Król Dziś o godzinie 09:43 dwie dywizje SZKM, które dwa dni temu wkroczyły do stolicy, zajęły Pałac Królewski i przekazały mi władzę - Julii Pismak już tam nie było. Zdaję sobie sprawę z tego, że ten krok jest bardzo drastyczny, lecz tak nie mogliśmy już żyć. Ex-Królowa urządziła sobie z naszego Królestwa (które powinno być powodem do dumy) prywatną piaskownice zamieniając nas w hippisów i rastamanów w ciągu minuty i bez konsultacji z narodem. Abdykując miałem nadzieję, że oddaję władze w bardzo dobre ręce i nie myślałem, że królowa nawet przestanie odwiedzać swój własny kraj nie mówiąc już o aktywności. Nie będziemy już odludkami! Wrócimy do kręgu cywilizowanych państw. Koniec z drzewami i mechanikami rowerowymi - teraz będę realizował program PPiR. Bo do rządzenia państwem wymagane jest doświadczenie, które ja posiadam. Tak więc od tego momentu Monderią rządzi Król Henrich Rosenvolt.
|