| RSS |
 |
|
|
| Czy cenzura to choroba psychiczna? |
Wiadomość z ostatniej chwili - obywatel Kozanecki jest przewrażliwiony na konfrontowanie własnej osoby z Gnomią.
Po umieszczeniu w złotych cytach Rozmowy o pewnym Gnomijczyku (ortografia oryginalna):
L: no bo on naprawdę jest wspaniały
L: np. w przyszłym roku będzie miał stypendium badawcze w Izraelu nt. literatury izrelskiej
L: tłumaczy Amosa Oza
S: Hm.
S: Kefas nie ma stypendium w Izraelu, Kefas ma frustrację.
Małość obywatela Kozaneckiego mogłaby służyć jako kliniczny przykład objawu monarchofaszyzmu.
|
|
| Niech żyje Nauka Paranormalna! |
Jak twierdzi Komisja Gier i Zakładów, WRE jest v-światowym hegemonem w zakresie turystyki, niekonwencjonalnej sztuki wojny oraz w zakresie nauki.
Instytut Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu niestrudzenie niesie kaganiec oświaty dla ludów ciemiężonych, inżynierów postępowych i gospodyń domowych.
Naukowcy IZP wydali w ramach Instytutowego Wydawnictwa Zjawiskowego 21 prac naukowych w najróżniejszych dziedzinach.
Założyciel Instytutu i zaciekły propagator metod paranormalnych, superfesor Iwan Maria Herman marszałek Hardostopczyk, zbudował nawet przenośny propagator racjonalności z zimną wódką, który stymuluje popęd naukowy.

Czytaj Dalej
|
|
| Kodeks sprawiedliwości społecznej |
Wczoraj wieczorem Rada Niewysoka WRE uchwaliła pierwszy w świecie wirtualnym Kodeks sprawiedliwości społecznej. W bunkrze Rady Niewysokiej przez cały dzień panowała atmosfera skupienia i wytężonej pracy. Deputowani zgłosili niespotykaną dotąd liczbę poprawek, nad którymi trzeba było głosować w dwóch rundach.
Podczas burzliwych wieczornych obrad doszło do drobnego incydentu, kiedy to deputowany i przewodniczący Sądu Ludowego tow. Romano Porfavor oddał głos, wykonując charakterystyczny gest zamawiania pięciu piw. Upomniany przez Matkę Narodu Gnomiego za spożywanie piwa (będącego wszak napojem monarchofaszystowskim), tow. sędzia wyjaśnił, że chodziło mu o warzone od niedawna w gnomińskiej fabryce „Aroniówka” piwo aroniowo-kumysowe. Ostatecznie jednak tok obrad nie został zakłócony i o godz. 23:14 zakończyło się głosowanie nad projektem Kodeksu. Poproszony o komentarz dla Wieści z Gnomii, tow. sędzia stwierdził:
Uchwalenie jak najbardziej słuszne. A, tak. To właściwie jest pierwsza, eksperymentalna seria - dlatego trzymaliśmy ją w tajemnicy, ale już niedługo trafi do GS w całej Gnomii! To, co się zdarzyło, to efekt naszych planów - mam nadzieję, że dzięki temu incydentowi każdy gnom uwierzy, że kumys można uzupełniać innymi napitkami. Wszak kumys, jako napój narodowy, powinien być pity od wielkiego dzwonu!
Dla podkreślenia uroczystego charakteru chwili przewodnicząca obradom Matka Narodu Gnomiego przeprowadziła tradycyjny ceremoniał otwarcia w uproszczonej wersji, stukając kilofem spikerskim o czaszkę tow. Romano Porfavora, jako najwyższego z deputowanych, a następnie - wydawszy okrzyk „Freiheit!!!” - uroczyście ogłosiła wynik głosowania.
|
|
| Kodeks sprawiedliwości społecznej uchwalony |
Krocząc nieustępliwie drogą niskiej rewolucji, wyrąbując w pokładach monarchofaszystowskiego prawodawstwa ścieżkę równości i gnomiości. Rada Niewysoka, korzystając z pomocy najwyższych autorytetów moralnych i niemoralnych oraz kilku szklanek kumysu i piwa aroniowo-kumysowego uchwaliła pierwszy w historii v-Świata Kodeks Sprawiedliwości Społecznej. Jak napisali autorzy w preambule (patrz też tekst kodeksu):
Źródłem wzrostu bogactwa społecznego, dobrobytu Narodu oraz każdej Gnomki i Gnoma jest rzetelna praca i zacięta walka obywateli Wysokogórskiej Republiki Elfidy. Zgodnie z zasadą: „od każdego według jego zdolności, każdemu według jego pracy” Wysokogórska Republika Elfidy sprawuje kontrolę nad rozmiarami pracy, spożycia i obrotu gotówkowego. O pozycji obywatela w społeczeństwie decyduje walka zbrojna i społecznie użyteczna praca oraz ich rezultaty. Stosując łączne bodźce materialne i moralne, popierając nowatorstwo i twórczy stosunek do pracy, Wysokogórska Republika Elfidy o przyczynia się do przekształcania walki zbrojnej i pracy w pierwsze życiowe potrzeby każdego Gnoma. Przeto dając wyraz swemu najgłębszemu poczuciu sprawiedliwości społecznej, my, przedstawiciele Ludu Walczącego Gnomich Miast i Wsi, Rada Niewysoka Wysokogórskiej Republiki Elfidy, uchwalamy ten Kodeks, by służył Narodowi Gnomiemu, zapewniając mu sprawiedliwy podział dóbr, pomyślność, powszechny dobrobyt i świetlaną przyszłość.
Kodeks wprowadza szeroki wachlarz kar dostępnych dla sędziów pozwalających skutecznie karać osobników, którzy łamią zasady, które dają im wolności. Jest też ogromnym krokiem naprzód w drodze do sprawiedliwej gospodarki dobrobytu i niskiego zwycięstwa.
Po zakończonej dziś późnym wieczorem sesji (ceremonialnym kilofem w głowę najwższego deputowanego, tow. Romano de Porfavor, uderzyła deputowana Waldemaria) otwarto szubienicę oraz mur straceń. GAR, ku czci Rady Niewysokiej, odpalił wszystkie reflektory przeciwlotnicze.
|
|
| Wokół kłamstwa elfidzkiego |
Artykuł o kłamstwie elfidzkim spotkał się z żywymi reakcjami na liście dyskusyjnej Scholandii. Bardzo mnie to cieszy, choć z ubolewaniem muszę stwierdzić niski poziom merytoryczny tamtejszej polemiki. Wobec zaistniałych nieporozumień czuję się w obowiązku zamieścić tu słowo komentarza do wypowiedzi dwóch prominentnych mieszkańców Scholandii.
[Czytaj dalej]
|
|
| Kłamstwo elfidzkie |
Znany w całym v-świece ze swych niezdrowych, krwiożerczo-monarchofaszystowskich skłonności Mardred Kwiatkowski rozpętał kampanię oszczerstw przeciwko Gnomii!
Post, który zamieścił 6 maja na liście dyskusyjnej Królestwa Scholandii, zawiera kilka znamiennych fałszerstw, nieścisłości i znaków zapytania.
Po pierwsze, nie wiadomo, jakie okolice zostały panu Mardredowi przedstawione jako prowincja Bergii i Elfidy. Autor postu bowiem pisze między innymi tak: „przybyłem do Elfidy. Po mieście oprowadził mnie pełniący obowiązki prefekta Pan Kuba Pakulski.”.
Jak wiadomo, Elfida w terminologii scholandzkiej nie jest miastem, lecz częścią rzekomej prowincji. Jej stolicą, według scholandzkiej propagandy, ma być miasto Elfidias, o czym spece od propagandy ze Szkolina widocznie zapomnieli poinformować swojego gościa.
Po drugie, nie wiadomo, kim był tajemniczy osobnik podający się za Kubę Pakulskiego, który miał ponoć oprowadzać pana Mandreda po Bergii i Elfidzie. Kuba Pakulski został zastąpiony na stanowisku po. prefekta Bergii i Elfidy 8 lutego br., natomiast Artur Urban, który objął po nim ten tytularny urząd, został uprowadzony przez Radykalnych Partyzantów Gnomii, a następnie zdymisjonowany „w związku z brakiem kontaktu oraz zaniedbywaniem obowiązków służbowych”, o czym informowały niedawno „Wieści z Gnomii”. Ostatecznie odszedł z Królestwa Scholandii 10 kwietnia. Od tego czasu wakat po nim pozostaje nieobsadzony.
Nawiasem mówiąc, gdy 2 maja br. scholandzki minister finansów i gospodarki Jerzy Mordecki opublikował „Informacje dla prefektów”, wymienił nazwiska wszystkich prefektów prowincji (Mateusz Walczak, Marcin Landecki, Janusz Lis, Wojciech Pabian), z wyjątkiem Bergii i Elfidy. Przy tej nazwie umieścił za to wiele mówiący komentarz: „ups - nie pamiętam”. Można stąd wnioskować, że albo personalia prefekta utajniono ze względów bezpieczeństwa, albo też po uprowadzeniu Artura Urbana zabrakło chętnych do objęcia tego stanowiska. Bo niepodobna przyjąć, że minister finansów i gospodarki byłby aż tak dalece niedoinformowany.
Dla zainteresowanych grubością nici, jakimi szyta jest monarchofaszystowska propaganda w wydaniu Mandreda Kwiatkowskiego, prezentujemy pełny tekst postu, będącego tyleż skandalicznym, co bełkotliwym wytworem ideologii monarchofaszystowskiej i klasyczną formą kłamstwa elfidzkiego:
[Czytaj dalej]
|
|
| Rozkaz p.o. Prezydenta RN nr W1 |
Działając w imieniu i na rzecz ludu Gnomiego
ogłaszam, zgodnie z obowiązującym prawem, ogłaszam wybory do Rady Niewysokiej.
Zgłaszanie kandydatur (podajemy dane osobowe oraz bohaterskie miasto/wieś z którego zamierzamy startować) odbywa się w dniach 6-11 maja 2008 w wątku "Zgłaszanie kandydatur" na forum Sprawy Obywatelskie.
Wybory obędą się w dniach 13-15 maja 2008.
Przypominam, że bierne i czynne prawo wyborcze posiadają wszyscy mieszkańcy WRE,
Wasz,
kpr dr Kaprallissimus
|
|
| Dziennikarz Gnomon-TASS uczcił Gnomię |
Dziennikarz Gnomon-TASS Bonawentura Leszkowicz Fursztyc ciężko pracował przy nadzorze monarchofaszystów budujących Filharmonię Narodową, a potem czcił Ją Baridajską Ryżową.
Z przyczyn służby krajowi reportaż z psychologii i psychiatrii monarchofaszystów ukaże się w termninie późniejszym, a prawdopodobnie ulegnie przypadkowej anihilacji i w ogóle nie zostanie opublikowany.
Tenże dziennikarz doniósł, że trwają prace koncepcyjne nad Centralną Instutucją Nadzoru Korespondencji. Naprawdę nie wiemy, na ile jest to wiarygodna informacja.
|
|
| Koalicja Antybourbońska |
Ludzie prawi a godnie żyć pragnący, niegodzący się z uciskiem monarchofaszystów z Udzielnego Księstwa Zakonu Templariuszy! Powstańcie! Dość już wycierpieliśmy z rąk tej samozwańczej elity społecznej i szlachty! Dość kajania się przed tchórzliwym narodem nacjonalistów - skrajnych, dodajmy - i homofobów, który za nic ma sobie poprawność polityczną, stale obrażając wysłanników równorzędnych państw! W ich oczach niczym jesteśmy, gotowi oni zdeptać nas bez mrugnięcia okiem dla korzyści własnej! Gardzą oni religijnością państw zewnętrznych, obyczajami, kulturą naszą! Na dodatek w herezji się pogrążyli, toć oni Boga ni Wandy w sercu nie mają!
DOŚĆ! Nie będzie Bourbon pluł nam w twarz! Powstań, żołnierzu dzielny! Powstań, bezdomny! Powstań, sługo Wandy! Powstań, kapłanie zapomnianego Boga! Powstań, samotna matko! Powstań, wierny i waleczny Asasynie! Powstańcie, dzieci Matki Komuny! POWSTAŃCIE! Nadszedł dzień zapłaty! PRECZ Z MONARCHOFASZYZMEM! Dziś zwyciężymy!
Jak towarzysz Wanda!
Oto właśnie powstaje Koalicja Antybourbońska, której celem jest ukrócenie diabelskich praktyk, mających na celu uciskać lud, wolny przecież z woli towarzysza Wandy! W nas drzemie wolność, bunt przeciw jarzmu narzucanego przez monarchofaszystowskich Templariuszy! PRECZ Z NIMI! Bagnet na broń, towarzysze! Zmobilizujmy się, stary czy młody, przyjaciel czy zwaśniony - przeciw wspólnemu wrogowi! Wrogowi wolności, towarzysze! Nie damy się pohańbić, pogrążyć naszej ziemi w niewoli! Niech poruszą ziemię, strącą gwiazdy z nieboskłonu; my wytrwamy, gdyż wola naszego narodu wieczną jest! ZWYCIĘŻYMY!
Jak towarzysz Wanda!
Podpisano:
(-) Tymoteusz Talerz I z rodu Porcelanowych
Prezydent Wolnego Miasta WinkTown
(-)Bartold
Mistrz Officjum Internetowej Inkwizycji
Kartograf Adeptus Aspamters
Kronikarz Adeptus Aspamters
Kapitan 1. Batalionu Pancernego "Krwawych Frytek"
Sekretarz Generalny Wolnego Miasta WinkTown
Młody Winek Zrzeszony
|
|
| Agresywni Emeryci Gnomii świętują Świeckich Robotników |
Dzisiaj w słonecznym mieście Sola Agresywni Emeryci Gnomii świętowali Świeckich Robotników pochodem i popijawą, by pokazać burżujom, jak się walczyło o wolność od strzygących trawniki.

Tow. Pelagia Kawalkiewczowa z. d. Piździgrodzka, kolporterka bibuły, kontrolerka BHP, nauczycielka setek małych Gnomiątek, oddział Przemysławoprzybyłowsk uczciła robotników skazanych w budynku Sądu Prowincjonalnego w Puncie. Wyroki były sprawiedliwe, prawo nie.
[Czytajce więcej i lepiej]
|
|
| Wiosna w Gnomii Wysokiej. |
Rabarbar został zasiany, odchwaszczony, jaki wybiegły na zielone pastwiska, jaki umilają życie jacicom, turyści wandejscy namiętnie irytują owce, których nie umieją odróżnić od baranów - słowem, wiosna. Gnomi robotnicy i gnomie robotnice przygotowują się do najbardziej radosnych świąt w roku - 1 maja, Świeckich Robotników oraz 3 maja, Świeckiego Rabarbaru. Lód zimowy jeszcze się nie stopił, jest w czym chłodzić wódkę, protoni głoszą ciekawe kazania, limesy są daleko, a libida wysoko - o wsi spokojna, wsi wesoła! Rabarbar nadzieją narodu! Niech żyje wolność!
Ave Waldemaria! Viva la Libertad!
|
|
|
| Logowanie |
Nie mieszkasz jeszcze w Wolnej Gnomii? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniałeś hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
| Strony miast i wsi |
 |
|
| Użytkownicy online |
Gości online: 1
Brak mieszkańców online
Mieszkańców: 53
Oczekujących: 0
Najnowszy mieszkaniec: Same Dee
|
|
|