 My, Ochotnicy Ludowej Straży Pożarnej, uznajemy dziedzictwo i istnienie Sarmacji oraz Scholandii, mimo, że nie są to państwa Słuszne.
Nie uznajemy za zajęte przez okupanta monarchofaszystowskiego terytorium, którego władza jest reprezentowana przez poniższą stronę nt. kultury.
W uznaniu, że okupant ma prawo do życia, Gnomia Armia Republikańska nigdy nie dotknie monarchofaszystów kryjących się w Paolopolis (gnom. Pawłów).
Uznajemy nawet Leblandię, ponieważ wkład jej obywateli w kulturę v-świata jest nie do przecenienia.
Jesteśmy gotowi zabić każdego, kto w Gnomii nie dostosowuje się do standardów.
Ale nigdy, nigdy w życiu nie będziemy odmawiać uznania czyjegoś istnienia tylko dlatego, że ma inne poglady niż my.
Nie zrezygnujemy z naszej tożsamości, ale nie będziemy go też bronic za pomocą artykułu o obrazie sarmackości rodem z tureckiego kodeksu karnego i czasów masakry Ormian.
Wasi,
Ochotnicy Ludowej Straży Pożarnej.
Tow. ogniomistrz Waldemar Donald Nusiak, szef Podstawowej Komórki Wandnej w LSW:
|