Cóż by rzec...
#1
Szanowni Obywatele!

Chciałbym poinformować Was o tym, że kończę lub  ograniczam  swoją działalność w Republice Bialeńskiej. Może i pomysły są, plany, ale brakuje czasu i sił do ich realizacji tutaj. Dziękuję jeszcze raz za powierzone mi zaufanie w wyborach prezydenckich w październiku 2014 roku. Bycie prezydentem, a przez to rozumiałem realizację tego co zapowiedziałem, a zostało poparte zaufaniem Waszym udzielonym mi w wyborach było dla mnie najwyższą formą uhonorowania przez naród. Teraz ciągle pamiętam Republikę Bialeńską, ale już nie ma tej iskry, która sprawiała, że po pierwsze tutaj przyszedłem, a po drugie tego, co pozwalało mi tu działać. Chyba zawsze jak wspomnę to miejsce będę miał taki sentyment początku naszej drogi. Kiedy była wielka wiara w możliwości budowania nowej jakości w mikroświecie oraz jednocześnie tej niepewności, która pojawiała się zaraz gdy tylko wyznaczaliśmy kierunki rozwoju. Prezydentura Andrzeja Swarzewskiego jak się okazało ma w sobie bardzo duży potencjał rozwoju dla państwa przy jednoczesnym zapewnieniu mu stabilności. To bardzo ważne. Każdy kto aspiruje musi pamiętać, że jakiekolwiek stanowisko w Bialenii to godzenie interesów. To nie oznacza tez, że nie trzeba być ideowym, ale konieczne jest nastawienie się na długoterminowość.

Z życzeniami powodzenia szczególnie w Nowym Roku 2015, Jan Kaniewski
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Cóż by rzec... - przez Jan Kaniewski - 02.01.2015, 19:25:57



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości