Przydługi manifest wyborczy Magova
Arkadij Magov, 6 września 2007
Towarzysze! Ludu socjalistycznej ojczyzny!
Poniżej znajduje się moje oświadczenie w sprawie nadchodzących wyborów, moja sylwetka, moje poglądy, a także moje pomysły, które chciałbym realizować jako Prezydent MW.
JESZCZE MAŁA LEGENDA
Pogrubiono dwa główne sektory działalności
Kursywą zapisano tytuły poszczególnych pomysłów, akapitów
Sylwetka, poglądy, zarys biografii
Oto ja, Arkadij Michaiłowicz Magov-Radetzky, sekretar awangardy
proletariatu, obecnie po raz drugi wybrany Trybunem Ludowym, spełniający swoje konstytucyjne obowiązki, które to powierzone mi zostały z woli Ludu pracującego, całym sobą – oświadczam, iż wystartuję w nadchodzących wyborach prezydenckich. Jestem w v-świecie stosunkowo krótko, bo od 5 maja 2007 r., a obywatelstwo posiadam od 30 maja b.r.
Wiem, iż bycie prezydentem to wielkie zobowiązanie, wymagające wielkiej odpowiedzialności, zdecydowania, konsekwencji i wielu innych cech, które mam nadzieję, posiadam. Pełnienie funkcji Trybuna, mimo, iż jest to inny urzędnik, nauczyło mnie obcowania z prawem, a także ukształtowało cechy wspomnianych wyżej.
Mam świadomość, że prezydentura w tak dynamicznie rozwijającym
się państwie, jakim jest MW, jest bardzo wymagająca i bardzo złożona, więc dla każdego jest to trudne wyzwanie. Wyzwanie trudne, bo obecny
prezydent wysoko postawił poprzeczkę. Głęboko wierzę w to, że jestem w
stanie podnieść ją jeszcze wyżej ku chwale towarzysza Wandy i
socjalistycznej ojczyzny Ludowej.
Ci, co mnie poznali bliżej wiedzą, iż jestem wandejskim nacjonalistą,
głębokim patriotą, gotowym oddać życie i wszystko, co posiada, choć nie jest tego wiele w chwili obecnej, na rzecz Wandystanu. Zostało mi to nagrodzone 2 dnia od zamieszkania w Wandystanie – otrzymałem Order
Wolności za obronę wandejskich wartości. Od początku swojego pobytu w
v-świecie dawałem temu wyraz i nigdy, powtarzam, ale to nigdy nie byłem bliski zdrady Wandystanu czy jakiegokolwiek działania na jego szkodę. Uczestniczyłem w wydarzeniach Wandejskiego Czerwca. Tak, można
powiedzieć, że jestem fanatykiem i jestem z tego dumny.
O mnie można też poczytać w wandejskiej encyklopedii:
http://www.wandystan.only.pl/w/Encyklopedia::Arkadij_Magov
Teraz pokrótce postaram się przekazać moją wizję prezydentury:
Priorytet, najważniejsza zasada:
Najpierw polityka wewnętrzna – później zagraniczna.
Polityka wewnętrzna:
Aktywizacja śpiącej RKL
Wygląda to inaczej niż jest teraz. Działania prezydenta w polityce
wewnętrznej skupiają się na powoływaniu i odwoływaniu buduarów, czasem
powoływaniu i odwoływaniu Komisarzy Ludowych, a częściej widać jego działania na arenie międzynarodowej. Nie jest to złe – kwestia
priorytetów. Ja uważam, że żeby myśleć o polityce zagranicznej, należy
najpierw uporządkować sprawy wewnętrzne. Niestety nie są one
uporządkowane – połowa obecnych komisarzy ludowych w ogóle nie robi nic. Niektórzy się do tego otwarcie i bezwstydnie przyznają. Mówią też, że nie wiedzą, co z sobą zrobić. Strona Rady Komisarzy Ludowych jest w opłakanym stanie. Owszem stronę może zrobić każdy Wandejczyk, j
jednak w pierwszej kolejności odpowiedzialni są za to komisarze i nadzorujący ich prezydent, prawda? Tym chciałbym się zająć w pierwszej kolejności – zaktywizować RKL, zagonić ich do pracy, podsunąć pomysły co mają robić, jeżeli tego nie wiedzą, a jeżeli nic nie będą chcieli robić – po prostu odwołać. Niech nie blokują miejsca nowym, aktywnym obywatelom! Młodzi naprzód! Niech ojczyzna nie stoi w miejscu!
TW - Telewizja Wandejska
Ponadto chciałbym wreszcie uruchomić swoją telewizję, czemu jestem
bliski, bo mam już sprzęt. Nawet gdyby programy były emitowane raz na
miesiąc – to by były, chociaż... Myślę o programie informacyjnym, który ruszy, jak tylko uszyję flagę Wandystanu. Ponadto chciałbym czasem prezentować w TV filmy dokumentalne (może tow. Profesor Modrzew, czy inni ambitni), czasem jakieś wywiadziki (będę miał dostęp do władcy LDKS Tomasza Wołyńczyka, do PMK, a okazyjnie i z kimś jeszcze się pokłócę w TV).
Wandejski Urząd Statystyczny
Dalej... Kolejną inicjatywą jest WUS – Wandejski Urząd Statystyczny,
zajmujący się badaniem opinii społecznej, prowadzeniem sondaży,
zbieraniem statystyk. Ośrodek jest w przygotowaniu, pewnie nie ruszy
szybciej nim powstanie Cintra, gdyż któryś z Khandów albo Ciupaków mi ma skrypt napisać, bo ja się na tym nie ukrywając nie znam.
Program aktywizacji młodzieży wandejskiej
Ponadto już zająłem się aktywizacją młodzieży wandejskiej – dwóch
młodych obywateli zaprosiłem do kandydowania do Churału Ludowego,
trzeciego uczyniłem swoim sekretarzem, a kolejną osobę, towarzyszkę,
zaprosiłem do prowadzenia mojej kampanii wyborczej. To też jest moim
zdaniem jedna z ważniejszych rzeczy – aktywizacja młodzieży. Wiem, bo
sam nie tak dawno zaczynałem i gdyby nie rozmowy z Mandragorem Khandem, czy Perunem to by mnie tutaj z Wami tutaj nie było. Mam zamiar powołać Komisarza Ludowego do spraw Aktywizacji Młodzieży (KLAM), którego zadaniem byłoby witanie nowych mieszkańców, badanie ich zainteresowań, pasji, dobieranie do ich umiejętności ciekawego zajęcia (a tych jest masa – od pracy w SB, przez różne kancelarie, SAL, aż po udzielanie się w mediach – a jak ruszy C-2 będzie tego więcej), wprowadzanie ich w życie wandejskie, obyczaje, kulturę, oprowadzanie po miastach.
Wspieranie mediów wandejskich I - więcej Wandei w Wandei
Co jeszcze, jeżeli chodzi o moje pomysły wewnętrzne? Chciałbym nieco
wzmocnić pozycję Wandei jako pisma publicystycznego i nie tylko. Ostatnio pojawiają się tam wiersze, grafiki i jakieś postanowienia czy ustawy, a brakuje publicystyki, komentarzy, felietonów. Powiem szczerze, że trochę mi tego brakuje. Rzecz jasna nadal od czasu do czasu, jak mnie natchnie napiszę jakiś drętwy wierszyk o tematyce patriotycznej tudzież innej.
Wspieranie mediów wandejskich II - Skrót wydarzeń w Wandei
Po rozmowach z różnymi mieszkańcami postanowiłem zrobić w WL coś jeszcze - małe kalendarium. Streszczenie wydarzeń w MW z tygodnia, dwóch w kilku zdaniach, możne z podaniem odnośników do LDMW. Przyda się szczególnie tym, którzy mają problemy z systematycznym czytaniem LDMW. Wtedy to będą mogli rzucić okiem na takie streszczenie, wybiorą interesujące ich wątki i skomentują je, a resztę odłożą do momentu, aż znajdzie się więcej czasu.
Wspieranie mediów wandejskich III - Nagrody za pisarstwo
Rozwijania mediów ciąg dalszy - Nagroda "Czerwony Długopis" za najlepszy artykuł pisany w minionym miesiącu/2 miesiącach/3 - częstotliwość do ustalenia. Skłoniłoby to wiele osób, posiadających talenty pisarskie do spróbowania swoich sił. Na razie nagroda byłaby w zasadzie symboliczna - przecież nie mamy czym płacić. Z czasem można by ją rozwinąć. Dzięki temu przewiduję napływ nowych reportaży, felietonów i wszelkiego typu innych artykułów. Kandydatów do nagrody zgłaszaliby mieszkańcy MW, podobnie jak i oni decydowaliby o tym do kogo nagroda trafi. Czy to nie wspaniała szansa na pokazanie swoich umiejętności? Ponadto przydałyby się nagrody za wiersze, za prozę, za audycje radiowe. To będzie działka mojego KL ds Kultury i Mediów.
Sport na piedestały!
Kolejną sprawą, jeżeli idzie o działania wewnątrzpaństwowe jest to,
czego również nie ma w MW – działalność sportowa. Marzy mi się choćby
Wandejska Pierwoja Liga – liga piłkarska, w której uczestniczą np.
drużyny z każdego miasta wandejskiego, oraz kilku nacji zagranicznych
np. Micropolis, Gnomii, Morvanu, czy jakichkolwiek innych. Na razie jest to dość nieciekawie rozwiązane, bo po prostu brakuje działalności
promocyjnej. Nie wierzę w to, że nie ma takich, co by mogli się sportem zająć... Przecież w Mandragoracie mamy świetnych zawodników, co pokazały mistrzostwa v-świata. Gnomy przeca też pokazały jak potrafią kopać Scholandczyków ;) Poza tym są inne sporty, które kapitalnie (nie mylić z kapitalistycznie) można rozgrywać. Z KS pamiętam turnieje skoków narciarskich, czy też zawody snajperskie w Unreala. Da się wszystko rozegrać tyko potrzebna jest promocja sportu w MW i edukacja od najmłodszych lat. Sport to kolejna dziedzina, dzięki której można szerzyć rewolucję, propagować czerwień i złoto wszędzie gdzie będziemy istnieć. Sport jest bardzo ważny! Chciałbym albo powołać osobnego Komisarza Ludowego ds. Sportu, albo połączyć Sport z Promocją tworząc KL ds Promocji i Sportu. Jakkolwiek, by tego nie łączyć, mieszać – trzeba działać w tej sprawie!
Promocja Mandragoratu Wandystanu na zewnątrz
Promocja... Rusza rok szkolny, ruszy rok akademicki. Będę bardzo
naciskał na realną promocję Mandragoratu Wandystanu. W archiwach
znalazłem bardzo ciekawy konkurs – zamieszczanie plakatów o MW, w
terenie. Za sfotografowanie tak przyklejonego plakatu dostawało się
wtedy 2 lt (2 engelsy). Coś tak mniej więcej. Bądź, co bądź – świetny
pomysł! Sam bym spróbował na UMK w Toronto ponaklejać kilka plakacików, oczywiście po rozmowach z władzami uczelni. Poza tym są słupy ogłoszeniowe, drzewa i inne LEGALNE miejsca gdzie można się reklamować. Mamy wiele do zaoferowania! Pokażmy to światu!
Rozbudowa Winnicy
Trzeba w końcu uruchomić Winnicę, która po powrocie jej buduara do Baridasu stoi w miejscu, a przecież Ingavarro miał świetne pomysły z tym disco city. Można ten pomysł pociągnąć dalej. Nie pozwólmy temu pięknemu miastu gnić w ciszy! Iwan pewnie pomoże! Działajmy!
Polityka zagraniczna:
Raport z obecnego stanu dyplomacji i relacji międzypaństwowych
Pierwszą rzeczą, którą chciałbym zdobyć jako prezydent to szczegółowy
raport od wszystkich służb (prezydent Perun, SB) zajmujących się
działaniem na zewnątrz, aby zorientować się w sytuacji, bo nie ukrywam, że obecna sytuacja jest dość niejasna. Doktryna polityki zagranicznej MW mojego projektu (jest głosowana w Churale Ludowym) między innymi nakłada na prezydenta obowiązek składania sprawozdań z tego w jakich stosunkach jesteśmy obecnie, co zostało poczynione, z jakimi państwami itd. To też jedna z moich zasad: polityka otwartości – o ile nie ma zagrożenia bezpieczeństwa narodowego.
P.Z. w rękach KLdsZ pod ścisłym nadzorem Prezydenta
Wracając do polityki zagranicznej. Po zorientowaniu się, w jakiej
sytuacji jesteśmy, dokładnie ustalę listę priorytetów, czyli jak widzę
kształt polityki zagranicznej, co robimy, z kim, jak i dlaczego - i
przekaże konkretne dyspozycje nowemu Komisarzowi Ludowemu ds.
Zagranicznych.
Zarys planów w stosunku do kilku krajów
Konkretnie... Na pewno będę dążył do porozumienia z Księstwem Sarmacji. Każdego już chyba męczy nudny konflikt. Działania Peruna idą w dobrą stronę, jeżeli mu się nie uda skończyć naprawy relacji przed końcem kadencji, to na pewno to będzie sprawa priorytetowa.
Co do Dreamlandu i Scholandii to dążyłbym do polityki neutralności, o
ile z Dreamlandem da się to jakoś pewnie załatwić, ale już ze Scholandią może być problem, bo będę aktywnie walczył o niepodległość Gnomii. Nie żartuję.
Relacje z Austro-Węgrami, Morvanem, Gnomią wydają mi się dobre. Z AW
chciałbym je rozwinąć.
Co do pozostałych państw nie będę się wypowiadał bez informacji o
obecnych działaniach dyplomatycznych. Bo co z tego, że ja powiem, że
chciałbym nawiązać kontakt z np. Micropolis, a później się okaże, że w
rzeczywistości kontakt jest, tylko niezbyt dobry itd.
Podsumowanie polityki zagranicznej
Na pewno nie jest tak, co pewnie będzie próbowało się mi zarzucić, że
politykę zagraniczną sobie odpuszczam. Ona w moich oczach jest bardzo
ważna, jednak nie na tyle, by mogła przysłonić sprawy wewnętrzne
Wandystanu, które są priorytetowe w mojej polityce. Polityką zagraniczną u mnie, inaczej niż w przypadku Peruna, będzie zajmował się Komisarz Ludowy pod ścisłym nadzorem prezydenta. To różni mnie i Peruna. On połączyłby urząd Prezydenta z KLdsZ. Moje zdanie w tej materii jest inne.
RPZ jako świetny organ doradczy w sprawie p.z.
Mam zamiar kontynuować utworzoną przez Peruna Radę Polityki Zagranicznej, w której skład będzie wchodziło kilku ekspertów do spraw dyplomacji, Trybun Ludowy i zwykły mieszkaniec. Dzięki temu łatwo wybadać jakie oczekiwania pod kątem p.z. mają różne grupy społeczne. Pomysł tow. Peruna bardzo trafiony - na pewno będzie kontynuowany.
Nie znam na chwilę obecną kontrkandydatów, nie wiem z kim będę się
mierzył. Jeżeli wystartuje tow. Perun, będzie bardzo ciekawie, bo nieco się różnimy. Nie uważam go jednak za wroga, nic prywatnie do niego nie mam, ba, kocham go jak brata ;) My, politycy, nie powinniśmy kierować się sentymentami.
Trochę się rozpisałem. Jak widać pomysłów bez liku. Wciąż dochodzą nowe. Aż szkoda zamykać ten artykuł ;) Nie wiem, czy w jedną kadencję się wyrobię. Sam na pewno nie - jednak z Waszą pomocą, z pomocą aktywnych wandejczyków, można osiągnąć wszystko. Dosłownie wszystko. Wandystan jest mimo małych rozmiarów najdynamiczniejszą i najbardziej aktywną mikronacją. Ot co! Taka jest prawda!
Towarzysze! Wandystan potrzebuje zmian!
Ja przedstawiłem swoje propozycje działania. Przedstawiłem
swoje pomysły, swój punkt widzenia, swoją sylwetkę. Znacie
mnie, więc nie musiałem przedstawiać tylu szczegółów ze swojego życia.
Jednak nie znaliście moich planów, moich projektów i tego, co mam zamiar zrobić z ewentualną prezydenturą.
Teraz już wiecie.
Liczę, że wybierzecie właśnie mnie.
Ku chwale socjalistycznej ojczyzny Ludowej, ku chwale Ludu pracującego, ku chwale wolności i rewolucji!
Wandosławię...
Zawsze wierny...
... Arkadij Michaiłowicz Magov-Radetzky
Kandydat na Prezydenta MW
Rodzyny
Komentarze
Arkadij MagovKto dobrnie do końca niech się pochwali ;) Kto czytał same nagłówki też :P
Krzysztof BojarPrzyznaję się bez bicia, że na parę akapitów jedynie pośpiesznie spojrzałem, ale z tego co przeczytałem dokładnie mogę powiedzieć, że jest to jeden z najbardziej kompleksowych i najlepiej sformuowanych programów polityczych, jakie widziałem przy kampaniach prezydenckich w MW, jeśli nie najlepszy. Bardzo jestem ciekaw, co pokażą kontrkandydaci Towarzysza.
Arkadij MagovIm będzie łatwiej, bo mają wzór :P
?Pierwszy! (przeczytałem całość)
Arkadij MagovPierwsza była szefowa mojego sztaby, która, zajęła się analizą i korektą tekstu ;)
?Ale pierwszy się pochwaliłem ;).
Aborcjusz StruszynskiSkąd weźmiecie tyle złota za te zdjęcia? Jak przyślę 30 zdjęć z różnymi plakatami promocyjnymi to się nie ugnę i zrujnuję budżet, a i podam do sądu o dalsze wypłaty, zgodnie z obietnicą i na skarbie państwa siądzie komornik. Zauważcie, że aby zarobić 1 engelsa, tj. 1 jarugę złota, trzeba mocno tyrać. A kasę, jako prezydent, będziecie mieć z podatków. A jak ustalicie podatki na 90%, to Was tu zjedzą!
Anarchia Napalm PerunPłatna akcja promocyjna? Hmm...
Arkadij MagovGromisławie... Ja mówię jak było wtedy w KS. Teraz wysokość nagrody oczywiście ustaliłoby się inną. Poza tym nie muszą to być przecież pieniądze. Są ordery, są nagrody niepieniężne, są koszulki z autografem mandragora Khanda, jest para skarpetek, które Michaś nosił na misji wojskowej przez dwa tygodnie, jest kępek włosów towarzysza Iwana, kawałek paznokcia Peruna - to przecież relikwie! Towarzyszu, wy tu jesteście od Promocji. Poza tym nie rozpisałem ostatecznego konkursu i tego nie zrobię - napisałem co zrobię jak BĘDĘ prezydentem. Na pewno zasugeruję takowy konkurs KLdsPromocji w moim gabinecie.
Na pewno jak budżet nie utrzyma tego typu wydatku to wymyślimy coś innego. Może nawet coś realnie ufunduję, dla autora największej ilości zdjęć (flagę MW?naszywkę?). Mam zamiar osobiście kierować resortem finansowym w swoim gabinecie (przy okazji pochwalę się, że zdobyłem tytuł realnego technika ekonomisty w zeszły piątek ;) ) więc o te środki się nie martwcie towarzyszu.
Anastazja SchafaTowarzysze! Przecież chyba nie wzięlibyście w tym udziału jedynie dla nędznych paru jarug złota, hę?
Aleksander KellerA ja się wypowiem czy startuję, jak będą znane wyniki głosowania w sprawie samorozwiązania sejmu. Wszak będzie czekała mnie kampania (niestety nie na swoją rzecz).
Aborcjusz StruszynskiTowarzyszko! Skąd u Was takie podejrzenia o tak straszne i burżuazyjne zapędy! Wando broń nas przed takim myśleniem! A przy okazji, zapraszam Was do wstąpienia do klanu Genosse. Dla miasta stołecznego!
- [żeby komentować zaloguj się]



