Flora
Teraz swoją uwage skupimy na morskiej roślinności.
Koralowiec purpurowy. Typowy kolarowiec dla ciepłych, słonych wód. Stanowi on przede wszystkim schronienie dla mniejszych ryb, starających się uniknąć podwodnych drapieżników. Jest także miejscem składania ikry.
Diabelskie polipy. Niewzykle żadko spotykane i skupione tylko w kilku miejscach u wybrzeży Tropicany. Zawsze występują licznie. Swoją nazwę zawdzięczają kolorowi oraz kształtowi. Miejscowi rybacy unikają miejsc w których polipy te są zgromadzone. Jak twierdzą przynosi to pecha. Legenda mówi, iż przeszło 200 lat temu, statek kapitana Don Diega [jego wrak obejrzymy niebawem], dryfował pół dnia nad taką kolonią polipów, zaś sam kapitan postanowił część z nich wyłowić, by móc potem sprzedać na lądzie i odzyskać chociaż część funduszy wydanych na nieudaną wyprawę. Niestety, chwilę później statek poszedł na dno, zaś z całej załogi ocalał tylko jeden marynarz. Ludzie wierzą, iż diabelskie polipy pozwoliły mu żyć, aby mógł opowiedzieć tę historię i przestrzec innych.
Koralowiec pływowy. Na tropicańskich wodach można spotkać dość liczne kolonie tego koralowca. Charakterystycznym dla niego jest to, iż w czasie poprzedzającym przypływ ma on barwę zieloną, zaś w czasie poprzedzającym odpływ - jaskrawo zółtą. W przeszłości, właśnie na podstawie barwy określano pływy.

Wierzba morska. Roślina niezwykle piękna. Kształtem przypomina wierzbę płaczącą, z tym że z 'gałęziami' zwróconymi zdecydowanie ku górze - zgodnie z ruchem wody. Stąd też często się ją nazywa wierzbą radosną.

Zdobny gaj. Olbrzymia ilość drobnych polipów, niezwykle pięknie wyglądająca poruszana przez wodę.
płyń dalej