Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Wilczy humor.

Ola Kaarina Isadora Chojnacka, 19 sierpnia 2007


Pamietacie Homara? a Krewteke? Check it out!

Idzie Gandalf z Hobbitami do Morii, a tam Gnomy

Przychodzi scholandczyk do lekarza z drągiem w plecach
Co panu jest?
Jestem Drążkiewicz.

A czemu RCA odszedł z Valhalli?
Bo zabrakło mu papieru toaletowego.

Po co wandejczykom Michaś?
Po chuj.

Dlaczego AW są Monarchią? Bo Franz Jozef nie kupił licencji na imperium.

Czym dla żolnierza AW jest jego ojczyzna? Jego dziewczyną. W tym celu powstał Deprtament Listów Miłosnych...

Co Armin wręcza swoim bliskim na Święta Bozego Narodzenia? Nic. Nie musi. Wystarczy, że pozwoli im tylko do siebie podejść.

Kiedy Armin spogląda w niebo, chmury pocą się ze strachu. Nazywamy to deszczem.

Armin Frederik ma 4 metry wzrostu, waży dwie tony, zieje ogniem, moze zjeść młotek i przyjąć strzał z shotguna bez upadania.

Nie próbujcie tłumaczyć Arminowi słowa "aerodynamika". Nie zrozumie. Nie żeby był tępy, po prostu powietrze jak dotąd nie odważyło się stawiać mu oporu.

- Słyszałeś, że profesor Modrzew wynalazł metodę przedłużania życia ludzkiego do 150 lat?
- No, teraz to dopiero będą wyroki!

Gdyby PMK chciał, to nie było by wojen. Pokoju też by nie było.

Temat na przyszłej maturze:
Rozwiń cytat :"nam strzelać nie kazano" - w oparciu o wystep reprezentacji Sarmacji na v-mundialu 2007 r.

Rodzyny

Komentarze

  • ?

    Dlaczego nie ma jakichś zoofilskich, jak np. ten:

    Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
    - Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
    - I co?
    - No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
    - A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
    - O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
    Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
    - No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
    - Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn...

    ? :P

  • Michał Czarnecki

    Zoofilskich towarzyszu nie wypada ;P

  • [żeby komentować zaloguj się]