Numer 12/1
Arona 10.12.2001
PWW "PRASA"
Copyright © eMBe
Wywiad z federalnym ministrem finansów
redaktor Jacques de Brolle : Jak ocenia Pan pierwsze dni pracy
Rządu Tymczasowego, a w szczególności dotychczasowy dorobek Ministerstwa
Finansów, Gospodarki i Ekonomii?
minster Bartłomiej Jasiński : Trudno mi
jest jednoznacznie ocenić dotychczasową pracę RT, jednak muszę podkreślić, że
wszystko idzie we właściwym kierunku, po prostu potrzeba jeszcze trochę czasu.
Jeżeli chodzi o działanie MFGiE to mogę na razie pochwalić się wprowadzeniem
trzech zarządzeń ministerialnych, które mają być małym krokiem na milowej drodze
do rozwoju gospodarki. Ponadto ogłosiłem przetarg, który -mam nadzieję-
doprowadzi do budowy siedziby i punktu informacyjnego MFGiE.
r.JdB :
Zazwyczaj tak się dzieje, że to co tymczasowe, prowizoryczne, okazuje się
najbardziej trwałe. Jest Pan w stanie określić, jak długo będzie funkcjonował
obecny, tymczasowy rząd federalny?
m.BJ :To pytanie, moim skromnym zdaniem,
należało by skierować do Premiera Federacji KD. Ja raczej nie mieszam się do
polityki obecnego Rządu Tymczasowego. Sądzę, że moje działanie dla MFGiE
przyniesie o wiele lepsze skutki dla Federacji niż zajmowanie się polityką na
najwyższym szczeblu.
r.JdB : Dreamland od kilku miesięcy przeżywa kryzys
polegający na systematycznym spadku zainteresowania sytuacją w państwie ze
strony jego obywateli. Mamy kilkuset mieszkańców, ale tylko kilkudziesięciu z
nich przejawia jakąkolwiek aktywność. Jak z tym problemem poradzi sobie Rząd
Tymczasowy?
m.BJ : Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak ofert
jakiejkolwiek aktywnej działalności ze strony państwa i firm / instytucji
prywatnych. O ogólne plany RT odsyłam do Premiera FKD, jedynie mogę przedstawić
stanowisko Ministerstwa Finansów. Sądzę, że planowana przeze mnie rozbudowa
dreamlandzkiej gospodarki (wiele nowych miejsc pracy) pozwoli Obywatelom na
zajęcie się czymś konkretnym w Federacji, co z kolei w znacznym stopniu
podniesie ich aktywność społeczną.
r.JdB : Jak Pan ocenia niedawne zmiany
ustrojowe w Weblandzie?
m.BJ : Nic mi o nich nie wiadomo. Słyszałem jedynie
zdanie Premiera mówiące o konsultacjach Namiestników Koronnych Prowincji w
sprawie zmiany ustroju z Rządem.
r.JdB : Skupmy się może na gospodarce
Dreamlandu. Nie trzeba być ekonomistą, by wiedzieć, że przy pięćdziesięciu
aktywnych obywatelach (na ok.700-800 wszystkich mieszkańców naszego państwa) to
"trochę" za mało, by rozruszać dreamlandzką gospodarkę...
m.BJ : Jak już
wspomniałem planuję szeroko zakrojoną akcję, która sprawi, że powstanie wiele
firm zatrudniających tabuny Obywateli. Firmy będą się rozwijały i powstawały
nowe, gospodarka siłą rzeczy również pójdzie do góry.
r.JdB : W sierpniu br.
były rektor Uniwersytetu Królewskiego - prof. Atilla - zaproponował wprowadzenie
tzw. wirtualnych, czy też "pustych" obywateli. Na początek np. 10 tys. To oni -
kupując nasze towary, inwestując na giełdzie - napędzali by gospodarkę, Co Pan o
tym myśli?
m.BJ : Z racji urlopu nie miałem przyjemności zapoznania się ze
zdaniem Pana Rektora. Osobiście uważam, że rozbuduje to tylko wewnętrzne
kierownictwo, administrację, będzie to zbyt skomplikowane. Sugerowałbym raczej
pozostanie przy wirtualnej gospodarce realizowanej przez "realnych" ludzi.
r.JdB : Zastanawia mnie, dlaczego dotychczasowe ekipy rządowe nigdy nie
wyjawiały stanu skarbu państwa. Jaki wygląda obecnie sytuacja budżetu
federalnego?
m.BJ : Z informacji jakie posiadam mogę poinformować, że
sytuacja jest dobra, nie grozi nam żaden kryzys finansów państwa. Dokładnych
kwot nie podam, powiem jedynie, że budżet nie jest przygotowany, ale z pewnością
nie będzie żadnych problemów.
c.d...
r.JdB : Jak wiadomo, podatków w Dreamlandzie nie ma. Co stanowi
źródło dochodów państwa. Proszę mi nie mówić, że wpływy z prywatyzacji
państwowych przedsiębiorstw...
m.BJ : Proszę zauważyć, że państwo nasze ma
znikome wydatki. Fundusze nagromadzone w momencie powstania ówczesnego Królestwa
starczą jeszcze na długie lata. Co do prywatyzacji. Jak wspomniałem chcę założyć
kilka - kilkanaście firm państwowych, które ulegną prywatyzacji, ale jest to
jeszcze temat nie na dzisiaj.
r.JdB : Jest Pan autorem dwóch projektów
ustaw, które -nie ukrywam- mogą zostać przyjęte na najbliższym posiedzeniu Sejmu
Federalnego. Ustawy te dotyczą przewozów pasażerskich i ruchu towarowego między
poszczególnymi prowincjami. Nie uważa Pan, że przy odrobinie wyobraźni można
odbyć wirtualną podróż z Weblandu do Solardii nie potrzebując żadnego środka
lokomocji? Wystarczą dwa-trzy kliknięcia kursorem ;)
m.BJ : Owszem tak to
wygląda ze strony realnej. Proszę jednak zwrócić uwagę, że skoro jesteśmy za
wirtualną gospodarką, to nie możemy zapomnieć o wirtualnych przewozach. Są one o
tyle ważne, że są niezbędnym elementem każdej gospodarki. Dają one duże pole do
popisu firmom, które mogą powstać z inicjatywy Obywateli, którzy są
zainteresowani, znają się na tej tematyce.
r.JdB : A' propos Sejmu
Federalnego. Myśli Pan, że nasi posłowie zbiorą się jeszcze w tym kwartale?
m.BJ : Nie mnie to rozstrzygać. Obstawiał się również nie będę.
r.JdB :
Obejmując MFGiE powiedział Pan, że musi "doprowadzić do stworzenia podwalin pod
struktury gospodarki wolnorynkowej, jednak [...] początkowe działania mogą być
postrzegane jako gospodarka sterowana centralnie". Czyli, innymi słowy, idziemy
do przodu, ale stawiamy krok do tyłu....
m.BJ : Nie rozumiem co Pan ma na
myśli. Mój plan (wielokrotnie w naszej rozmowie przeze mnie wymieniany) zakłada
tworzenie spółek Skarbu Państwa, które to stworzą wspomniane podstawy
gospodarki. Owe firmy będą sterowane początkowo przez Departamenty MFGiE, które
wkrótce powstaną i w przyszłości zamienią się w samodzielne ministerstwa (np.
Transportu, Przemysłu itp., itd.). Następnie ze spółek państwowych w drodze
prywatyzacji staną się własnością prywatną. Uważam, że w obecnej chwili, gdy
działalność gospodarki zaczyna i kończy się na firmach budowlanych, nie ma
innego wyjścia, jak tylko sterowaniem i budową centralną doprowadzić do
stworzenia szkieletu wirtualnej gospodarki.
r.JdB : Czy w pańskim resorcie
znajdują się jakieś wakujące stanowiska?
m.BJ : Owszem. Obecnie poszukują
Obywateli znających HTML-a. Wkrótce przeprowadzę nabór na kierownicze stanowiska
we wspomnianych Departamentach MFGiE, który będzie skierowany do ludzi przede
wszystkim znających się na konkretnych dziedzinach gospodarki.
r.JdB :
Dobrze się Panu współpracuje z obecnym premierem - margrabią Marcinem?
m.BJ
: Tak, nie mam żadnych zastrzeżeń.
r.JdB : Ma Pan jakiś tytuł szlachecki? W
Dreamlandzie już chyba wszyscy są hrabiami, margrabiami i baronami...
m.BJ :
Nie. Jak na razie nie zasłużyłem się znacząco dla kraju.
r.JdB : W
Dreamlandzie uchodzi Pan za osobę kompetentną i pracowitą, a czym Pan Minister
zajmuje się w świecie rzeczywistym?
m.BJ : Być może, nie wiem. W świecie
rzeczywistym jestem uczniem, zajmuję się również polityką młodzieżową, moje
hobby to transport, szczególnie kolejowy.
r.JdB : Dziękuję za rozmowę.
m.BJ : Ja również serdecznie dziękuję
Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
Redaktor Naczelny eMBe,
Redaktor Luna, Redaktor Evo, Redaktor
Jacques de Brolle,