07.11.2017, 15:22:45
Obecnie na salonach mikroświatowych robi furorę wątek dotyczący IV Rzeszy. Głównie z dwóch powodów - obecność Zanika tam oraz stosowanie kontrowersyjnych symbolik odnoszących się do hitlerowskich Niemiec. Obserwatorzy na całym Polinie obserwują poczynania tej mikronacji i dzielą się na dwa obozy - niepodzielających prawo do istnienia takiego wirtualnego państwa oraz tych, którzy nie mają nic przeciwko, a nawet z ciekawości dołączają do grona tamtejszych obywateli.
Jeśli chodzi o prawo RP - art. 256 KK RP zakazuje praktykowanie i rozpowszechnianie symboli odnoszących się do totalitaryzmów (skrótowo wyjaśniam sens przepisu), jednakże par. 3 owego artykułu stanowi, że przestępstwa nie popełnia się, gdy ową czynność czyni się w celach artystycznych, bądź edukacyjnych.
Pytanie więc, czy stworzenie mikronacji z symbolami nazistowskimi można uznać za dzieło sztuki albo za treść edukacyjną? Czy są granice, których nie powinno się przekraczać?
Jeśli chodzi o prawo RP - art. 256 KK RP zakazuje praktykowanie i rozpowszechnianie symboli odnoszących się do totalitaryzmów (skrótowo wyjaśniam sens przepisu), jednakże par. 3 owego artykułu stanowi, że przestępstwa nie popełnia się, gdy ową czynność czyni się w celach artystycznych, bądź edukacyjnych.
Pytanie więc, czy stworzenie mikronacji z symbolami nazistowskimi można uznać za dzieło sztuki albo za treść edukacyjną? Czy są granice, których nie powinno się przekraczać?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
