Supersubiektywnie, superagresywnie
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 15 maja 2007
Felieton subiektywno-agresywny. Wypociny zgorzkniałego czarnucha
Lubicie bełkot? Lubicie papkę? Takie mentalne papu popkulturalne? Jeśli nie to nie czytajcie dalej słów moich albowiem nie dadzą Wam radochy czytelniczym orgazmem zwanej.
Zacznę od kwestii wczoraj pisaniny na gg. Napisał do mnie niejaki Miotke i zaczął zadawać pytania dotyczące Towarzysza Wandy i mojej wiary w Niego oraz mojego wyznania w realu. Miotke ów za punkt honoru postanowił sobie udowodnienie mi jak bardzo grzeszę przeciw pierwszemu przykazaniu. Buakurwahaha - byłoby to śmieszne ale stało się żałosne dzięki temu jak sam grzeszy przeciwko swojemu Bogu i Kościołowi podszywając się pod Ojca Świętego i wyznaczając kardynałów - BAWIĄC się w religię SZYDZI z niej o wiele poważniej niż my - Uczniowie Wandy. Jako realnemu chrześcijaninowi nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam że jakiś nastolatek mianuje innego nastolatka na Kardynała... Panie Miotke - daj se Pan siana. Aha i nie pisz mi więcej, że recytuję wyuczone formułki, bo ja swoją realną wiarę przemyślałem niejeden raz i dochodziłem do niej wyboistą ścieżką poprzez całkowicie realny pot i łzy - więc se nawrati i nie wkurwiaj mnie więcej...
Al Rajn (zapis bez "-" kreski o ile pamiętam). Z jednej strony na nerw mi działają ci ludzie, z drugiej strony niejaki Radziecki ze swoim opisem na gg: "Ceterum censeo Al Rajn esse delendam.". Dzieciaki z Al Rajn powinny się same ukarać (jakieś biczowanko, te klimaty) albo chociaż popatrzeć z zewnątrz i przypomnieć sobie że to właśnie nasz Książe przepraszał za nasze wyimaginowane winy i że obiecywaliśmy sobie wyluzować. Że Jej Wysokośc Sułtan też obiecywała wyluzować... Jakbym był Perunem za tego "Knura" bym sie poczuł serio wnerwiony... Z drugiej strony sarmaci nawołujący do wymazywania czegokolwiek gdziekolwiek nie wydają mi się doroślejsi od tych, których chcą wymazywać. To wszystko jednak pikuś w porównaniu do ludzi którzy krzyczą "ZIGNOROWAĆ". To najgorsze co możemy zrobić. To taka metoda a la SPD lub Scholandia. Chowanie głowy w piasek. Powinniśmy w tej kwestii być twardzi ale i uprzejmi. Silni ale wyrozumiali. Prawdziwa wielkość to nie zdeptanie słabszego. Prawdziwe doświadczenie i majestat to umiejętność pochylenia się nad idiotą lub maluczkim i spróbowania wysłuchania jego bełkotu. Bo on na to zasługuje. Chcecie być wysłuchani - wysłuchajcie. Jeśli Al Rajn uważa mnie za ćwoka - proszę bardzo - ale wysłuchajcie mnie. I odwrotnie. Proste jak składnia html. I więcej luzu - jedna grafika czy uwaga na LD nie powoduje że komuś korona z czachy spadnie... Nie mam racji?
Inkroporacje i yoyonacje - jak mi ktoś jeszcze raz powie że jednoosobowe "coś" jest państwem to się zastanowię nad wypisaniem z tej zabawy. Inkorporacje są fajne jeśli łączymy się z kimś wartościowym. Bo jak to jedna osoba to niech wypełnia wniosek o obywatelstwo. Aha - i Wandystan miał pewne prawo odrzucić coś co im narzucono;]Tyle.
Adopcje - były fajne jakiś czas - teraz zaś są śmieszne. Rhadmor - z całym szacunkiem spróbowałbyś wyluzować trochę z ilością v-dzieci, co? Ogólnie te klimaty zaczynają zalatywać The Sims.
Dobra tyle zanim obrażę kogoś jeszcze.
Aha byłbym zapomniał. Tak dla zasady bo nie gadałem z nim już długo.: Nagisa - wkurzasz mnie.
Życzę bananów i słodkości!
Rodzyny
Komentarze
Ola Kaarina Isadora ChojnackaWyluzowalem :P Lubie the sims :P
?O to jest jeszcze ktoś oprócz mnie, kto nie cierpi tego spamera Nagisy? ;)

Brawo. Artykuł ekstra.
Co do metody a la SPD to sam uważam, że lepiej milczeć niż obrażać. Tym razem Rząd zajął stanowisko bliskie tego co mówi Autor artykułu - słuchamy i mówimy.
Jeżeli to jest agresywny felieton to ja jestem Krzysztof "Troy" Kowalczykowski... a jest wręcz przeciwnie ;-)
Marceli Baldachim KhandMoze nie agresywny ale dobrze napisany. Mi sie w kazdym razie podoba. Nawet z wiekszoscia obserwacji sie zgadzam
Ivo Danuta Karakachanow Śrz tą agresywnością to taki "chłyt" był ^^

Z zakładaniem kościołów przez nastolatków - racja.
Raul Urban IIINo cóż, w kwestii wojny... to WOJNA. Powinna być. Bez ataków hakerskich. Po prostu wojna. Nagisa wkurza wszystkicha, taki jego los, jako intelektualisty który wzbudza nienawiść plebsu ;-P Thadmor JEST już żałosny z adopcjami i jednoosobowym państwem. Pana Miotke trzeba traktować wyrozumiale (moją pierwszym pomysłem na v-inicjatywę był właśnie v-kościół, choć raczej w bardziej humorystycznej oprawie, bez wygłaszania kazań i tak dalej :-P). Ceterum censeo Al Rajn esse delendam ;-)
?"Nagisa wkurza wszystkicha, taki jego los, jako intelektualisty"
Że też powiem w googlowym stylu:
Did you mean: idioty?
Michał CzarneckiAle w The Sims mogłeś mieć tylko 8 osób w rodzinie !

Chciałem nieśmiało zauważyć, że Ksiażę nie przeprzaszał za nasze "wyimaginowane" winy. Będąc MSZ pisałem wyraźnie na LDKS czym alrajńczycy czuli się urażeni z naszej strony. Wiem, że dla niektórych to było mało, bo domagali się w IS, żebym wymienił więcej naszych win. Darth Wander to w ogóle wybiórczo dostrzegał moje wypowiedzi... może dlatego, że maska mu zaparopwała z podniecenia ??
- [żeby komentować zaloguj się]



