Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Rewizja reprezentacji Wandystanu

Arkadij Magov, 2 listopada 2007


Dzisiaj Prezydent Mandragoratu Wandystanu, pełniący także funkcje Komisarza związanego ze sportem, dokonał rewizji organizacji reprezentacji Wandystanu grającej w lidze Lidze V-światowej (sprawdził trenera, skład, statystyki). Po zakończeniu rewizji przeprowadziliśmy z nim krótki wywiad.

Na pytanie, "Czy z wandejską piłką dobrze się dzieje?" odpowiedział: "Wchodzę do szatni i patrzę, a tam 5 zawodników, z czego dwóch leży nieprzytomnych. Jeden z butelką w ustach, a drugi z butelką tego samego trunku w dupie. Pytam się przytomnych gdzie trener? Mówią, że nie widzieli go od dwóch miesięcy. Pytam się, gdzie skład wyjściowy? Mówią, że łażą po mieście i przepijają zarabiane pieniądze. Pytam się jak ostatni mecz? Mówią, że przegrali 7:0, ale to i tak niezły wynik biorąc pod uwagę fakt, że grali we trzech i bez bramkarza. Zadzwoniłem do reszty z piłkarzy. Obiecali, że wrócą tylko bramkarza ze studni wyciągną, bo jak mu napastnik powiedział to tak się rzucił, że 20 metrów pod ziemią wylądował. Na moje pytanie co tam robiła studnia, odpowiadają, że nie wiedzą, bo na dobrą sprawę sami nie wiedzą gdzie są. (tutaj prezydent spojrzał na nas znacząco - przyp. red.) A wy się mnie kurwa pytacie "

Wygląda na to, że prezydent jest zły, a drużynę z Wandystanu czekają zmiany. Jakie? Na pewno dostaną zakaz picia "Gwiazdeczki" przed meczem...

Rodzyny

Komentarze