| RSS |
 |
|
|
| Gnomia potęgą światowej gospodarki |
WRE w tym roku wytopiła przy pomocy 237 tys. hutników 1 438 000 ton surówki, wylała 2 231 000 ton cementu, wyprodukowała 432 167 sztuk uzbrojenia różnej maści i zapewniła na trudnym, górzystym terenie żywność wszystkim mieszkańcom oraz głodującym Trizondlaczykom. Są to liczby stawiające Gnomię w gronie mocarstw mikroświata.
Robotnicy łączą dwie kopalnie drutem telefonicznym w wandnym duchu.
|
|
| Waldemaria Przodowniczką Pracy! |
Dziś w nocy w tajnej ceremonii tow. Leszek Jan Stanisław Eustachy von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych nadał tow. Waldemarii Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka tytuł Przodowniczki Pracy Konceptualnej Budowniczych Lepszej Gnomii za zasługi w GNOMONizacji mas ludowych i postburżuazyjnych.
Na dziedzińcu wandogogi Przemysława Przybyła w Wałbrzychu staneli najbliżsi przyjaciele towarzyszki, którzy nie opuścili jej w tak ważnym momencie. Podano świeckie wino porzeczkowe, Kaprallissimus przypiął order do lewej piersi, padł pocałunek na niedźwiedzia, zdetonowano bombę honorową na Piździgrodzie. Wszyscy rozeszli się w milczeniu, kontemplując osiągnięcia Matki Narodu.
Jutro będzie lepsze. Wandniejsze.
|
|
| Traktat z WinkTown |
W dniu dzisiejszym przed oblicze Rady Niewysokiej trafił do ratyfikacji Traktat o Wzajemnym Uznaniu i Nawiązaniu Stosunków Dyplomatycznych.
Podczas konsumpcji piwa w barze "Pod Różowym Kundlem" po podpisaniu traktatu panowała przyjazna atmosfera. Korespondent zasłania się niepamięcią co do dalszych wydarzeń.

|
|
| Nic ciekawego |
Od dawna wiadomo że nasza niewysoka, Wysokogórska Ojczyzna jest wymarzonym miejscem stałego zamieszkania 99% populacji wirtualnego świata (pozostały 1% to arystokracja i zbrodniarze słusznie obawiający się każącej hardej stopy Ludowej Sprawiedliwości). Nie każdy wie jednak, że Gnomia jest również miejscem licznie odwiedzanym przez turystów. Nie tylko tych spragnionych czystego, górskiego powietrza, krystalicznych potoków, strzelistych wierchów i kumysu z mleka jaków. Coraz liczniejsza grupa turystów przyjeżdża na własne oczy zobaczyć Nic Ciekawego.
Miejsce zlokalizowane w okolicach Jeziora Gnomiego przyciąga znudzonych konwencjonalnymi atrakcjami przedstawicieli wszystkich klas, grup i koterii podzielonych społeczeństw krajów monarchofaszystowskiego ucisku, a także mieszkańców Państw Siostrzanych.
[Czytaj dalej]
|
|
| Sensacyjne odkrycie archeologiczne |
Naukowcy Instytutu Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu położyli kolejny kamień kilometrowy (mila jest bowiem jednostką miary z gruntu monarchofaszystowską) w drodze do poznania naszej wspaniałej, niewysokiej historii.
W niedostępnym rejonie górskim tzw. Garbu Pikożeńskiego w okolicach Bohaterskiej Wsi Piko-Żen archeolodzy odkryli bunkier z okresu neolitycznej rewolucji agrarnej. Obecnie trwają prace nad ustaleniem dokładnej daty metodą badania okresu połowicznego rozpadu ideologicznego rabarbaru kopalnego w skałach użytych do budowy zabytkowego bunkra. Naukowcy przyznają, że ustalenie dokładnej daty będzie niezwykle trudne, aczkolwiek jak sami mówią: „raczej damy radę z odchyleniem nie mniejszym niż milisekunda na tysiąc lat istnienia obiektu”. Zdradzają jedynie, że nasi przodkowie ukończyli prace nad bunkrem późnym popołudniem, w środę, 16 perunarra 8044 roku przed Wandą (r.p.W) (Wedle chronologii Politechniki Precelkhandzkiej – przypis red.). Jeśli wyniki badań potwierdzą się, a społeczność naukowa pozna nieco dokładniejszą datę, będzie to ewenement na skalę v-światową. Powszechnie do tej pory uważało się bowiem, że bunkier jest wynalazkiem średniowiecznym, z okresu kolonizacji Gnomii Wysokiej przez napływową ludność wandalsko-scholandzką z wyraźnym substratem gockim (charakteryzowały ich: ciemny makijaż, buty na koturnach i umiłowanie do mrocznych, satanicznych poematów odśpiewywanych przez minstreli w charakterystycznym stylu zwanym „growl”). Tak czy inaczej, jest to kolejny sukces stawiający gnomią naukę, sztukę i technologię produkcji przerzutek rowerowych daleko poza zasięgiem sił monarchofaszystkowskich i neo-imperialnych współczesnego v-świata.

Bunkier neolityczny w okolicach Piko-Żen
|
|
| Agresywni Emeryci Gnomii budują linię tramwajową w GWS |
Agresywni Emeryci Gnomii są szeroko znanymi miłośnikami techniki, mechanizacji i aparatów przegubowych. W ramach bratniej pomocy mieszkańcom Genosse-Wanda-Stadt, w ciągu ostatniego miesiąca wybudowali linię tramwajową nr 7 Sankara Pętla - Krupinowo Krańcówka Ludowego Przedsiębiorstwa Komunikacji Tramwajowej wg. najlepszych wzorów architektury wolnościowej i wskazówek naukowców Politechniki Precelkhandzkiej. Wywołali oni ogólne poruszenie wśród mieszkańców swoim wandym wyglądem i zapałem.

Mieszkańcy GWS i goście intensywnie korzystają z linii. Bojowniczka TOPR w tramwaju linii nr 7:
|
|
| Oblatywanie GNOMON-a |
Ruszyły z kopyta prace nad gnomim systemem gospodarczym GNOMON. Dotychczas udało się uruchomić produkcję rolną oraz przemysł wydobywczy i wytwórczy, można już więc:
- doić jaki,
- wytwarzać kumys,
- uprawiać rabarbar,
- wydobywać kruszywa budowlane,
- wydobywać rudę metalu,
- wytapiać surówkę z rudy,
- produkować broń,
- budować bunkry.
Produkcja rolna wymaga posiadania parceli o przeznaczeniu rolniczym, a wydobycie surowców i produkcja przemysłowa - parceli przemysłowej.
Aby nabyć parcelę, trzeba oczywiście mieć odpowiednią ilość rabarbarów na koncie. Ponieważ jesteśmy na etapie testowym - w razie potrzeby Ludowy Bank Gnomii udzieli bezzwrotnego kredytu na działalność produkcyjną. Zainteresowanych prosimy o zgłoszenie zapotrzebowania Matce Narodu Gnomiego.

W przyszłym tygodniu zostanie uruchomiona giełda towarowa oraz możliwość spożywania kumysu i rabarbaru. Kumys i rabarbar podnoszą krzepę i hart ducha mieszkańca - bardzo istotne parametry, zwiększające maksymalną liczbę oraz siłę roboczą monarchofaszystów, których złapiemy i zapędzimy do roboty, a przez to podniesiemy własną zdolność produkcyjną. Na jeńców można polować raz na dobę po zalogowaniu się do systemu.
W dalszej przyszłości planowane jet częściowe zintegrowanie systemu GNOMON z wandejskimi kukułami. Zakres tej integracji oraz szczegóły techniczne będą jeszcze przedmiotem ustaleń.
Wszyscy posiadacze gnomich paszportów i wiz pobytowych są zaproszeni do oblatywania wersji testowej i zgłaszania uwag. Nieposiadajacy profilu - do złożenia wniosku w Urzędzie Imigracyjnym.
|
|
| Akcja edukacyjna "Prometeusz" |
Wychodząc naprzeciw gwałtownie rosnącemu zapotrzebowaniu na fachową wiedzę paranormalną pracownie Parabiologii i Paramedycyny oraz Zjawisk Parapsychicznych Instytutu Zjawisk Paranormalnych przy Konserwatorium Muzycznym w Wałbrzychu rozpoczynają akcję edukacyjną „Prometeusz”.
W ramach akcji przewidziane są specjalne kursy:- praktycznego srania ogniem,
- paramatematycznych metod obliczeniowych gazodynamiki strzelania z dupy,
- diagnostyki, profilaktyki i terapii stanów defekacyjno-ognioziejnych,
- darcia ryja,
- kręcenia dymu,
- przerabiania innych na własne kopyto.
Ponadto dla studentów powyżej 16 roku życia przewidziane są specjalne warsztaty rżnięcia głupa.
 Światowej sławy ekspert z dziedziny ognioziejstwa paranormalnego, dr Balbin hr. von Pompke z Leblandii
Aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom kursów wszystkie zajęcia będą się odbywały pod czujnym okiem dwóch zastępów Ludowej Straży Pożarnej oraz wykwalifikowanego personelu psychiatrycznego.
Akcji edukacyjnej towarzyszy konkurs na napisanie pracy z dziedziny paramedycyny stosowanej o tematyce związanej z prowadzonymi kursami. Autorzy wyróżnionych prac otrzymają nagrodę pieniężną wysokości 20 rabarbarów oraz ognistego całusa od towarzyszki Waldemarii Depa-Zboynitzki de Pierdzimączki. Nazwiska autorów zostaną umieszczone na tytanowej płycie pamiątkowej przy wejściu do gmachu Instytutu.
|
|
| Porwanie prefekta |
Scholandzki minister spraw wewnętrznych i administracji Maciek Derby zdymisjonował dziś po południu p.o. prefekta Bergii i Elfidy Artura Urbana „w związku z brakiem kontaktu oraz zaniedbywaniem obowiązków służbowych”.
Jak donosi Gnomia Agencja Informacyjna, przyczyną braku kontaktu z p.o. prefekta było porwanie go przez członków nieznanego dotąd, skrajnego ugrupowania Radykalnych Partyzantów Gnomii, które przyznało się dziś do uprowadzenia prefekta i uwięzienia go w niedostępnych górskich rejonach Obwodu Pikożeńskiego.
W przesyłce dostarczonej pocztą gołębią do redakcji „Wieści z Gnomii” znajdowała się fotografia porwanego oraz list, w którym bojownicy żądają uznania państwowości Gnomii przez Królestwo Scholandii, uwolnienia więźniów przetrzymywanych w kazamatach Ryżego Zdroju (schol. Rohrscheidt) oraz 20 tysięcy arminów okupu.

Urząd tzw. prefekta Bergii i Elfidy od czasu uzyskania niepodległości przez Wysokogórską Republikę Elfidy pozostaje funkcją czysto tytularną – i jako swego rodzaju „prefektura na uchodźstwie” służy demonstrowaniu przez monarchofaszystowski reżim, że nie pogodził się z utratą okupowanego wcześniej terytorium WRE oraz podtrzymywaniu pozorów sprawowania nad nim kontroli.
|
|
| Konfederacja |
Towarzysze!
Została już tu podniesiona kwestia konfederacji. Jako że mam konkretną wizję, pozwolę ją przedstawić szanownym obywatelom Światła Mikroświata, Kraju Miłego Wandzie.

Sojusz wszelkich postępowych sił v-świata jest niezbędny, by stawić czoła monarchofaszyzmowi. Sami to możemy napisać laurkę dla ofiar KL Morvenau. I nie jest ważne, jak bardzo silny monarchofaszystowsko jest kraj - nawet Valhalla, która nie spełnia już kryteriów państwa monarchofaszystowskiego, czy Morvan, nieuznawany przez 3 Królestwa. Ważne jest, żeby te państwa były wandne.
My. ludzie wandni, czujemy uzasadniony wstręt do inkorporacji w stylu sarmackim. My wierzymy w wolność i niezawisłość (WiN).
Dlatego też chciałbym zaproponować model konfederacji, który z pewnością zyska uznanie wielu dotychczasowych dyskutantów.
WiN nie można pogodzić z przemocą. Z integralnością terytorialną. Z Sądem Najwyższym. Z erozją tożsamości na rzecz centrum.
Można to uzyskać w strukturze, która na szczeblu centralnym nie ma władzy ustawodawczej ani sądowniczej, koordynuje jedynie działania podmiotów związku.
Niniejszym chciałbym zaproponować utworzenie Zjednoczonych Suwerennych Republik Siostrzanych.
Centrum takiego tworu byłaby wspólna lista dyskusyjna. Bez takiego miejsca publicznego nie mam sensu tworzyć ZSRS.
Jedyną stroną na szczeblu centralnym byłaby informacja o ZSRS, składzie władz, feedem prasy ZSRS oraz mapą ZSRS.
Stolicą ZSRS będzie jakieś miasto wyłączone.
Jedyną instytucją na szczeblu centralnym byłby Rada Konfederacji i Spraw Galaktyki, skupiająca konfederatorów ze wszystkich państw członkowskich. Podejmowałby ona decyzje w wandnym duchu WiN na zasadzie konsensusu. Jeżeli jeden lub dwóch konfederatorów Rady stwarzałoby przeszkody w dojściu do konsensusu, rozstrzygałoby ogólnozwiązkowe referendum jako instytucja ostateczna. Nie będzie podwójnego obywatelstwa pomiędzy członkami ZSRS, a konfederatorów wyznaczałyby panstwa członkowskie wg. zasad własnych. Każde państwa ma rzecz jasna jednego konfederatora.
Pierwszą kompetencją Rady byłaby wspólna realna polityka promocyjna.
Drugą kompetencją byłaby wspólna polityka zagraniczna w sytuacji konsensusu. Ta kompetencja wygasa w przypadku braku konsensusu i nie stosuje się tutaj przepis o refernedum.
Trzecią kompetencją Rady byłaby wspólna polityka zachowania dziedzictwa narodowego, kierująca ochotników z republik siostrzanych do wybranych inicjatyw.
Czwartą kompetencją byłaby wspólna polityka rolna, zasadzająca się na organizacji dożynek, chmielobrania, pomocy humanitarnej dla państw monarchofaszystowskich usw.
Piątą kompetencją byłoby mycie stóp Ojca Świeckiego w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
Uważam, że przymus gospodarki jest zły. Pozostawmy to państwom.
Na początku, jako twardy człon widziałbym MW, WRE i WRM. Zdecydowanie twardy, wandny człon gotowy na przyjęcie innych wandnych państw, które zgłoszą zainteresowanie. Oczywiście musiałyby się one stać wystarczjąco (konsensus) wandnymi. Myślę, że VRP, WinkTown czy Valhalla będną chętne i otwarte na reedukację.
Heil Waldemaria!
|
|
| Kazanie w WinkTown |
Towarzysze!
Przybywam tu z dalekiego kraju, by głosić wiarę w towarzysza Wandę.
Towarzysz Wanda był założycielem v-socjalizmu w erze przedinternetowej (O życiu Janusza wg. Khanda).
Towarzysz Wanda całe życie walczył ze złem w każdej postacie.
Walczył o zniesienie monarchofaszystowskich ograniczeń wolności słowa i czynu, przede wszystkim monopolu spirytusowego.
Wierzył w to, że każdy seks jest dobry, o ile nie trzeba za niego płacić.
Walczył o to, by każde nasze zdanie było pomnikiem naszego stylu.
My, jego wierni, staramy się być wandni, aby wandowstąpienia dostąpić.
Uwierzcie w Wandę, a Wanda zrobi wam dobrze!
Wandosławię,
Arcyżenadyn Wandoljubnn
|
|
|
| Logowanie |
Nie mieszkasz jeszcze w Wolnej Gnomii? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniałeś hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
| Strony miast i wsi |
 |
|
| Użytkownicy online |
Gości online: 1
Brak mieszkańców online
Mieszkańców: 53
Oczekujących: 0
Najnowszy mieszkaniec: Same Dee
|
|
|