Projekt nowego układu stowarzyszeniowego
#81
Generalnie to układ stowarzyszeniowy powinien mieć przede wszystkim cele praktyczne...

1. Wspólne sądownictwo... Bo można liczyć wtedy na sprawność działania i spójność wobec v-przewinień (z dopuszczeniem różnic lokalnych i pomocniczego sądownictwa lokalnego.

2. Pojawiają się propozycje powrotu do jakiejś działającej gospodarki... Tylko na ile ma to sens w kameralnym gronie? Optowałbym za wspólnymi i jednolitymi rozwiązaniami oraz wspólnym systemem monetarnym. Jedna gospodarka dla całości... Tylko tak widzę szanse sukcesu, bo nauczony doświadczeniem gospodarki oparte na chęci działań 2 osób są bezsensowne.

3. Armia? Przy niewielkiej ilości zainteresowanych też lepiej będzie funkcjonować jako bardzo ścisły sojusz, do wspólnych stanowisk dowódczych włącznie... Inaczej najpopularniejszy będzie "pułkownik Vacat"...

4. W innych dziedzinach podobnie... Ewentualne powodzenie i rozwój tylko wspólny - odrębnie, to będzie jak obecnie... ktoś w czymś tam dłubie, ale dziedzina ogólnie leży bo nikt sam nie będzie się dłużej bawił... Znudzi mu się.

Pozostaje w zasadzie otoczka ustrojowa... Każdy kraj preferuje swoje rozwiązania, ale to chyba do dogrania? Bo czy ten element będzie reprezentował król, car czy obierany prezydent to nie ma chyba większego znaczenia. Wystarczy jednolitość władzy na szczeblu centralnym.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#82
Ja się, drogi Rononie, zgadzam z tym w całości!
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#83
W sumie kwestia sądownictwa nie powinna być problemem... Sam kodeks będzie wymagał kosmetycznych poprawek, a Sam Sąd można oprzeć na istniejącym - przy czym ławnicy mogliby reprezentować poszczególne państwa oraz dla uproszczenia mogliby od razu być "sędziami lokalnymi".

Sprawa gospodarki jest dość złożona - bo tak naprawdę trzeba ją opracować od podstaw, ale czy dla jednego kraju czy ogólną to w sumie pewnie taka sama robota... bo lokalizacja firm nie ma przecież znaczenia.

Opracowanie strony militarnej też nie powinno być problemem, bo i tak bawi się w to w zasadzie to samo grono ludzi... Do ogarnięcia bez problemu.

W innych kwestiach współpracy też nie powinno być problemu - jak szkolnictwo, badania kosmiczne itd. itp.

Pozostaje kwestia rządu centralnego... To jest do omówienia i opracowania. Chyba nad tym trzeba by się skupić. To tyle ode mnie... z plaży.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#84
Ja to się dziwię, czemu w ogóle chcemy coś zmieniać? Po co rozgrzebywać coś, co zazwyczaj działa dobrze? Po co psuć obecną współpracę i próbować tworzyć coś, co póki co budzi dużo kontrowersji. Dajmy sobie spokój z jakimiś niepotrzebnym, nowymi układami i rozwijamy obecny...
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#85
Państwa stowarzyszone nie chcą respektować wyroków Sądu Ludowego, w tym cały problem:
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index...pic=5948.0
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#86
Iwan... Jest taki problem, że obecne brzmienie układu też budzi wiele kontrowersji, a poprawki do obecnego traktatu są niemożliwe, bo tego nie przewidziano w jego treści. Nie ma więc wyjścia - potrzebny jest nowy i tym razem dobrze zawrzeć w nim możliwość zmian, gdyby znowu coś "wyszło w praniu". A skoro i tak trzeba napisać nowy to czemu od razu nie zastanowić się nad pewnymi zmianami mogącymi w przyszłości usprawnić to wszystko?
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#87
Ale czemu od razu nowy? Zawrzyjmy stary, ale ze wzmianką o możliwości wprowadzania zmian i będzie po problemie... Jak patrzę na te wasze próby usprawnienia tego wszystkiego (bez obrazy, oczywiście), to aż mi się ręce załamują. Więcej przy tym kłótni, niż rzeczywiście dobrych propozycji.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#88
Cytat:Państwa stowarzyszone nie chcą respektować wyroków Sądu Ludowego, w tym cały problem:

Nie "nie chcą", a nie mogą. Jak już mówiłem wielokrotnie, zgodnie z układem stowarzyszeniowym wyroki Sądu Ludowego RB obowiązują w Hasselandzie wyłącznie jeśli są ferowane w apelacji od wyroku Sądu Najwyższego KH lub w zastępstwie SN KH. Natomiast inne wyroki nie obowiązują.
Układ stowarzyszeniowy nie dał Sądowi Ludowemu prawa do jego wykładni. Więcej: nie dał nikomu takiego prawa. A więc wykładni dokonuje każda ze stron - ale dla siebie.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#89
A ja przypominam, że fizycznie państwa stowarzyszone znajdują się na terytorium Republiki Bialeńskiej.

Administracja będzie w pierwszej kolejności stosować się do przepisów i wykładni obowiązujących w Bialenii, zwłaszcza w kwestii technicznej.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#90
To będziemy mieli problem, jeśli będzie jakaś sprzeczność - np. jeśli ktoś zostanie skazany w RB, a nie w KH czy CB. I dlatego trzeba jak najszybciej ustalić wspólne przepisy karne, co nie powinno być kłopotem.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#91
To jest właśnie obecnie największa bolączka.
Nie można udawać, że nie ma żadnych problemów, skoro faktycznie istnieją.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#92
No i to jest jeden z problemów jaki może, a nawet powinien rozwiązać nowy traktat - kwestię sądownictwa. A że przy okazji zrobimy sobie wspólną gospodarkę, unię monetarną, która do tego będzie potrzebna, zrobimy sobie ścisły sojusz wojskowy i inne wspólne instytucje jak szkolnictwo itd. To tylko na plus wyjdzie...

A problem centralnych władz? To też da się rozwiązać... Może jakaś rada przywódców, gdzie po prostu Prezent RB będzie miał decydujący głos?
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#93
Można i tak:

Cytat:Aneks do Układu stowarzyszeniowego...

art. 1.
Do czasu zawarcia odrębnej umowy, wyroki sądu Republiki Bialeńskiej są obowiązujące na terytorium Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego, wyroki sądu Królestwa Hasselandu są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Carstwa Brodryjskiego, a wyroki sądu Carstwa Brodryjskiego  są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Królestwa Hasselandu.

art. 2.
Podsądnym nie przysługuje prawo apelacji w innym państwie niż to, w którym byli sądzeni.

art. 3.
Prawo łaski może być zastosowane jedynie przez władze tego państwa, w którym zapadł wyrok skazujący.

art. 4.
Wyroki sądu Republiki Bialeńskiej w sprawie powszechnej wykładni ustaw, w tym układu stowarzyszeniowego, obowiązują jedynie na terytorium Republiki, a postanowienia w sprawie powszechnej wykładni ustaw podjęte przez stosowne władze Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego - na terytorium Królestwa i Carstwa. Nie ogranicza to możliwości przyjęcia wspólnej wykładni.

art. 5.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do wynegocjowania, podpisania i ratyfikacji umowy o wspólnym prawie karnym w terminie 45 dni od wejścia w życie niniejszego aneksu.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#94
Postaram się przedstawić kompleksowy projekt umowy wojskowej oraz w porozumieniu z Bajtusiem projekt gospodarki po powrocie z realowego urlopu czyli jakoś tak za tydzień... 10 dni.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#95
Koncepcję Stanów Zjednoczonych można zmienić na potrzeby państw stowarzyszonych. Skoro Królestwo i Carstwo chcą zachować monarchię, to utrzymajmy Króla i Cara, ale ograniczmy władzę do tej reprezentacyjnej. Realną władzę wykonawczą w każdym z państw dajmy jakimś Konsulom, Gubernatorom czy komukolwiek takiemu i niech on zasiada w organach centralnych czy właśnie Prezydium będącym kolegialną głową państwa i rządem. Bo sytuacja, kiedy reprezentant Bialenii w instytucjach federalnych zmienia się systematycznie, a z CB i KH ciągle są ci sami monarchowie, jest moim zdaniem niedopuszczalna. A jeśli każde z państw stowarzyszonych będzie wybierać swojego przywódcę na określoną kadencję i to on będzie reprezentował Naród w Prezydium, będzie sprawiedliwie.

Co do kwestii militarnych, gospodarczych i sądowniczych raczej zgadzam się z przedmówcami, ale można bez problemu wkomponować je w tę koncepcję Stanów Zjednoczonych.

Btw. żeby nazwa nie myliła (bo przecież żadnych stanów mieć nie będziemy), można nazwać Unia Bialeńska czy coś Wink
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#96
Cytat:sytuacja, kiedy reprezentant Bialenii w instytucjach federalnych zmienia się systematycznie, a z CB i KH ciągle są ci sami monarchowie, jest moim zdaniem niedopuszczalna

A niby czemu? Tak na marginesie, król Hasselandu jest wybieralny, a kadencja trwa 6 miesięcy.
Na tym polega nasza wspólna atrakcyjność, że mamy różne ustroje, do wyboru, do koloru. Jak je zunifikujemy, to atrakcyjność spadnie. Ale to rzecz drugorzędna. Hasseland nie chce być stanem o zunifikowanym ustroju i z dekoracją w osobie monarchy. Jak byśmy to chcieli, to byśmy przystąpili do Bialenii jako jakaś prowincja.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#97
(15.09.2016, 17:57:43)Piotr Pawel I link napisał(a):Tak na marginesie, król Hasselandu jest wybieralny, a kadencja trwa 6 miesięcy.

Wobec tego zwracam honor - nie bywam w Królestwie i nie wiedziałem o tym.

Dlaczego nie dopuszczam takie sytuacji? Ponieważ uważam, że demokracja jest słuszniejszym i sprawiedliwszym ustrojem. Skoro Bialenia, która rzeczywiście pełni funkcję nadrzędną w tym układzie (bo pełni, tutaj nie ma gdybania i debatowania), jest Republiką, to też organy federalne powinny być kadencyjne i wybierane w wyborach powszechnych. Wobec tego niech również Car będzie wybierany. A kadencja Króla i Cara niech trwa tyle, co kadencja demokratycznego przywódcy RB. I niech ci monarchowie sprawują władzę wykonawczą - ale nie absolutną ani nawet autorytarną (o ile pojęcie to w ogóle można odnieść do monarchii). Wówczas Wy pozostawicie sobie swoje ustroje, a organy federalne będą kadencyjne. I wilk syty, i owca cała.     

(15.09.2016, 17:57:43)Piotr Pawel I link napisał(a):Jak byśmy to chcieli, to byśmy przystąpili do Bialenii jako jakaś prowincja.

Zauważ, że nikt tutaj nie chce Was degradować do miana byle prowincji. Moje projekty chcą zrównać w dużym stopniu państwa stowarzyszonego, a rola przewodnia Bialenii sprowadza się do polityki zagranicznej i przewodniczenia Prezydium. Na razie to Hasseland i Brodria oczekują zbyt wiele od nowego układu, a nie dają nic od siebie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#98
Czy Hasseland i Brodria nie chciałyby formalnie wydzierżawić miejsce na serwerze Republiki Bialeńskiej?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#99
Cytat:uważam, że demokracja jest słuszniejszym i sprawiedliwszym ustrojem
Cóż, my w Hasselandzie mamy demokrację - król wybieralny, Zgromadzenie Obywateli składa się z obywateli... Ale naprawdę, to my sami będziemy sobie ustalać zasady ustrojowe oraz kadencję królewską.

Cytat:Na razie to Hasseland i Brodria oczekują zbyt wiele od nowego układu, a nie dają nic od siebie.

Ależ Hasseland nie oczekuje niczego i nawet nie potrzebuje nowego układu - nie my zaczęliśmy ten temat. Jak na razie przedstawiliśmy 2 projekty: aneksu prawnego i umowy wojskowej. Oba kompromisowe. Raczej nieproblematyczne. No to je przyjmijmy i posuniemy się sporo do przodu.

Cytat:Czy Hasseland i Brodria nie chciałyby formalnie wydzierżawić miejsce na serwerze Republiki Bialeńskiej?

Hmmm? Co to oznacza?
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
Nie wydaje mi się, żeby były kompromisowe, skoro nie przewidują powołania wspólnych instytucji, na czym Bialenii zależy i co pojawiało się już wcześniej, nie tylko z mojej strony.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości