Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
Panie i Panowie,
Rzucam luźnym pomysłem, jaki nasunął mi się w ten w pewnym sensie wolny dzień.
Nie ulega wątpliwościom, że problem z obsadzeniem stanowisk mamy od bardzo dawna. Sędziego Ludowego nie mamy (chyba że coś przeoczyłem), WKNF nie działa, Prezes PK za bardzo się policją nie interesuje, Ministrów mamy raptem dwóch, chętnych na marszałkowanie nie ma, a Posłów jest czterech na pięć miejsc (chociaż tutaj się nie martwię, bo chyba @"Kamil Maciejewski" wyrażał chęć kandydowania w uzupełniających - a przynajmniej tak wywnioskowałem z którejś rozmowy na Krzykopudełku).
W obliczu tego kryzysu aktywnościowego i ilościowego w kwestii liczby obywateli, pomyślałem, że receptą może być ograniczenie ilości organów i instytucji, jakie w Bialenii mamy. Bo jest ich dużo: Siły Zbrojne, Policja Krajowa, Sąd Ludowy, Krajowa Rada Informatyczna, Rada Dyplomatyczna (czy ktoś ją rozwiązał?), Wysoka Komisja Nadzoru Finansowego, do tego dochodzą oczywiście organy konstytucyjne, jak Prezydent, Wiceprezydent, członkowie Gabinetu, parlamentarzyści, Sędziowie...
Ilość stanowisk do obsadzenia jest, według mnie, zbyt duża jak na garstkę rzeczywiście aktywnych i zaangażowanych osób. Stąd też chciałbym wyjść z inicjatywą ograniczenia ilości tych wszystkich instytucji na rzecz zwiększenia kompetencji organów konstytucyjnych.
Wyjaśniam: zamiast rozdzielać kompetencje pomiędzy kilka-kilkanaście instytucji, proponuję wprowadzić w pewnym sensie "dwupodział" władzy pomiędzy Prezydenta z Gabinetem i Parlament.
Ten pierwszy nadal kierowałby władzą wykonawczą. Do tego wyznaczałby Prokuratora Generalnego będącego członkiem Gabinetu i mającego uprawnienia Prezesa Policji. Oczywiście w myśl zasady kompetencji generalnych, w razie jego niepowołania to Prezydent musiałby pełnić te obowiązki. W tej kwestii jednak liczę na opinię @"Maciej Kamiński", bo w sumie Policja jest jedną z nielicznych organizacji państwowych, które trzymają się dość dobrze - i to od lat.
Znacznie większe zmiany chciałbym wprowadzić w Parlamencie. Proponuję utworzenie kilku obligatoryjnych komisji stałych oraz zobowiązanie Posłów do członkostwa w co najmniej jednej czy dwóch z nich. Dzięki temu zamiast zakurzonej i niedziałającej WKNF, sprawami finansowo-gospodarczymi mogłaby zajmować się Komisja Finansów. Zamiast problemów z brakiem Sędziego, Komisja Sprawiedliwości mogłaby pełnić funkcję Sądu I instancji, z możliwością rewizji rozpatrywanej przez cały skład Zgromadzenia Ludowego (a nie tylko członków Komisji Sprawiedliwości) następnej kadencji. W ten sposób można ładnie podzielić uprawnienia tych wszystkich nieaktywnych instytucji pomiędzy zawsze działające ZL, nie ograniczając przy tym władzy prezydenckiej.
Czekam na opinie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 2 676
Liczba wątków: 248
Dołączył: 12.11.2015
Znowu Synu chcesz wprowadzać swój szwajcarski ustrój. Zaczekaj na pomysł mojej Konstytucji.
Linus
Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego
Sylwetka
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
Broń Boże! Tym razem nie chcę ograniczać władzy prezydenckiej, a jedynie przekazać uprawnienia nieaktywnych instytucji na Parlament.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 2 676
Liczba wątków: 248
Dołączył: 12.11.2015
Mianujcie mnie sędzią i będzie spokój.
Linus
Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego
Sylwetka
Liczba postów: 8 767
Liczba wątków: 792
Dołączył: 06.02.2014
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
03.11.2017, 15:58:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.11.2017, 15:58:21 przez Tadeusz Krasnodębski.)
(03.11.2017, 15:47:03)Hewret von Thorn napisał(a): A co z KRI?
Admini rządzą się swoimi prawami, ale jeśli mielibyśmy nadawać im jakieś uprawnienia nietechniczne (jak np. nadawanie NPE itd.), to można też zrobić Komisję Cyfryzacji.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Rada Dyplomatyczna jest technicznie rozwiązana, ale jej gabinet pozostał jako miejsce spotkań MSZ z ambasadorami.
Policję łestaw w spokoju, i zwłaszcza trzëm ją z daleka od rządu. W kwestii uzasadnienia pragnę przypomnieć chociażby marzec zeszłego roku.
Z KRI nie ma żadnego problemu, bo jej skład uzupełnia się automatycznie wraz z przyznawaniem ludziom uprawnień.
Przerobienie WKNF na instytucję parlamentarną propsuję (acz nazwę można spokojnie zostawić).
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 3 774
Liczba wątków: 493
Dołączył: 01.05.2015
Zgadzam się z Tadeuszem. Nadmiar urzędów jest uciążliwy.
Proponuję powrót do jednoizbowego parlamentu. Problemy są także z wyborem Lwa Wolnogradu, dlatego też byłbym za usunięciem tego urzędu. Sejm Rzeszy na dłuższą metę także okazuje się klapą, dlatego postulowałbym za jego rozwiązaniem.
Jeżeli wygram wybory, jako prezydent osobiście zajmę się także wojskiem z racji iż to prezydent jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych.
/-/ Książę Thomas von Lisendorff
Kniaź Lisendorff
Wiceadmirał MW SZ RB,
właściciel 87 folwarków
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
(03.11.2017, 16:43:31)Tomasz Cyryl Dostojewski napisał(a): Proponuję powrót do jednoizbowego parlamentu.
Jak najbardziej!
(03.11.2017, 16:43:31)Tomasz Cyryl Dostojewski napisał(a): Problemy są także z wyborem Lwa Wolnogradu, dlatego też byłbym za usunięciem tego urzędu.
Kontrowersyjne, ale warto przedyskutować.
(03.11.2017, 16:43:31)Tomasz Cyryl Dostojewski napisał(a): Sejm Rzeszy na dłuższą metę także okazuje się klapą, dlatego postulowałbym za jego rozwiązaniem.
Za to tutaj już za bardzo kontrowersyjnie. Nie ma opcji, żebym za tym zagłosował.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 2 117
Liczba wątków: 296
Dołączył: 01.09.2017
Wszystkie te pomysły należałoby dobrze rozpatrzyć. Kilka z nich jest naprawdę bardzo dobrych. Jednak w rzeczywistości ze zmianami pewnie się poczeka do zmiany konstytucji, bo tak by było najrozsądniej.
Nasunęło mi się jednak pytanie: Co z Parlamentem, któremu zostałyby przekazane uprawnienia większości dzisiejszych organów - czy nie za mało osób jest, by pełnić tyle funkcji?
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti
Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.
Liczba postów: 2 676
Liczba wątków: 248
Dołączył: 12.11.2015
Sejm Rzeszy to najgorsze z rozwiązań. Do wywalenia. Zaczekajcie na mój projekt.
Linus
Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego
Sylwetka
Liczba postów: 2 135
Liczba wątków: 232
Dołączył: 29.11.2014
Likwidacja urzędów przyniesie niewiele pożytku. Co z tego, że urzędów będzie mniej, skoro liczba obywateli będzie wciąż taka sama?
Wyobraźmy sobie taką sytuację. Mamy stanowisko A i B. Stanowiska te zostają przekształcone w stanowisko C. Do reformy stanowiskiem A i B zajmowała się osoba Z. Po reformie stanowiskiem C również zajmuje się osoba Z. W czasach przed reformą pojawia się osoba X, która chce być na stanowisku B. Osoba Z widzi to i mając świadomość, że pełni funkcję A, rezygnuje z funkcji B, oddając ją osobie X. W sytuacji po reformie nie ma takiej możliwości i pojawia nam się wtedy problem. Co powinniśmy zrobić, żeby osoba X nie zniechęciła się?
Istnieje druga strona medalu. Likwidacja stanowisk przyniesie zmiany prawne i osoby zainteresowane tworzeniem prawa będą miały kilka minut do działania. Po raz kolejny jedni będą się świetnie bawić, a drudzy nic nie robić i się nudzić. Nie tak powinno być. Zerwijmy w końcu z tą fetyszyzacją parlamentu i prawa. Mikronacja to nie tylko zabawa w tworzenie aktów prawnych.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej
Liczba postów: 2 657
Liczba wątków: 290
Dołączył: 25.09.2014
Organów jest dużo i normalnie nie ma w tym nic złego, o ile nie trzeba ich obsadzać. Trzeba stworzyć na tyle elastyczny system, że Prezydent będzie mógł spokojnie sam np. dowodzić Siłami Zbrojnymi i będzie to utarty zwyczaj na czas braku sensownych kandydatów na stanowisko dowódcy.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
Liczba postów: 8 767
Liczba wątków: 792
Dołączył: 06.02.2014
A może zamiast organów, stworzyć komisje ogólnodostępne dla obywateli?
To coś na wzór korporacjonizmu, każdy udzielałby się w komisji, której przedmiot interesuje.
Liczba postów: 2 117
Liczba wątków: 296
Dołączył: 01.09.2017
(05.11.2017, 12:22:57)Hewret von Thorn napisał(a): A może zamiast organów, stworzyć komisje ogólnodostępne dla obywateli?
To coś na wzór korporacjonizmu, każdy udzielałby się w komisji, której przedmiot interesuje. A obradom komisji przewodziliby posłowie?
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti
Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.
Liczba postów: 8 767
Liczba wątków: 792
Dołączył: 06.02.2014
I taka koncepcja byłaby nawet dobra.
Tylko wtedy że jak? 5 komisji i każdy poseł posiada własną? A co, jeśli dana komisja nie będzie interesować posła?
Kiedyś przedstawiałem koncepcję, że z władzy wykonawczej jest tylko prezydent, natomiast władzę wykonawczo-ustawodawczą pełnią ministrowie-posłowie.
Liczba postów: 2 117
Liczba wątków: 296
Dołączył: 01.09.2017
(05.11.2017, 14:16:56)Hewret von Thorn napisał(a): I taka koncepcja byłaby nawet dobra.
Tylko wtedy że jak? 5 komisji i każdy poseł posiada własną? A co, jeśli dana komisja nie będzie interesować posła?
Kiedyś przedstawiałem koncepcję, że z władzy wykonawczej jest tylko prezydent, natomiast władzę wykonawczo-ustawodawczą pełnią ministrowie-posłowie. Wobec tego, może poseł - przewodniczący mógłby przekazać swoje uprawnienia jednemu z członków tejże komisji i jedynie sprawowałby rolę kontrolną i byłby przedstawicielem komisji w Sejmie?
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti
Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.
Liczba postów: 8 767
Liczba wątków: 792
Dołączył: 06.02.2014
Liczba postów: 4 282
Liczba wątków: 534
Dołączył: 11.08.2016
Proponowałem w wakacje komisje w projekcie Konsty, to mnie zmieszano z błotem, że jestem niepoważny.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Liczba postów: 8 767
Liczba wątków: 792
Dołączył: 06.02.2014
Ja to wrzuciłbym do ustawy specjalnej o Parlamencie, a następnie do specustawy o komisjach obywatelskich.
|