Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Okrakiem an barykadzie.

Helmut Walterycz, 6 czerwca 2007


Biada prorokom we własnym kraju! Pod koniec maja zadałem w sondzie SOBOSu pytanie o perspektywę wojny. 37% respondentów odpowiedziało, że wojna trwa, 23%, że wybuchnie w ciągu tygodnia/miesiąca. Mieli rację. Mamy wojnę domową.

Mamy dwie ścierające się racje. Jedna mówi, że zadyma jest motorem v-świata. Druga mówi, że niezgoda rujnuje. Ale wojna pomiędzy KONem i bazylianami (pierwsza nazwa, RON, została porzucona. Jak ma w opisie niejaki Troy: "Znów obudziłem się rano i nie było Teleranka") a Wandysynami trwa. chodzi o władzę: dążenie do niepodległości Wandystanu i brak tolerowania państwa w państwie.

Mamy bardziej gwałtowną powtórkę z teutońskiego maja - rewolucję czerwcową. Tam chodziło trzy zasady integralności i wojsko prowincjonalne. Tu chodzi o pokazanie swojej racji i władzy Księciu - bo włądza Wandysynów nie była ograniczana. To jest rewolucja.

Książę teraz stara się odkupić swój błąd i przyznanie zbyt dużych uprawnień Wandysynom. Poszedł jednak po bandzie i dąży do aksamitnego rozwodu (takie określenie padło wczoraj) wszelkimi środkami. Khand, mimo że wojne wywołały Wandysyny, oskarża Księcia o eskalowanie konfliktu w czasie, gdy przygotowuje się do egzaminów.

Jako monarchofaszysta musze przyznać rację Księciu, że Perun, Keller, Ciupak i Khandowe gadanie o legalizmie są wk*****jący, delikatnie mówiąc, i byli niebezpiecznym zjawiskiem. Ale wandejski humor, wandejscy obywatele są mi zbyt drodzy, by ich po prostu w całości wywalić.

Jako monarchofaszysta staje okrakiem na barykydzie. Razem z innymi monarchofaszystami (Kościński) i czarnuchami (Ingawaar) staram się doprowadzić do okrągłego stołu. Wysłałem konkretną propozycję do wszystkich stron konfliktu, nawet tych, które na razie są mało ważne (Trizondal, Gellonia) mającą ograniczyć uprawnienia Wandysynów i równouprawnić prowincje. Zobaczymy co z tego wyjdzie, na razie Wandysyny postawiły warunki wstępne i czekam na odpowiedź od Księcia. I wam mówię: nie angażujcie się po żadnej stronie! Uspokajajcie ducha! Vivat Książę! Vivat Sarmacja! Vivat Teutonia!

Rodzyny

Komentarze

  • Przyczyn wybuchu Teutońskiego Maja było dużo więcej. Chodziło także o wybory w Teutonii, do których powinni byli być dopuszczeni tylko obywatele teutońscy, oraz o zwiększenie swobody i autonomii Marchii. Choć nie ukrywam, z mojego punktu widzenia oba Powstania mają dużo wspólnego.

  • Wciąż lubię Wandystan, ale taśmy Ciupaka ujawniły, że Wandejczykom nie zależy na Sarmacji.

  • [żeby komentować zaloguj się]