"Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie.
(19.07.2016, 05:14:49)Ronon Dex link napisał(a):Jeśli chodzi o nową ordynację to chciałbym się mylić, ale coś mi wygląda na to, że nastąpi coś przed czym ostrzegałem w trakcie prac w Parlamencie.

Wybory dokonywane poprzez "listy partyjne" powodują, że do Parlamentu wchodzą osoby, które albo są czasowo nieaktywne (życie... trudno mieć pretensje, że ktoś czasu na wirtual nie ma), albo nie mają chęci na działania w tej materii. Widać to po problemie z pierwszym głosowaniem.

Moim zdaniem ordynacja poprzednia była lepsza... indywidualnie zgłaszający się kandydaci byli pewną gwarancją, że będą to osoby chcące działać w tej materii. A nowa ordynacja nijak nie "ożywiła polityki" (jak tego pomysłodawcy oczekiwali), bo partie po prostu bazowały na swoim zapleczu personalnym "przy urnach".

Nie trzeba zabijać świeżego pomysłu.
Wystarczy wprowadzić obowiązek złożenia przysięgi w ciągu 72 godzin od zakończenia głosowania. Dodatkowo obowiązek potwierdzenia kandydatury na liście wyborczej swoim podpisem rozwiązałby problem "kandydatur przez przypadek".
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
(19.07.2016, 11:00:56)Hewret Faradobus link napisał(a):Nie trzeba zabijać świeżego pomysłu.
Pomysł nie jest "świeży"... Stanowi powrót do dawnego systemu, który z jakiś przecież przyczyn został zmieniony swego czasu na ten z indywidualnym zgłaszaniem się kandydatów. Wg mnie powrót mało szczęśliwy - nie przynosi dokładnie żadnych korzyści, a jak na razie tylko niepotrzebne problemy.

Ale gdyby miało tak pozostać to oczywiście masz rację i co do kwestii przysięgi w 72 godziny, i co do kwestii potwierdzania kandydatur na listach. Dlatego jeszcze z poprawkami Bajtusia bym zaczekał (jest czas) i w razie potrzeby poprawił ordynację bardziej "kompleksowo".
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
Odbywa się obecnie głosowanie nad likwidacją ustawy o obowiązku mieszkaniowym. Nie wiem co o niej ostateczne sądzić, ale mam przeczucie że chyba powinna zostać zniesiona. A co państwo o niej myślą?
Odpowiedz
Obrzydliwy zamach strony brodyjskiej na niezależność sądownictwa przez projekt nowelizacji ustawy o sądownictwie złożony przez Dostojewskiego w Parlamencie.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
Udzieliłem zgody Severino Castiglioni-Faradobus na wypowiadanie się w Parlamencie, w czasie debaty dotyczącej projektu zmian w ustawie o sądownictwie.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
Czy mogę zabrać głos w debacie parlamentarnej o UB?
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
(10.08.2016, 10:42:44)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):Czy mogę zabrać głos w debacie parlamentarnej o UB?
Nie widzę przeszkód skoro zajmujesz się sprawami naukowymi... Zaraz pojawi się stosowne zezwolenie w dziale Parlamentu.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
A propos Uniwersytetu Bialeńskiego, takie pytanie - po co usuwać tytuł licencjata, wyrzucając w błoto prace naukowe osób które licencjatami są? I do tego usuwając ich tytuły.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Odpowiedz
Nie wiem czy w przypadku likwidacji takiego tytułu nie należało by zastosować zasady, że posiadacz takowego otrzymuje tytuł "o oczko wyżej"... Tak się to robi w (porządnych) armiach czy policjach gdy następuje likwidacja jakiegoś stopnia?
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
Albo po prostu osoby, które dotąd uzyskały ten tytuł zostaną z nim, a osoby, które dopiero będą zdobywać tytuł zawodowy, będą się uczyć na nowych zasadach.

#AndrzejBialeńskąZalewską
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
Decyzji w sprawie licencjatu jeszcze nie podjęto. Z pewnością nikt nie utraci swojego tytułu, to mogę obiecać.
N.N
Odpowiedz
(12.08.2016, 12:29:01)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):Dziękuję, wycofuję poparcie dla projektu dopóki Guliano Montini będzie miał z tym jakikolwiek związek. Dziękuję za możliwość uczestniczenia w debacie.

Mater Dei.

Czy zawsze ktoś musi prywatne sprawy przekładać ponad dobro państwowe?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
Apeluję do posłów o niepopieranie poprawki. Ona może całkowicie sparaliżować realizację całego projektu.
N.N
Odpowiedz
Dziwi mnie to, iż większość członków Parlamentu wyraża sprzeciw wobec ratyfikacji traktatu ze Slawonią. Przecież nie po to wyciągamy rękę do innej mikronacji i nie po to wysyłamy tam delegacje, żeby teraz kilku posłów, w większości niezwiązanych z tematem nawiązania stosunków ze Slawonią, odrzuciło traktat. Ustawa o uznawaniu innych mikronacji jest, według mnie, kompletnie zbędnym aktem prawnym, gdyż minimalizuje jakże ważny aspekt zaangażowania się człowieka w v-państwo. Oczywiste jest to, iż ilość obywateli ma wpływ na to, jak silna jest dana mikronacja, jednakże nie zawsze ilość oznacza jakość. Moim zdaniem Slawonia będzie ciekawym partnerem, gdyż posiada dwóch zaangażowanych (właśnie!) mieszkańców. Mamy zatem gwarancję tego, iż będzie istnieć dalej; mamy gwarancję tego, iż nasze inicjatywy nie zostaną przemilczane.

Odrzucając traktat, strzelimy sobie w stopę. Tak dużo mówimy przecież o potrzebie wspierania małych mikronacji... I chyba tylko mówimy, bo póki co nie widzę rzeczywistej chęci wsparcia tych mniejszych i mniej aktywnych. Na koniec pozwolę sobie przywołać fragment oficjalnej Doktryny Polityki Zagranicznej Republiki Bialeńskiej:

Cytat:Jako jeden z najznaczniejszych liderów mikroświata powinniśmy świecić przykładem, nieść kulturę i rozwój nawet w najwolniej rozwijające się części Pollinu oraz być w awangardzie rozwoju cywilizacyjnego, aktywnościowego oraz jakościowego.

Apeluję do panów posłów o zastanowienie się nad tym, czy chcą otwierać się na innych, czy wręcz przeciwnie, zamykać się w sobie, w swoich czterech kątach, pokazując tym samym, iż Republika Bialeńska zamienia się w państwo pseudo elitarne, gardzące mniejszymi i słabszymi od niej.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
(22.08.2016, 15:47:03)Iwan Pietrow-Dostojewski link napisał(a):Dziwi mnie to, iż większość członków Parlamentu wyraża sprzeciw wobec ratyfikacji traktatu ze Slawonią. Przecież nie po to wyciągamy rękę do innej mikronacji i nie po to wysyłamy tam delegacje, żeby teraz kilku posłów, w większości niezwiązanych z tematem nawiązania stosunków ze Slawonią,
Chyba się komuś coś pomyliło... Co to znaczy "kilku posłów, w większości niezwiązanych z tematem" - czy mam rozumieć, że ktoś wyraża się z lekceważeniem o Parlamencie Republiki Bialeńskiej?

(22.08.2016, 15:47:03)Iwan Pietrow-Dostojewski link napisał(a):Ustawa o uznawaniu innych mikronacji jest, według mnie, kompletnie zbędnym aktem prawnym...
Może, ale dopóki istnieje i obowiązuje to ma ona jak najbardziej znaczenie i to pierwszorzędne jeśli chodzi o uznawanie i podpisywanie traktatów.

Chyba coś nie tak z kolejnością? Jeśli się uważa, że ta ustawa jest zbędna czy wręcz przeszkadzająca w pewnych (pozytywnych wg opinii przedmówcy) działaniach - to trzeba było najpierw złożyć wniosek o jej zmianę lub po prostu likwidację, a dopiero potem próbować ratyfikować traktat, który jakby nie patrzeć stoi w pewnej sprzeczności w tą ustawą.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
Iwan, reprezentantem narodu jest Parlament, a nie rząd. I na tym zakończmy dyskutowanie, kto z czym jest związany.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
(22.08.2016, 16:08:36)Maciej Kamiński link napisał(a):Iwan, reprezentantem narodu jest Parlament, a nie rząd.

Art. 20 ust. 1 i 2 Konstytucji:

Cytat:1. Prezydent jest najwyższym przedstawicielem Narodu i strażnikiem Konstytucji Republiki Bialeńskiej.
2. Prezydent sprawuje władzę bezpośrednio na podstawie i w granicach prawa lub za pośrednictwem rządu.
Jego Operacyjność
(-) Linux
[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]

-------

"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem

"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator

-------

Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?

Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie 
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety 
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Odpowiedz
Nic mnie nie interesują w tej kwestii (przynajmniej na polu teoretycznej, niewiążącej dyskusji - w sprawach formalnych bym inaczej musiał patrzeć) przepisy z obecnej ustawy zasadniczej ani jakiejkolwiek innej. Mnie wychowano tak, że to władza ustawodawcza reprezentuje zdanie Bialeńczyków. Co kto sobie potem wymyślił - jego sprawa.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
Cytat:Chyba się komuś coś pomyliło... Co to znaczy "kilku posłów, w większości nie związanych z tematem" - czy mam rozumieć, że ktoś wyraża się z lekceważeniem o Parlamencie Republiki Bialeńskiej?

W żadnym razie. Po prostu uważam, iż członkowie Parlamentu niesłusznie są przeciwni ratyfikacji traktatu.

Cytat:Może, ale dopóki istnieje i obowiązuje to ma ona jak najbardziej znaczenie i to pierwszorzędne jeśli chodzi o uznawanie i podpisywanie traktatów.

Co jest smutne, bo ustawa jest nieludzka. Skoro członkowie Parlamentu chcą być, jak bezduszne maszyny, to proszę bardzo.

Cytat:Chyba coś nie tak z kolejnością? Jeśli się uważa, że ta ustawa jest zbędna czy wręcz przeszkadzająca w pewnych (pozytywnych wg opinii przedmówcy) działaniach - to trzeba było najpierw złożyć wniosek o jej zmianę lub po prostu likwidację, a dopiero potem próbować ratyfikować traktat, który jakby nie patrzeć stoi w pewnej sprzeczności w tą ustawą.

Jakie to wszystko jest dla Ciebie proste... Winszuję. Niestety dopiero dyskusja w Parlamencie pokazała, iż ustawa jest zbędna. Wcześniej nie było problemu, bo nie próbowano podpisać traktatu uznaniowego z państwem godnym uwagi, ale niespełniającym warunków nakładanych przez prawodawstwo bialeńskie.

Postaram się w najbliższym czasie przygotować projekt ustawy o likwidacji, celowo powtórzę to jeszcze raz, zbędnej ustawy o kryteriach uznawania innych mikronacji.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
(22.08.2016, 16:18:46)Maciej Kamiński link napisał(a):Nic mnie nie interesują w tej kwestii (przynajmniej na polu teoretycznej, niewiążącej dyskusji - w sprawach formalnych bym inaczej musiał patrzeć) przepisy z obecnej ustawy zasadniczej ani jakiejkolwiek innej. Mnie wychowano tak, że to władza ustawodawcza reprezentuje zdanie Bialeńczyków. Co kto sobie potem wymyślił - jego sprawa.

A nikogo także nie interesuje Twoje wychowanie Macieju. Wink Jak się nad czymś dyskutuje, to powinno się przywoływać argumenty zgodne z rzeczywistością. Abstrahując już od tych przepisów powyżej - zarówno Parlament, jak i Prezydent są wybierani w wyborach powszechnych, a więc legitymacja społeczna do rządzenia tych dwóch organów jest taka sama.

Poza tym w przypadku ratyfikacji nie można powoływać się na takie pierdolety, jak to obaj czynicie z Iwanem. W Parlamencie ważne jest jedynie obowiązujące prawo, które faktycznie obecnie nie pozwala na ratyfikację umowy z Slawonią.  Natomiast odnoszę wrażenie, że takie doszukiwanie się ile to na pewno obywateli ma jakieś państwo przez parlamentarzystów nosi znamiona gierki politycznej a nie woli poszanowania i stosowania prawa. Istnieje też szansa, że się mylę, ale jak widać nie jestem jedynym, który podnosi takie zarzuty wobec Izby.
Jego Operacyjność
(-) Linux
[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]

-------

"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem

"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator

-------

Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?

Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie 
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety 
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości