<ostrożnie wkracza do pustostanu, rozgląda się na boki, po chwili wyprostowuje się>
Czysto, żadnych strażników! Cel w środku, chłopaki, wchodzimy!
<widzi, że Fretka przygotowuje się do kolejnego respawnu>
Nie potrzeba, to tylko przykrywka. Przybyłem w pokoju

Fajna klitka

Ale mózg Wikinga tak jakby trochę się rozciągnął...