomimowym informatorem SS Majkelem B. - B.
SS. Panie Kanclerzu! Czy może Pan opisać typowy dzień księcia na baridajskiej riwierze?
BB: Cóż, nie wypada mi mówic o tym, co głowa państwa robi w czasie urlopu, kiedy nie pełni obowiazków państwowych. Książę też ma prawo do odrobiny prywatności. Nie rozumiem, czemu nagle wszyscy się interesują uropem księcia.
SS: Prywatności? Czy prywatnością można nazwać nazwać jazdę czołgiem po almerskiej plaży w otoczeniu panien wątpliwych obywaczajów przebranych w mundury Książęcych Sił Zbrojnych?
BB: Po pierwsze, nie czołgiem, tylko zwykłym wozem terenowym, a po drugie - nic mi nie wiadomo na temat rzekomo lekkiego prowadzenia się osób, o których pan mówi. To próba zrobienia skandalu ze zwykłego spotkania towarzyskiego w miłym gronie.
SS: Czy zaprzecza pan zatem, że potwierdza pan, że książę nie uczesniczył w fakcie o którym nie mówimy?
BB: Oczywiście.
Redakcja „Skandali Sarmacji” udała się do znanego wykładowcy logiki prawniczej oraz eksperta, biegłego sądowego od analizy wypowiedzi ustnych, prof. dr hab Franciszka Modrzewia, który jednoznacznie stwiedził:
Istnieją języki, w których podwójne przeczenie oznacza potwierdzenie, są tez języki, w których oznacza ono zwykłą negację. Jednakże od niedawna wiemy, że w niektórych językach podwójne potwierdzenie również może oznaczać zaprzeczenie - jak np. w języku polskim: „Dobra, dobra”. W świetle tych odkryć należy stwierdzić, iż kanclerz, stosując dwa zaprzeczania, potwierdził, a ponieważ użył podwójnego przeczenia dwukrotnie, to razem były w jego wypowiedzi cztery zaprzecznia czyli dwa twierdzenia!
Tak mocny dowód językoznawczy skłonił redakcję SS do zweryfikowania tych bulwersujących informacji z życia księcia u źródeł, w miejscu zdarzenia. Do Almery udsał się red. Hipolit Polip. Nad almerską plażą wznosi się ściana luksusowych hoteli. W jednym z nich pracuje jako pokojówka Enugu Papaya. Według naszych danych to z nią własnie ksiażę zawarł szczególnie bliską znajomość podczas ostatniego urlopu. Z początku nie chaiała rozmawiac z dziennikarzami. W końcu udało nam się ją prezkonać, że nie ujawniamy źródeł informacji i zgodziła się udzielić wywiadu pod inicjałami: E.P.
Mówił że mnie kocha! Że jestem jego jedyną...Prawił komplementy. Kupował kwiaty. Czytał poezje Czekańskiego. Zabierał na romantyczne spacery o zachodzie słońca... Obiecał wyrwać mnie z baridajskiego piekła. Mamił sukniami dreamladzkich projektantów! Ale to drań! Nie wierzę mu! Opuścił mnie - a potem widziałam go z inną! Ale to dziwka! I podobno zrobił jej dziecko! Co z tego że miała dłuższe nogi? Brałam go za romantyka. Ale to zwykły samiec! Zdobyć, zranić, opuścić, zapomnieć!
Informacje uzyskane od E.P. zdają się potwierdzać. W almerskej klinice położniczej istotnie urodził się wcześnieka uderzająco podobny do Księcia Piotra Mikołaja.
Według ginekologa położnika z Królewskiej Kliniki Ginekologicznej, dr. Dionizego Cz., książę mimo zapewnień nie zdecydował się oficjalnie uznać ojcostwa M"butu i odmówił poddania się badaniom DNA. Kiedy personel medyczny i urzędnicy USC próbowali się z nim skontaktować, okazało się, że z samego rana wymeldował się z hotelu i odleciał do Grodziska. Czy tak zachowuje się Ojciec (nomen omen!) całego Narodu?
Rodzyny
Komentarze

Biedna kobieta.:(
To jest wstrząsające, jak może głowa państwa uczestniczyć w tego typu "akcjach" i wykorzystać prostą nieświadomą kobietę, a następnie pozostawić samotnie wraz z narodzonym dzieckiem na pastwę losu!
Cóż, wszyscy męszczyźni są tacy sami dlatego lepiej uciec jak najdalej ;) :)
Waldemaria Depa-Zboynitzki de PierdzimączkaTo skandal! Gratuluję państwu redaktorom świetnego materiału! Od dawna brakowało w Sarmacji dobrego dziennikarstwa śledczego!
Defloriusz Dyman WanderJestem zbulwersowany! To jakas obledna prowokacja!
Raul Urban IIITen asfalt miałby być moim bratem? Absurd!
Marceli Baldachim KhandNie rozumiem twojego oburzenia książę Radecki. Nie musisz się wstydzić za czyny własnego ojca!
Ale w tej sprawie, jak wyraźnie widać są niezbite dowody
Defloriusz Dyman WanderTo jest SKANDAL szyty grubymi nicmi. I ja sie domyslam kto stoi za tymi nicmi!
Marceli Baldachim KhandAntysemityzm przez ciebie przemawia Wander. Wstyd!

Khand. Odpieprz się od podpułkownika. To człowiek honoru.
Ivo Danuta Karakachanow ŚrZastanawiałem się jak pomimo innego hmmm... "odcienia" mojej skóry udawało mi się tak długo podszywać pod Księcia - jak Wandę kocham! nawet nie wiecie jak to działa na kobiety kiedy zapodasz znad kieliszka z drogim drinkiem: "Maj nejm yz Kozanecky, Piotr Mikołaj Kozanecky". Przepraszam Księcia za zamieszanie jakie spowodowałem przez swoja nieodpowiedzialność...
- [żeby komentować zaloguj się]



