Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 01-06-2008 23:38
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Zanim wprowadzimy w życie odpowiednią ustawę o stanie wojny, powinniśmy rozwiązać kwestię obecnej "wojny" (która wszak się nie toczy faktycznie). Przygotowałem alternatywne wobec siebie dwie uchwały, które mają rozwiązać tę kwestię - jako Prezydent, który wypowiada i kończy wojny (wg. obecnego porządku), postąpię wg. tego, która uchwała przejdzie.
Uchwała nr 1 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za prowadzeniem wojny przeciwko monarchofaszystowskiemu reżimowi absolutnemu i jego katolfirerowi Fryderykowi Wilhelmowi I i za kontynuacją współpracy z bohaterskimi narodami zjednoczonymi w Koalicjii Antybourbońskiej, w której członkostwo naszej Wysokogórskiej Ojczyzny niniejszym popieramy i zatwierdzamy."
Uchwała nr 2 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za odstąpieniem od prowadzenia bezpośredniej wojny, w którą zostaliśmy wplątani w ramach Koalicji Antybourbońskiej. Jednocześnie całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneokatechumenalnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która jednak prowadzona być powinna w innym trybie.
Oczywiście decyzja pozostaje w gestii tow. Spikerki, ale ja proponowałbym przeprowadzenie głosowania na zasadzie albo za 1, albo za 2, albo głos wstrzymujący :-)
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 01-06-2008 23:47
Faron chor. prof. niezwycz. Maciej Faron Gnomin budowniczy Gnomii Ludowej
Postów: 196 Data rejestracji: 05.02.08
Uchwała nr. 2
Pozdrawiam,
(-)st. szer. prof. niezwycz. Maciej Faron
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 00:22
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Ależ towarzyszu - głosowanie jeszcze się nie rozpoczęło ;-) To na razie wyłącznie projekt - ogłoszenie głosowania należy do tow. Spikerki :-)
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 00:40
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
RomanoPorfavor napisał/a:
Uchwała nr 1 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za prowadzeniem wojny przeciwko monarchofaszystowskiemu reżimowi absolutnemu i jego katolfirerowi Fryderykowi Wilhelmowi I i za kontynuacją współpracy z bohaterskimi narodami zjednoczonymi w Koalicjii Antybourbońskiej, w której członkostwo naszej Wysokogórskiej Ojczyzny niniejszym popieramy i zatwierdzamy."
Uchwała nr 2 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za odstąpieniem od prowadzenia bezpośredniej wojny, w którą zostaliśmy wplątani w ramach Koalicji Antybourbońskiej. Jednocześnie całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneokatechumenalnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która jednak prowadzona być powinna w innym trybie.
To ja pozwolę sobie zaproponować trzecią wersję.
Sytuacja jest o tyle niezręczna i delikatna, że odstąpienie od wojny mogłoby zostać odebrane jako kapitulacja. Trudno zaś jednoznacznie orzec, co dla Wysokogórskiej Republiki jest bardziej kompromitujące i żenujące - czy wdawanie się w wojnę z faszystohomofobami neostrady, czy też kapitulacja w starciu z nimi. Ponadto sformułowanie "wplątani w ramach koalicji antybourbońskiej" wydaje mi się nieadekwatne do stanu faktycznego. Proponuję więc podjąć uchwałę o jednostronnym bezterminowym zawieszeniu broni, bez oficjalnego zawierania pokoju:
Uchwała nr 3 - "My, Delegaci Ludu Walczącego Gnomich Miast i Wsi, zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, uznając wojnę ze słabszymi i upośledzonymi za niegodną szczytnych ideałów sprawiedliwości społecznej, opowiadamy się za okazaniem łaski przeciwnikowi i za bezterminowym, jednostronnym zawieszeniem broni przez Wysokogórską Republikę Elfidy, przy jednoczesnym zachowaniu stanu gotowości bojowej w jednostkach GAR.
Oświadczamy jednocześnie, iż całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneostradodewocyjnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która w obecnej dobie winna być jednak prowadzona bez użycia oręża, jako że wspomniany reżim zasługuje raczej na politowanie, niż na status równego przeciwnika na polu walki.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 01:18
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Uważam osobiście, że nie powinniśmy tak tego formułować - bo określanie przeciwników jako "upośledzonych" i "godnych politowania" świadczy nie najlepiej o nas, a nie o nich.
Angażowanie się w wojnę od początku było w mojej opinii błędem - dlatego tak, a nie inaczej, sformułowałem tą uchwałę. Nie jest to kapitulacja, ale odstąpienie od prowadzenia działań - w sytuacji, kiedy a) nie toczą się one wogóle, nie mają one właściwie sensu.
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 19:23
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
RomanoPorfavor napisał/a:
Uważam osobiście, że nie powinniśmy tak tego formułować - bo określanie przeciwników jako "upośledzonych" i "godnych politowania" świadczy nie najlepiej o nas, a nie o nich.
Zgoda, można wykreślić określenie "upośledzonych" z projektu uchwały, bo to nie wpływa na jej meritum. "Godne politowania" jest określeniem jak najbardziej adekwatnym i całkiem poprawnym politycznie, więc nie widzę powodu do jego wykreślania. Nawiasem mówiąc, określenia typu "katolfirer Fryderyk Wilhelm" czy "kinderneokatechumenalna dyktatura elementów reakcyjnych" też nie należą do dyplomatycznych w monarchofaszystowskim rozumieniu tego słowa.
Zdecydowanie jednak sprzeciwiam się kapitulacji wobec UKZT! Kapitulacji mówię "nie", równie stanowczo jak prowadzeniu regularnej wojny!
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 19:57
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Nawiasem mówiąc, określenia typu "katolfirer Fryderyk Wilhelm" czy "kinderneokatechumenalna dyktatura elementów reakcyjnych" też nie należą do dyplomatycznych w monarchofaszystowskim rozumieniu tego słowa.
Jeżeli iść tym tropem, "monarchofaszyzm" też nie. Ale mi nie chodzi o dyplomatyczne brzmienie, a o pewien poziom intelektualny - nazywanie przeciwników "upośledzonymi" i "godnymi politowania" wychodzi poza etos rewolucyjny i zbliża się raczej do kinderneowatego przerzucania się obelgami.
Zdecydowanie jednak sprzeciwiam się kapitulacji wobec UKZT! Kapitulacji mówię "nie", równie stanowczo jak prowadzeniu regularnej wojny!
Zdecydowanie nie rozumiem, czemu towarzyszka doszukuje się wyrazów kapitulacji tam, gdzie jest jedynie odstapienie od działań. Kapitulować można przed kimś, tu mamy jednostronną deklarację.
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 21:22
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
RomanoPorfavor napisał/a:
Nawiasem mówiąc, określenia typu "katolfirer Fryderyk Wilhelm" czy "kinderneokatechumenalna dyktatura elementów reakcyjnych" też nie należą do dyplomatycznych w monarchofaszystowskim rozumieniu tego słowa.
Jeżeli iść tym tropem, "monarchofaszyzm" też nie. Ale mi nie chodzi o dyplomatyczne brzmienie, a o pewien poziom intelektualny - nazywanie przeciwników "upośledzonymi" i "godnymi politowania" wychodzi poza etos rewolucyjny i zbliża się raczej do kinderneowatego przerzucania się obelgami.
Identyczny zarzut można by skierować pod adresem przytoczonych przeze mnie epitetów z projektów uchwał tow. prezydenta oraz - tym bardziej! - oświadczenia wspólnego państw siostrzanych Wysokogórskiej Republiki Elfidy i Wolnej Republiki Morvan. Jest to więc argument oderwany od dotychczasowej praktyki retorycznej WRE. Zgodziłam się zresztą, że słowo "upośledzony" można wykreślić. Ale doprawdy nie widzę powodu, by wyrażenie "godny politowania" uznać za w jakikolwiek sposób niewłaściwe. Jeśli wolicie towarzyszu jakieś bardziej obłe i poprawne politycznie określenie, możemy napisać "godne współczucia".
Zdecydowanie nie rozumiem, czemu towarzyszka doszukuje się wyrazów kapitulacji tam, gdzie jest jedynie odstąpienie od działań. Kapitulować można przed kimś, tu mamy jednostronną deklarację.
Otóż jestem za tym, by wydźwięk tej uchwały, a zwłaszcza jej uzasadnienia, był jednoznaczny: zawieszamy broń z litości, w akcje łaski wobec przeciwników słabszych i dotkniętych - jeśli nie upośledzeniem - to np. "pewnymi niedostatkami", dyskwalifikującymi ich jako równych przeciwników w boju.
Uzasadnienie rozejmu (odstąpienia od działań czy zawieszenia broni, jak to zwał, tak zwał) nie powinno się ograniczać do tyleż lakonicznego, co nieprzystającego do rzeczywistości stwierdzenia, że "zostaliśmy w coś wplątani". Przecież do wypowiedzenia wojny nikt tow. Kaprallissimusa nie zmuszał ani nie skłonił podstępem. To była jego suwerenna decyzja, decyzja p.o. głowy państwa, podjęta w imieniu całego Ludu Gnomiego! Gdzie więc to wplątanie? Czy państwo takie jak Gnomia powinno oświadczać wszem wobec, że "zostało wplątane" w wojnę? Czyż nie byłoby to dowodem słabości i indolencji jej władz? W moim przekonaniu owszem. Co do retoryki jednak jestem gotowa do kompromisu. Oto poprawiona propozycja uchwały:
My, Delegaci Ludu Walczącego Gnomich Miast i Wsi, zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, uznając wojnę ze słabszymi za niegodną szczytnych ideałów sprawiedliwości społecznej, opowiadamy się za okazaniem łaski przeciwnikowi i za bezterminowym, jednostronnym zawieszeniem broni przez Wysokogórską Republikę Elfidy, przy jednoczesnym zachowaniu stanu gotowości bojowej w jednostkach GAR.
Oświadczamy jednocześnie, iż całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneostradodewocyjnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która w obecnej dobie winna być jednak prowadzona bez użycia oręża, jako że wspomniany reżim i jego twórcy zasługują raczej na współczucie i głębokie zatroskanie, niż na status równego przeciwnika na polu walki.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 21:49
Bonawentura płk prof. zwycz. Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych Piko Żen Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Sędzia Sądu Ludowego Prezydent RL WRE Odznaczenia:
Postów: 351 Data rejestracji: 22.11.06
Osobiście chciałbym zwrócic uwagę, że KAB obecnie nie prowadzi działań ofensywnych. Wg. mnie wystarczyłby rozkaz prezydenta o odwołaniu pogotowia na lotnisku w **ściśle tajne** oraz deklaracja RN o uznaniu UKZT za kinderneokatechumenalnojojofaszystowską dyktaturę.
kaprallissimus Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Fürst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Führer des Bundes der Gnomischen Adel
Konsument Gorzelni im. Miltona Friedmana
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 02-06-2008 22:49
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Identyczny zarzut można by skierować pod adresem przytoczonych przeze mnie epitetów z projektów uchwał tow. prezydenta
Nie zgodziłbym się. Jest różnica między personalnym atakiem na osoby przeciwnika i zarzucanie im upośledzenia, a atakiem na wyznawane przez daną osobę idee. I nie chodzi mi tu o poprawność polityczną - po prostu uważam, że etos rewolucjonisty nie pozwala na zachowania prezentujące pogardę i politowanie dla przeciwnika, jakkolwiek ów przeciwnik by na ową pogardę i politowanie zasłużył.
Otóż jestem za tym, by wydźwięk tej uchwały, a zwłaszcza jej uzasadnienia, był jednoznaczny: zawieszamy broń z litości, w akcje łaski wobec przeciwników słabszych i dotkniętych - jeśli nie upośledzeniem - to np. "pewnymi niedostatkami", dyskwalifikującymi ich jako równych przeciwników w boju.
To samo co powyżej - uważam to za sprzeczne z etosem rewolucyjnym.
Uzasadnienie rozejmu (odstąpienia od działań czy zawieszenia broni, jak to zwał, tak zwał) nie powinno się ograniczać do tyleż lakonicznego, co nieprzystającego do rzeczywistości stwierdzenia, że "zostaliśmy w coś wplątani".To była jego suwerenna decyzja, decyzja p.o. głowy państwa, podjęta w imieniu całego Ludu Gnomiego! Gdzie więc to wplątanie?
Ja osobiście uważam, że to Kapralissimus wplątał nas w tę wojnę. I żeby było jasne - nie odnoszę się tu do objęcia przez niego władzy - wszak sam zatwierdziłem ją jako objętą legalnie w drodze walki zbrojnej. Po prostu uważam, że jego działanie w kwestii przystąpienia do Koalicjii Antybourbońskiej oraz wypowiedzenia wojny UKZT były niesłuszne, już nawet nie ze względu na mój osobisty stosunek do nich, ale ze względu na jednoosobową decyzję, w sytuacji kiedy:
A. można było się do ludu odwołać chociażby z pytaniem; B. trwały już działania mające na celu ustalenie władzy obranej przez lud;
Nie kwestionując władzy zdobytej w walce, uznałbym jednak władzę wybraną demokratycznie za bardziej uprawnioną do podejmowania tego typu decyzji, wpływających na los całego ludu gnomiego. Dlatego utrzymuję, że przystąpienie do tej wojny nie było suwerenną decyzją ludu, lecz zostaliśmy w nią wplątani jednoosobową decyzją p.o. Prezydenta.
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 03-06-2008 10:17
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
RomanoPorfavor napisał/a:
Nie zgodziłbym się. Jest różnica między personalnym atakiem na osoby przeciwnika i zarzucanie im upośledzenia, a atakiem na wyznawane przez daną osobę idee. I nie chodzi mi tu o poprawność polityczną - po prostu uważam, że etos rewolucjonisty nie pozwala na zachowania prezentujące pogardę i politowanie dla przeciwnika, jakkolwiek ów przeciwnik by na ową pogardę i politowanie zasłużył.
Jak w takim razie ocenicie, towarzyszu zdanie z oświadczenia państw siostrzanych, mówiące o "solennym, siarczystym splunięciu na but zakłamanych ciemiężycieli"? Nie rozumiem, skąd nagle u was takie skrupuły. Wszak byliście zawsze zwolennikiem bezkompromisowej walki z monarchofaszyzmem, zarówno na płaszczyźnie militarnej, jak i propagandowej. A w przypadku UKZT - "reżim i jego twórcy" zdecydowanie zasługują na politowanie (wg słownika jęz. pol. "politowanie «współczucie, litość, często z odcieniem lekceważenia lub pobłażliwości»"), lub - jak to ujęłam poprawniej politycznie - "współczucie i głębokie zatroskanie".
Otóż jestem za tym, by wydźwięk tej uchwały, a zwłaszcza jej uzasadnienia, był jednoznaczny: zawieszamy broń z litości, w akcje łaski wobec przeciwników słabszych i dotkniętych - jeśli nie upośledzeniem - to np. "pewnymi niedostatkami", dyskwalifikującymi ich jako równych przeciwników w boju.
To samo co powyżej - uważam to za sprzeczne z etosem rewolucyjnym.
Dlaczego? Mogę prosić o wyjaśnienie, bo nie rozumiem...
Ja osobiście uważam, że to Kapralissimus wplątał nas w tę wojnę. I żeby było jasne - nie odnoszę się tu do objęcia przez niego władzy - wszak sam zatwierdziłem ją jako objętą legalnie w drodze walki zbrojnej.
Co do tego się zgadzamy, ale sformułowanie "wplątani w ramach koalicji" sugeruje jednak co innego.
Nie kwestionując władzy zdobytej w walce, uznałbym jednak władzę wybraną demokratycznie za bardziej uprawnioną do podejmowania tego typu decyzji, wpływających na los całego ludu gnomiego.
W tej kwestii nie ma między nami sporu - władza wybrana demokratycznie jest bardziej wiarygodna jako wyraziciel woli ludu. Ale to tylko kwestia naszych osobistych przekonań. Bo nie zmienia to faktu, że władza objęta - zgodnie z konstytucją - w drodze walki zbrojnej jest tak samo legalna jak władza pochodząca z wyborów.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 09-06-2008 20:06
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Co robimy dalej z tą uchwałą? Głosujemy nad trzema wersjami czy dalej szukamy kompromisu?
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 09-06-2008 20:53
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
Uważam po prostu, że jakiekolwiek postawienie sprawy w sposób, jaki robi to Towarzyszka, i choćby ukryte wyrażanie lekceważenia i politowania, nie powinno mieć miejsca.
Jestem zwolennikiem walki bezkompromisowej - ale przeciwnika, jakikolwiek by nie był - nie wolno lekceważyć. A do tego nawołuje Towarzyszka, co może źle odbić na gotowości bojowej - niezależnie od moich poglądów, znajdujemy się obecnie w stanie wojny - i dlatego domagam się od Towarzyszki samokrytyki.
Co do wplątania w ramach koalicji - przy całym moim szacunku i sympatii do WinkTown, uważam że cały konflikt został przez nich zainicjowany i wplątali w to, za pośrednictwem popierającego ich Kapralissimusa, również naród Gnomi.
Zauważmy, że walka była na początku osobistą wojną Kapralissimusa - a masy gnomie nic o niej nie wiedziały. Nawet jeżeli wojna toczyłaby się o słuszną sprawę, to sposób w jaki do niej przystąpiliśmy, czyli wykorzystanie swojej pozycji do przekształcenie osobistego konfliktu w wojnę całego państwa uważam za niezbyt rozsądne.
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 09-06-2008 21:32
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Rozumiem zatem, że możliwości uzgodnienia stanowisk przez wymianę argumentów zostały wyczerpane i pozostaje nam przegłosowanie wszystkich zgłoszonych projektów. Proponując złagodzoną wersję tekstu, wyszłam naprzeciw obiekcjom tow. Prezydenta, wykreślając z mojego projektu sformułowania, które uznaliście zbyt ostre. Jest to daleko idący kompromis, do jakiego - jak widać - Wy, tow. Prezydencie, nie jesteście ze swej strony gotowi.
Co się zaś tyczy istoty sprawy, a mianowicie tego, że wojna z Templariuszami jest niepotrzebna, przecież się zgadzamy i nie widzę potrzeby powtarzania tego po raz kolejny. Kontrowersja dotyczy jedynie sposobu uzasadnienia zawieszenia broni. I jak widać, oboje pozostajemy mniej lub bardziej stanowczo przy swoim zdaniu. Ja wychowałam się w przekonaniu, że dzieci bić nie należy, a UKZT po prostu nie potrafię traktować jako równego nam przeciwnika. Dlatego odstąpienie od działań zbrojnych przeciwko UKZT może być dla mnie tylko gestem humanitarnym. Z kolei oświadczanie wszem wobec na forum międzynarodowym przez Radę Niewysoką, że decyzja legalnych władz naszego suwerennego państwa była wynikiem jakiegoś "wplątania" uważam za zdecydowanie niefortunne i szkodzące reputacji WRE.
A zatem pozostajemy przy trzech projektach: dwóch prezydenckich, niezmienionych w toku dyskusji ani na jotę, oraz moim - w wersji złagodzonej, uwzględniającej zastrzeżenia tow. Prezydenta tak daleko, na ile pozwala moje poczucie dumy narodowej:
Projekt nr 1 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za prowadzeniem wojny przeciwko monarchofaszystowskiemu reżimowi absolutnemu i jego katolfirerowi Fryderykowi Wilhelmowi I i za kontynuacją współpracy z bohaterskimi narodami zjednoczonymi w Koalicjii Antybourbońskiej, w której członkostwo naszej Wysokogórskiej Ojczyzny niniejszym popieramy i zatwierdzamy."
Projekt nr 2 - "My, Delegaci Zbrojnego Ludu Gnomiego zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, opowiadamy się za odstąpieniem od prowadzenia bezpośredniej wojny, w którą zostaliśmy wplątani w ramach Koalicji Antybourbońskiej. Jednocześnie całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneokatechumenalnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która jednak prowadzona być powinna w innym trybie.
Projekt nr 3 - My, Delegaci Ludu Walczącego Gnomich Miast i Wsi, zgromadzeni w Radzie Niewysokiej, uznając wojnę ze słabszymi za niegodną szczytnych ideałów sprawiedliwości społecznej, opowiadamy się za okazaniem łaski przeciwnikowi i za bezterminowym, jednostronnym zawieszeniem broni przez Wysokogórską Republikę Elfidy, przy jednoczesnym zachowaniu stanu gotowości bojowej w jednostkach GAR.
Oświadczamy jednocześnie, iż całym sercem wspieramy continuum Walki Rewolucyjnej przeciwko ciemiężącej Lud Templaryjski kinderneostradodewocyjnej dyktaturze elementów reakcyjnych, która w obecnej dobie winna być jednak prowadzona bez użycia oręża, jako że wspomniany reżim i jego twórcy zasługują raczej na współczucie i głębokie zatroskanie, niż na status równego przeciwnika na polu walki.
Nie pozostaje więc nic innego, jak przeprowadzić głosowanie.
Głosować można: - ZA PROJEKTEM NR 1,
- ZA PROJEKTEM NR 2,
- ZA PROJEKTEM NR 3,
- PRZECIWKO WSZYSTKIM PROJEKTOM,
- WSTRZYMUJĄC SIĘ OD GŁOSU.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 09-06-2008 21:32
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Głosuję - ZA PROJEKTEM NR 3.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 10-06-2008 00:21
RomanoPorfavor ppłk kontriesor Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor Gnomin Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Odznaczenia:
Postów: 384 Data rejestracji: 20.11.06
- ZA PROJEKTEM NR 2.
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 10-06-2008 02:25
Bonawentura płk prof. zwycz. Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych Piko Żen Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Sędzia Sądu Ludowego Prezydent RL WRE Odznaczenia:
Postów: 351 Data rejestracji: 22.11.06
ZA PROJEKTEM NR 1 (seria z osobistej tetetki)
kaprallissimus Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Fürst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
Führer des Bundes der Gnomischen Adel
Konsument Gorzelni im. Miltona Friedmana
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 10-06-2008 07:49
Faron chor. prof. niezwycz. Maciej Faron Gnomin budowniczy Gnomii Ludowej
Postów: 196 Data rejestracji: 05.02.08
ZA PROJEKTEM NR 3
Pozdrawiam,
(-)st. szer. prof. niezwycz. Maciej Faron
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 10-06-2008 11:34
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Podsumowuję.
W głosowaniu udział wzięli wszyscy deputowani, żaden nie wstrzymał się od głosu.
3 zgłoszone projekty otrzymały odpowiednio następującą liczbę głosów. PROJEKT 1 - 1 głos,
PROJEKT 2 - 1 głos,
PROJEKT 3 - 2 głosy.
Stwierdzam, że większość zwykłą uzyskał projekt numer 3, za którym opowiedziała się połowa Niewysokiej Izby. Wobec powyższego uchwała Rady Niewysokiej zostaje w tej wersji skierowana do promulgowania w Monitorze Gnomim.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Uchwała Rady Niewysokiej -
Dodane dnia 10-06-2008 12:01
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Towarzysza Kapralissimusa wzywam do schowania broni palnej (tetetka) i nieużywania jej w czasie obrad. W przeciwnym razie uznam Wasze zachowanie za naruszanie porządku obrad i rozważę nałożenie na Was kary regulaminowej.
PS. Jakim cudem udaje się wam oddać serię z tetetki? Mój model pozwala wyłącznie na ogień pojedynczy...
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka