Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Taka sobie wypowiedź (długa)

Raul Urban III, 9 października 2007


Moją wypowiedź można traktować jako oficjalną wypowiedź Wandejskiego Legionu Socjalżenadyjskiego i Rad Deofensywy Demolewackiej.

Decyzję Wandejskiego Ludu o tym, żeby nie udzielać mojej kandydaturze na kwiatona mandatu zaufania, przyjąłem z autentycznym zdziwieniem i choć nie było ono niebotyczne, to wywołało znaczący ruch brwi w kierunku pionowym górnym. Owszem, mówią, że Ci najpewniejsi siebie najczęściej przegrywają. Zastanawiające są powody takich a nie innych wyborów podjętych przez Lud Pracujący Miast i Wsi, nie mnie jednak przenikać, dlaczego zamiast osoby która była najaktywniejszym kwiatonem ostatniej kadencji, złożyła jeden projekt ustawy, brała udział we wszystkich debatach i głosowaniach wybrano osobę, której brak aktywności spowodował, że chwile wcześniej ów Lud odwołał ją ze stanowiska kwiatona. A ja wiele oznak, że owa aktywność się poprawi ja nie widziałem.

Cóż. Najwyraźniej w Wandystanie faktycznie jednak głosuje się na znajomych, nie na lepszych (a przede wszystkim aktywniejszych - np. podczas debaty wyborczej) polityków. Z pewnością nie oznacza to jednak, ze zmienię kierunek swoich działań czy poglądy. Ktoś mógłby powiedzieć, że piszę to by wyładować frustrację po przegranej - choć ja użył bym raczej słowa "zawód". Bo jestem zawiedziony. Nie strzelę jednak focha, jak mi to ktoś radził i nie wyniosę się obrażony, bo to nie jest w moim stylu. Wolę być Januszem Korwinem Mikke Wandejskiej Polityki, niż być jej Włodzimierzem Cimoszewiczem, dajmy na to.

Wciąż kandyduję na stanowisko prezydenta Mandragoratu Wandystanu. I wciąż liczę na zwycięstwo, choć wiem, że batalia będzie to jeszcze cięższa, niż wybory do Churału Ludowego. Tym razem mam przeciwko sobie kandydata nie tylko lubianego, ale także rzetelnego i odpowiedniego. Powiem wprost - jeżeli bym nie startował, bez wyrzutów sumienia oddałbym na Niego głos. Jednak nie oddam go, gdyż sam startuję. I uważam się za kandydata lepszego od tow. Magova. Tym, czego mu brakuje, jest pewna bezkompromisowość, agresywność i twardość, która, tak jak w przypadku tow. Peruna było, powinna charakteryzować głowę państwa Wandejskiego.

Sam, we własnej opinii, tę rzutkość posiadam. Być może mój przeciwnik jest nieco lepszy w zarządzaniu, jednak w przypadku Wandystanu, gdzie każdy niemal jest wyrazistą osobowością, zarządzanie RKL nie wymaga ścisłego zarządzania pracownikami, a jedynie ukierunkowywanie ich starań. A w tym jestem dobry.

Ktoś zapewne zasugeruje złośliwie, że wypowiedź ta przemieniła sie w narcystyczny pean. Nie. Wiem jakie mam zalety i jakie mam przewagi nad moim konkurentem. Gdybym nie uważał się za lepszego kandydata na prezydenta, to nie startowałbym.

Zauważyłem, że nie naprawiam "grzechów" kampanii wyborczej do ChL - nie odwołuję się do poszczególnych wyborców, nie prowadzę osobistych rozmów, coby przekonać ich do swojej kandydatury. Jednak zawsze byłem zwolennikiem tradycyjnej kampanii wyborczej, która polega na walce o głosy na forum publicznym, nie pojedyncze ich wyłuskiwanie. Nie rezygnuję też z obranej linii ideowej - będę jej bronił jak Rokita Nicei a KON teokracji.

Do wszystkich razem, jak i do każdego z osobna apeluję o oddanie na mnie głosu w zbliżających się wyborach prezydenckich.

Rodzyny

Komentarze

  • Marceli Baldachim Khand

    A moze po prostu wyborcy nie glosowali na kandydatury "prezydenckie". Ja na przyklad tak zrobilem i nie poparlem ani tow. Magova ani Ciebie.

  • Arkadij Magov

    Jednak ja do Churału się dostałem. Może te 9 osób co oddały na mnie głos nie chce mnie na stanowisku prezydenta? :)

    Moja odpowiedź na wypowiedź Radetzky"ego już dzisiaj. Ostatnio wiele się u mnie działo i nie byłem zbyt aktywny, jednak ostatnio dokonałem pewnego dramatycznego wyboru rezygnując z niesamowitej przyjemności - właśnie po to, by mieć czas na bycie prezydentem. Wkurzę się jak przegram :P

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    zrezygnowaliście ze stałego związku dającego darmowy cowieczorny seks?:D

  • Anarchia Napalm Perun

    A ja nie głosowałem ani na Magova ani na Radeckiego. A Tow. Radecki jest świetnym kandydatem, bo z dużym doświadczeniem. I cieszę się, że mamy taką dwójkę kontrkandydatów.

    Być może jeszcze przed głosowaniem zdecyduję się na poparcie konkretnego kandydata, krytykę obu lub zorganizuję debatę wyborczą :)

  • [żeby komentować zaloguj się]