Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Apel do Księcia w sprawie sytuacji w Państwie

Anarchia Napalm Perun, 4 czerwca 2007


Wasza Wysokość!

Kilka dni temu prosił mnie Książę w prywatnej korespondencji (której waga jest na tyle istotna, że muszę pewne sprawy ujawnić) o zachowanie spokoju i coś w rodzaju rozejmu do końca czerwca. Nie ukrywam, że propozycja mnie nieco zaskoczyła, ponieważ nie trwa wojna domowa i takie traktowanie sporu jest moim zdaniem niebezpieczne, ale przyjąłem ją z pokorą. Uważam, że niczego nie zmieniło wysadzenie w powietrze pomnika JKM w Genosse-Wanda Stadt przez niezależną od władz bojówkę, ponieważ postawienie pomnika i tak było złamaniem Konstytucji Księstwa, mówiącej o samorządności Wandystanu gwarantowanej przez Księstwo Sarmacji i zamierzałem osobiście zwrócić się w tej sprawie do Jego Książęcej Mości.

Z ust polityków ani mieszkańców Wandystanu nie padło do tej pory ani jedno słowo, które nawoływałoby do wojny przeciwko pozostałym prowincjom sarmackim. Nie padło również ani jedno słowo nawołujące do dyskryminacji mieszkańców innych prowincji lub osób, które przeprowadziły się do Wandystanu. Wręcz przeciwnie, w ostatnim czasie nie tylko proponowaliśmy oficjalnie dofinansowanie inicjatyw kulturalnych z kasy wandejskiej, ale również zatrudniamy Sarmatów, którzy zdecydowali się na osiedlenie w KS.

Nawet jeśli mówimy o jakiejś formie niepodległości i robimy to oficjalnie piórem Mandragora Khanda lub moim, piszemy o ewentualnej reorganizacji Księstwa (jak moja propozycja na wzór I Rzeczpospolitej) lub niepodległości w ramach sarmackiej wspólnoty. Wandystan powstał z Sarmacji, jest częścią jej historii, ale i jej kultury. Dlatego niepokoją nas nawoływania obywateli KS, kórzy pełnią ważne i odpowiedzialne funkcje publiczne, jak pan Staufen, czy Pani Winheart, do natychmiastowego usunięcia Mandragoratu z Księstwa. Staufen tworzy wręcz ruch bezpośredniej przemocy wymierzonej w obywateli wandejskich i Mandragorat Wandystanu.

Dlatego domagam się od Księcia natychmiastowej reakcji i zdymisjonowania wymienionych wyżej obywateli sarmackich, ponieważ wykorzystują swoje publiczne funkcje (jak Staufen, który nie jest redaktorem Bramy, a publikuje w niej jako urzędnik państwowy) lub swój społeczny autorytet (Winheart, która wyzywa Wandystan od "zła" i "czerwonych pająków") do nawoływania do przemocy wobec pełnoprawnych obywateli Księstwa Sarmacji.

Jeśli Książe nadal pozostanie bezczynny, uznam, że przyzwala na łamanie konstytucyjnego porządku Księstwa, bo inaczej nazwać nie można nawoływania do obalenia samorządności Wandystanu, gwarantowanej Konstytucją KS i nawoływania do odłączenia MW od KS siłą, co również jest zerwaniem umów konstytucyjnych.

Bez odpowiedniej reakcji JKM będę się również zastanawiał, czy przyznanie Wandystanowi polityki zagranicznej nie było ruchem, który miał doprowadzić do destabilizacji sytuacji w Państwie i zniszczenia kozła ofiarnego, jakim w tej chwili jest Mandragorat Wandystanu.

Czekam na ruch Jego Książęcej Mości.

Genosse- Wanda Stadt, 04.06.2007.
podlord Bruthus bnt Perun
Prezydent Mandragoratu Wandystanu

Rodzyny

Komentarze

  • Marceli Baldachim Khand

    W pełni popieram. Działania von Sztaufena mieszczą sie w granicach prawa, ale nie mieszczą sie w granicach przyzwoitości. Myślę że powinni ponieść odpowiedzialność polityczną

  • Defloriusz Dyman Wander

    Olać ten samochód. I tak się znajdzie. Ja uważam, że sarmacka polityka potrzebuje folkloru- zwłaszcza, że ostatnio w państwie zaczęło robić się nudno.

  • Szymon Nowicki

    Wy to macie beznadziejne głupie problemy.

  • [żeby komentować zaloguj się]